wiadomości - Aktualności

stat

O związku biznesu ze sztuką. Spotkanie w L'Entre Villes

Goście spotkania mieli okazję dowiedzieć się, jak nowoczesne firmy inwestują w sztukę.
Goście spotkania mieli okazję dowiedzieć się, jak nowoczesne firmy inwestują w sztukę. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Biznes i sztuka - te dwie z pozoru różne dziedziny tak naprawdę wiele ze sobą łączy. W czwartkowy wieczór w L'Entre Villes odbyło się spotkanie, którego tematem były formy zaangażowania firm w promocję sztuki.



Związki biznesu ze sztuką to rozbudowany temat, dlatego czwartkowe spotkanie podzielone zostało na dwie części. Podczas pierwszej z nich przedstawiciele znanych marek opowiedzieli o artystycznych inicjatywach realizowanych w ich firmach, druga część spotkania była studium przypadku Nowego Muzeum Sztuki Nomus, połączonym z dyskusją o inwestowaniu w dzieła sztuki. Spotkanie poprowadził Marcin Żebrowski, który przez cały wieczór dbał o dobry humor gości, zabawiając ich licznymi żartami.

1,2 mln zł za rzeźbę. Aukcja w Sopockim Domu Aukcyjnym


Pierwszą prelegentką była Maja WolniewskaGrupy Ergo Hestia, która opowiedziała m.in. o nietypowej, artystycznej formie raportów rocznych przygotowywanych przez firmę, konkursie dla studentów kierunków artystycznych, Pawilonie Sztuki Ergo Hestii i dziełach sztuki znajdujących się w przestrzeniach firmy.

- Od artystów uczymy się kreatywnego myślenia i wrażliwości na drugiego człowieka. Działania artystyczne i sami artyści stymulują nas do zobaczenia, doświadczenia i wyjścia poza utarte schematy - tłumaczyła Maja Wolniewska podczas swojej prezentacji.
Z prelekcji kolejnego gościa, Heleny RaczyńskiejMesmetric Atelier, goście mogli dowiedzieć się więcej o inwestowaniu w dobrej jakości meble, poznać wartość klasycznych modeli z poprzednich epok, a także zgłębić współczesne trendy. Pierwszą część spotkania zakończyły Katarzyna ZblewskaBritish Automotive GdańskKatarzyna Figura, które zapowiedziały "Jaguart", czyli nadchodzący projekt artystyczny, ściśle związany z samochodami marki Jaguar.

Po krótkiej przerwie przyszedł czas na prelekcję Anety Szyłak, pełnomocniczki Nowego Muzeum Sztuki Nomus. Goście mogli dowiedzieć się więcej o genezie projektu, jego nazwie, lokalizacji oraz pierwszych zakupionych eksponatach. Dużo emocji wzbudził temat zakupu "Rydwanu" autorstwa Joanny Rajkowskiej.

- Muzeum sztuki współczesnej to w tym momencie obowiązkowa karta w portfelu każdego ważnego miasta. Wszystkie liczące się miasta, czy to europejskie, czy amerykańskie, posiadają swoje muzea sztuki współczesnej. Spełniają one wieloraką rolę, po pierwsze pozwalają zadbać o dzieła, które być może nie przetrwałyby, gdyby nie pomoc muzeów, ale też opracowują zbiory, wydają książki i tworzą narracje historii sztuki - tłumaczyła.

Obraz za milion złotych sprzedano w Trójmieście


Zgromadzeni w L'Entre Villes goście chętnie wymieniali się uwagami na temat finansowania sztuki, różnic pomiędzy mecenatem a inwestycją czy sposobami wspierania lokalnych instytucji kultury. Aneta Szyłak opowiedziała też m.in., jak muzea pozyskują eksponaty i jaką rolę mogą pełnić w tym procesie prywatni inwestorzy.

Organizatorem spotkania była trójmiejska agencja medialna MS Group.

Opinie (18) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia