wiadomości - Moda & Uroda

Mieniąca się elegancja na wyciągnięcie ręki. Zegarki od Swarovskiego

istockphoto.com

Choć Swarovski słynie od lat (dokładnie 117) z precyzyjnego szlifowania kryształów, to od pewnego czasu, logo firmy figuruje również na męskich zegarkach. W trójmiejskich salonach z biżuterią, zegarki Swarovskiego to nowość.



Firma Swarovski co roku wypuszcza na rynek ekskluzywne kolekcje biżuterii męskiej i damskiej - począwszy od naszyjników, bransoletek czy kolczyków, poprzez spinki do mankietów, wisiory i broszki. Biżuteria firmy Swarovski jest synonimem luksusu, a potwierdzeniem może być maksyma założyciela firmy, Daniela Swarovskiego, wedle której "należy zawsze ulepszać to, co już jest dobre".

Do tej pory jednak w kolekcjach męskich brakowało zegarków. Poprzez stworzenie nowej linii i połączenie mechanizmu szwajcarskiego zegarka z automatycznym naciągiem w sześciu modelach zegarka "Piazza Grande" osiągnięto szczyt doskonałości. Tak jak biżuteria Swarovskiego, tak i niedawno wypuszczone na światowy rynek zegarki, są bogato zdobione kryształkami.

- Swarovski to biżuteria dla osób wymagających, przede wszystkim indywidualistów. Filozofią marki jest tworzenie luksusowej biżuterii, która łączy w sobie najwyższą jakość i piękno - przekonuje Anna Żukowska z salonu Swarovski w Gdańsku. - W tej chwili dostępne są dwie linie zegarków: "Piazza Grande", dostępny z mechanizmem automatycznym i kwarcowym, oraz "Octea Abyssal". Posiadają wysokiej jakości szwajcarski mechanizm i ozdobione są kryształami.

Modele "Piazza Grande" zainteresują mężczyzn szukających nowoczesnej, wyrafinowanej, a zarazem męskiej elegancji. Na tarczy zegarka umocowano ręcznie logo Swarovskiego wykonane ze złota. Każdy znacznik godziny zawiera więcej niż jeden kryształ, a mocowane - również ręcznie - indeksy ozdobiono dyskretnymi kryształami Jet Hematite. Miłośnicy bardziej sportowego, luźnego stylu mogą zdecydować się na matową, polerowaną bransoletkę ze stali nierdzewnej, która naturalnie łączy się ze szlifowanymi rogami.

Męskim odpowiednikiem znanego dotąd damskiej klienteli zegarka "Octea" jest model "Octea Abyssal". Szlifowana na całej powierzchni ramka wykonana z pojedynczej bryły białego spieku ceramicznego z typowo męską, 44-milimetrową średnicą, powtarza technikę zastosowaną przy klasycznym krysztale "Octea". Obracająca się w jednym kierunku ramka ozdobiona wygrawerowanymi, dużymi cyframi arabskimi, natychmiast przyciąga uwagę. Zegarek wyróżnia się sportowym fasonem i jest wodoodporny do głębokości 200 metrów.

Ceny modeli "Piazza Grande" wahają się od 2700 do 4000 zł. Droższe są natomiast zegarki "Octea Abyssal". Model dostępny w wersji pomarańczowej, czarnej lub srebrnej można kupić w cenie od 4520 do 4850 zł. Pierwsza kolekcja męskich zegarków Swarovskiego miała premierę na targach Baselworld w marcu 2012 roku.

Na sezon jesień - zima 2012/2013 Swarovski przygotował również damską kolekcję - "Kingdom of Jewels". Ta biżuteria to połączenie współczesnego wzornictwa z tymi szlachetnych klejnotami, które uznawane były przez średniowieczną arystokrację za symbol luksusu i bogactwa. Powstała dzięki temu unikatowa kolekcja składająca się z rubinów, szmaragdów czy szafirów zatopionych w złotych lub srebrnych oprawach, ozdobionych koronkami i haftami.

Biżuteria przeznaczona jest dla kobiet odważnych, silnych, nowoczesnych i bezkompromisowych. Dla Nathalie Colin, dyrektor kreatywnej marki Swarovski, głównym źródłem inspiracji stał się rock elektroniczny i sztuka współczesna.

- Chciałam stworzyć muzę, która uosabia "rockową babkę" wywracającą tradycyjne idee i wartości do góry nogami, nadając im swój własny indywidualny charakter. To pewna siebie buntowniczka tworząca swój własny styl pozbawiony jakichkolwiek ograniczeń. Biżuteria, którą wybiera, doskonale odzwierciedla cechy jej osobowości. Znajdziemy tam mnóstwo motywów z czasów średniowiecza, z kultury Wschodu, a nawet z czasów Szekspira, które wykorzystano, aby stworzyć wizerunek awangardowej artystki rockowej albo - po prostu - kogoś, kto uosabia "Rockandrollową Królową" - wyjaśnia twórczyni kolekcji.

W Polsce premiera jesienno - zimowej kolekcji Swarovskiego "Kingdom of Jewels", męskiej kolekcji biżuterii oraz pierwszej linii męskich zegarków odbyła się dnia 19 września w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Pokaz mody biżuterii Swarovskiego zapowiedziała Małgorzata Kożuchowska w towarzystwie Ewy Sereczyńskiej z firmy Swarovski. Gwiazdą wieczoru była Justyna Steczkowska, a w gronie przybyłych gości znalazła się m.in. Weronika Rosati w towarzystwie mamy Teresy Rosati, Anna WendzikowskaMaja Bohosiewicz. W trójmiejskich salonach Swarovskiego zegarki sygnowane firmowym logo można zamawiać od dwóch miesięcy. Zamówień można dokonywać również poprzez sklep internetowy www.swarovski.com.

Opinie (77) ponad 10 zablokowanych

  • Co to za luksus jakiś tam Svarowski !!!! (11)

    Nic nie warte zegarki i kamienie. Omega - to coś !

    • 82 7

    • Omegi i inne Timexy są dla biedaków (9)

      prawdziwi ludzie noszą Rolexy

      • 4 37

      • często pisane przez dwa 'L'

        • 35 1

      • dokładnie tak (5)

        Submariner czy Daytona to klasa sama w sobie

        • 13 4

        • Rolexy na pokazanie czegoś bo właściwie nic nie mam (4)

          Prwdziwy koneser z kasą to np Patka pielęgnuje pod koszulą i nie obnosi sie z sikorem błyszczącym ...

          • 34 1

          • (3)

            "1 maja 1839 dwóch imigrantów z Polski Antoni Patek (biznesmen) i Franciszek Czapek (zegarmistrz) założyli firmę Patek, Czapek & Cie w Genewie"
            Tak tylko troche naszej historii...

            • 12 1

            • Trzeba dodać

              Właśicielami Patka są teraz Thierry and Philippe Stern

              • 2 1

            • moja uwaga (1)

              Antoni Norbert Patek był zegarmistrzem brał udział w Powstaniu Listopadowym i po jego upadku udał się na emigrację do Szwajcarii,to samo z Franciszkiem Czapkiem chociaż on miał czeskie pochodzenie.Założyli wspólnie warsztat zegarmistrzowski i nie byli biznesmenami dlatego dla rozwinięcia interesu dopuścili udziały innych zegarmistrzów.W roku 1845 drogi Patka i Czapka się rozeszły,każdy prowadził firmę pod własnym nazwiskiem.W 1845 roku Patek wydał swą córkę za Adriana Philippe /był to też zegarmistrz wynalazca naciągu za pomocą główki/ od tego czasu firma działała pod szyldem Patek-Philippe i tak jest do dzisiaj.W archiwum firmy dzisiaj można sprawdzić po numerze zegarka kto go kupił i kiedy.A tak a pro po cen najdroższym zegarkiem do tej pory sprzedanym na aukcji jest zegarek oczywiście Patek-Philippe cena około 1,25 miliona dolarów.

              • 1 1

              • dokładnie, a ten najdroższ bodajże kupiła królowa angielska z tego co pamiętam ;)

                • 1 0

      • POLJOT, TAG

        a ja polecam starego TAGa i coś za wschodniej granicy, czyli Poljota Striela z lat 60. (ten dla pilotów i astronautów). Co ciekawe, te Strely mają mechanizm Swiss Venus 150, a później pakowany był szwajcarski Valjoux cal. 7733.

        • 3 2

      • Akurat Rolex to został stworzony dla nowobogackiej hołoty amerykańskiej.

        • 3 0

    • ATLANTIC

      ja mam atlantica za 1700 ! i dla mnie to luksus:) hehe kocham sikory!!:)

      • 0 0

  • Szczesliwi czasu nie liczą. (1)

    • 21 5

    • Szcześliwi Ci którzy czasu nie muszą liczyć;)

      • 8 0

  • nie rozumiem jak można luksus wiązać z zegarkiem (1)

    • 14 15

    • to mało wiesz

      • 2 0

  • 4850zł za zegarek to luksus? svarowsky to luksus? ... (5)

    Chyba ktoś nie zna się na temacie, o ile dla 90% komentujących na trojmasto jest to absurdalna kwota o tyle w przypadku zegarków jest to klasa średnia ( zarówno kolekcjonerskie, casual, jak i brandowane ). Taki 5 tyś to taki podstawowy przyzwoity fortis. Poza tym od kiedy swarovsky jest luksusowy? ....
    Dla ścisłości nie jestem jakims megalomanem i nie wydał bym 5tyś na zegarek ( chyba że jako inwestycja/ lokata kapitału ) zadowalem się zwykłą FESTINĄ za 700zl.

    • 48 9

    • :)

      Dokladnie tak jak piszesz :)

      • 13 1

    • lokata? 5000? zegarek? o_O

      Ty chyba nie masz pojęcia o cenie zegarków, który faktycznie są lokatą kapitału.

      • 8 7

    • Daj spokój, w takim Harrodsie zegarek za 200 tys. funtów to normalka, a Ty mówisz, że 5 tys. zł to lokata kapitału:)

      • 3 0

    • zegarek za 5 tys. tojest nic...

      są takie za 50 tys.

      • 2 0

    • eeee

      moze i nie, ale sliczny jest, a to wazniejsze.

      • 2 0

  • widzę, że de lux (1)

    przestaje pisać o rzeczach de lux, pojedźcie do Petersburga, tam są sklepy z zegarkami od 40 tys EUR wzwyż i to jest de lux!

    • 30 2

    • Nie trzeba jechać do Petersburga...

      W Klifie w Gdyni bodajże w Apart Exclusive, na wystawie są zegarki po kilkaset tysięcy złotych. :)

      • 2 0

  • (4)

    Nie nazywajmy Swarovskiego luksusowym zegarkiem.luksus to moze byc M.Lacroix, Patek,Lange and Sohn albo nowosc na polskim rynku Harry Winston

    • 20 3

    • (3)

      Co w Twoim zestawieniu robi Maurice Lacroix? Chyba Pani z Apartu Cię zauroczyła i jej uwierzyłeś na słowo. Przecież to półka sporo poniżej Omegi czy TAG Heuera, nie wspominając już o Rolexie czy IWC. Ponadto mają tak klarowną politykę cenową, że po pół orku od premiery można kupić online ten sam zegarek w Polsce za 60% . Przeceniają je tak samo jak gacie w outlecie.

      • 5 3

      • (2)

        Lacroix taka sama polka jak Tag jak dla mnie a co do IWC to sie zgodze z Toba ,Rolex rowniez.wystarczy spojrzec na ceny tych marek.Maurice jest dla mnie sentyentalny bo od niego zaczelem swoja przygode jesli to mozna tak nazwac i mam go po dzien dzisiejszy.Tu Cie zaskocze bo dalej trzyma swoja cene.

        • 0 6

        • (1)

          "Lacroix taka sama polka jak Tag jak dla mnie" z tym się zgodzę - w sensie, że dla Ciebie, bo lwia część branży uważa zdecydowanie inaczej. Cena zegarka nie często idzie w parze z prestiżem. Wkład wniesiony w zegarmistrzostwo to jedno, a marketingowe naciąganie to drugie. Nie znam wszystkich kolekcji ML, ale poza Memoire 1 to oni chyba nie mają innego swojego werku poza ETA i jej modyfikacjami. TAG, OMEGA i w/w jednak na tym polu zostawiają ML daleko z tyłu. podobnie z jakością stosowanych materiałów. Natomiast jeśli chodzi o rozpoznawalność to Omega czy Rolex zawsze będą liderami, chociaż są średnią klasą. Z kolei w Polsce wg mnie ML jest bardziej rozpoznawalny dzięki Apartowi niż TAG.

          • 0 0

          • Nie mieszkam w Polsce od kilku lat wiec nie wiem jak sytuacja wyglada z rozpoznawalnoscia.Wydaje mnie sie ze Polacy maja coraz wieksza swiadomosc co nosza na nadgarstku.Spotyka sie coraz czesciej ludzi ktorzy sie tym pasjonuja.Rolex i Omega rozpoznawalne beda zawsze.Ta ostatnia chociazby za sprawa Jamesa Bonda.

            • 0 1

  • A w środku tani chiński mechanizm

    • 26 2

  • fajna reklama...

    • 14 2

  • tylko vostok (3)

    vostok to prawdziwy zegarek z tradycja

    • 23 1

    • ABSOLUTNIE ! się zgadzam. Może i korzenie tego czasomierza, to ZSRR,
      ale nie wszystko, co CCCP, to złe, bynajmniej, nie w tym przypadku,
      w przypadku czasomierzy. Ale dodać należy tych, które były produkowane
      wówczas, jak jest "dziś" .. ?
      Sam mam Wostoka, ile razy upadł na ziemię, i NIC !
      Dodatkową zaletą jest to, że zegarki te, zazwyczaj są nakręcane.

      • 2 0

    • Poljota Striela z lat 60. (ten dla pilotów i astronautów). Co ciekawe, te Strely mają mechanizm Swiss Venus 150, a później pakowany był szwajcarski Valjoux cal. 7733.
      Aha, obecne Poljoty to już nie ta sama klasa jakości, choć design też ciekawy.

      • 2 0

    • tylko Rado

      • 0 3

  • zgadzam się z kolegami powyżej

    jakimś koneserem zegarków to nie jestem ale chyba zegarek poniżej 10k to żaden luksus ?

    • 9 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły