wiadomości - Gadżety

Lenovo Yoga 3 Pro - jedyny w swoim rodzaju hybrydowy ultrabook

Yoga 3 Pro może pracować w kilku konfiguracjach .
Yoga 3 Pro może pracować w kilku konfiguracjach . mat. prasowe

W marcu firma z Cupertino pokazała nowego MacBooka, który wzbudził wiele skrajnych emocji. Nic dziwnego, bo podejście Apple do tematu jest więcej niż nietuzinkowe. Firma reklamuje swój produkt jako bardzo cienki, ale sęk w tym, że nie jest on wcale najcieńszy. Na rynku jest bardzo ciekawy produkt chińskiej firmy Lenovo - Yoga 3 Pro, który jest nie tylko cieńszy, ale ma też dotykowy ekran.



Mówi się, że siłą Apple jest wysoka jakość produktów i ekosystem. W komentarzach pod tekstem o nowym MacBooku słusznie dostrzeżono, że opisywana tutaj Yoga 3 Pro może być rozsądniejszym wyborem. Nie chodzi tutaj o samą cenę, która oscyluje w granicach 4700 - 5000 zł, a o funkcjonalność. Ekran można obrócić o 180 stopni, co zamienia komputer w np. tablet. Lenovo sugeruje nam cztery różne konfiguracje - laptop, podstawka, namiot i tablet. Tego nie potrafi żaden MacBook.

Czy uważasz Yogę 3 Pro za lepszą opcję niż MacBook?

tak, dotykowy i odginany ekran są strzałem w 10 39%
nie, Apple ma świetny system 36%
ceny są z kosmosu, a możliwości słabe 25%
zakończona Łącznie głosów: 183
Laptop ma bardzo ciekawy zawias składający się z aż 813 elementów, który przypomina nieco bransoletę zegarka. Dzięki niemu możliwe jest obracanie ekranu. To jego znak rozpoznawczy i trzeba oddać Lenovo, że jest to jedno z najciekawszych rozwiązań, a w dodatku jedyne takie na rynku. Warto zwrócić uwagę na to, że jeden długi zawias jest dużo lepszy niż dwa mniejsze. Ten w Yodze 3 Pro wygląda na bardzo solidny i jego żywotność powinna być długa.

Specyfikacja Yogi 3 Pro obejmuje 13,3-calowy dotykowy ekran o bardzo dużej rozdzielczości 3200 x 1800 pikseli. Wewnątrz znajduje się procesor Intel z rodziny Core M, który dobrze sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Problemy zaczynają się, gdy zostanie obciążony i wtedy układ ma pod górkę. Producentowi udało się zamknąć wszystko w obudowie, która w najgrubszym miejscu ma zaledwie 12,8 mm. Dla porównania ten parametr w nowym MacBooku to 13,1 mm. Waga laptopa to tylko 1,19 kg.

Lenovo zainwestowało też w lepsze głośniki, które dostarcza JBL. To miły akcent, ale trzeba mieć na uwadze, że w tak cienkiej obudowie nie sposób zmieścić świetne głośniki.

Niekwestionowanym plusem, który przemawia na korzyść produktu z Chin jest liczba złączy. Zamiast jednego, niespopularyzowanego jeszcze portu USB otrzymujemy 2 x USB 3.0, jedno wejście zasilania z obsługą USB 2.0, czytnik kart, wyjście micro-HDMI oraz wspólne gniazdo dla słuchawek i mikrofonu. Już sama liczba jest imponująca. W ten sposób Yoga 3 Pro jest dowodem na to, że nie ma potrzeby ograniczać się do jednego portu, a w obudowie jeszcze cieńszej niż ta w w nowym MacBooku, można ulokować znacznie więcej złączy.

Nowy MacBook to bardzo ciekawy sprzęt, który pokazuje, że Apple jest w stanie jeszcze bardziej zminiaturyzować elektronikę. Sęk w tym, że konkurencja robi to wcześniej i w pewnych kwestiach lepiej. Lenovo Yoga 3 Pro nie jest komputerem pozbawionym wad - ekran mógłby być nieco stabilniejszy podczas pracy w trybie dotykowym, ale w swojej kategorii nie ma sobie równych.

Reasumując. Więcej plusów można przyznać produktowi Chińczyków. Nowy Macbook ma zupełnie odmieniony gładzik, którego póki co nie ma żadnym innym komputerze. Jednak czy to wystarczająca innowacja, żeby laptop o, bądź co bądź, raczej średniej wydajności kosztował ponad 6 tys. zł? Śmiem wątpić.

Specyfikacja Lenovo Yoga 3 Pro:
- 13,3" dotykowy ekran IPS o rozdzielczości 3200 x 1800 pikseli;
- procesor Intel z linii Core M;
- grafika Intel HD Graphics 5300;
- 8 GB pamięci RAM;
- dysk SSD o pojemności 256 lub 512 GB;
- Wi-Fi a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.0;
- wymiary - 12,8 x 330 x 228 mm;
- waga - 1,19 kg.

Opinie (34) 2 zablokowane

  • Najbardziej rozczula mnie funkcja "namiot". (2)

    Co zresztą idealnie pokazuje zdjęcie.

    • 42 2

    • (1)

      a na ekranie bóbr...

      • 15 0

      • biwer

        • 5 0

  • A jaka to różnica do tabletu? Chyba jednak żadna i dotykowy ekran udowodnił, że to porażka.

    • 8 6

  • Jak dla mnie to bez sensu jest. (6)

    Porównywanie modelu Pro z najprostszym modelem McBooka tylko dlatego, że obydwa są cienkie. Jeżeli już to porównanie powinno dotyczyć odpowiedniego modelu czyli McBook Pro.

    • 10 12

    • Co? :o

      Gdzie MB Pro i Yoga... Przecież wnętrzności mają podobne własnie nowy Mac i Yoga.

      • 6 2

    • do mac book pro

      odpowiednikiem jest lenovo Thinkpad yoga 14/15 (czyli wersja biznesowa). niszczy go pod każdym względem. i jest znacznie tańsza.

      • 10 1

    • Nope, nie patrz na nazwę, bo to ta sama półka cenowa i wydajnościowa. (3)

      • 6 1

      • A ja się z tym nie zgadzam (2)

        Nazwa jest ważna bo sugeruje zastosowanie modelu. McBook był i jest najtańszym modelem, takim laptopem-zabawką do użycia w podróży, do szybkiej prezentacji itp. Natomiast dodatek Pro sugeruje całkiem inny cel użycia a to, że dla jednych konfiguracja Pro jest całkiem inna niż dla drugich to całkiem co innego. To tak jakby porównywać półciężarowkę z samochodem osobowym tylko dlatego, że mają podobne parametry i cenę.

        • 0 5

        • Kiedyś było takie auto: Trabant Limuzyna, sugerujące użycie tego auta jako limuzyny ...:)

          • 4 0

        • nie, własnie na odwrót

          To tak jakby porównywać półciężarowkę z samochodem osobowym tylko dlatego, że samochodowi osobowemu dodano do nazwy modelu słowo 'pickup':D

          jak napisano już wyżej, odpowiednikiem 'pro' appla jest u lenovo 'thinkpad', kwestia nazwania serii, nazwa 'pro' nie obliguje do wypuszczania sprzętu biznesowego. 'zwykła' yoga to tanie laptopy, produkcją których apple się 'nie hańbi' i nie ma ich odpowiedników w swojej ofercie.

          idąc Twoim tokiem rozumowania, że pro do czegoś zobowiązuje, to znaczy, ze thinkpady z definicji są lepsze od applowskich pro, bo lenovo pozycjonuje je wyżej niż swoje pro? lol (choć w sumie moim zdaniem SĄ lepsze)

          a swoja drogą, w ogóle nie ma yogi 3, jest tylko yoga 3 pro.

          • 3 0

  • Szanowna redakcjo (1)

    "Zamiast jednego, niespopularyzowanego jeszcze portu USB otrzymujemy 2 x USB" - niespopularyzowanego jeszcze portu USB?

    • 18 2

    • I dzie o ten nowy c zapewne

      • 3 0

  • Bezedura, a gdzie ta yoga ma jabłuszko na obudowie?!

    • 4 6

  • 360 stopni... (5)

    Dzis matura z matmy, wiec szanowna redakcja powinna wiedzieć co się dzieje z przedmiotem po obrocie 360 stopni :)

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 22 3

    • no właśnie prawie 360

      no własnie 360 stopni gdyż od zamknięcia laptopa do pozycji tablet jest 360 stopni, więc nie było błędu, przy 180 stopniach to laptop będzie otwarty na płasko

      • 6 0

    • (1)

      Po prostu jak go widzisz, wykonujesz na pięcie obrót o 360 stopni i odchodzisz ;)
      #pdk

      • 4 1

      • yyyyyyy?

        360 na piecie? To chyba pochodzisz i to z obtotem :)

        • 0 0

    • i poprawiono na 180 stopni :) (1)

      właśnie ma być 360!

      • 2 0

      • Jak by go otworzyc o pelne 360 stopni to by sie zanihilowal:-)

        • 1 0

  • A w środku super Windows zamiast OS X.... (5)

    • 16 1

    • Zainstaluj Linuksa albo Hackintosha.

      • 2 6

    • jak dla mnie super.

      • 5 3

    • A czas pracy na baterii (1)

      Macbook to przynajmniej 10 godzin, Winda góra 3,5 h...

      • 9 8

      • Na wspomnianym porównywalnym jubłuszku mowa było o 5

        więc różnica nie tak wielka

        • 5 0

    • każdy się tłucze ze szwagrem, że Windows jest blee... a 90% użytkowników właśnie ma Windowsa

      legalna wersja okienek zaktualizowana i prawidłowo użytkowana bez śmieci i syfu z prawidłowo konserwowanym dyskiem systemowym jest produktem dobrym, nawet bardzo dobrym (7,8.1) a będzie jeszcze lepszy (10) i prawdę mówiąc Mac jest genialny ale czy za taką kasę? Nie. Mój Dell z 8.1 i7x8c 16GBr, 512SSD kosztował 6,7 tys i faktem jest, że to wersja pro bez ogródek, wydajność sprzętu, gabaryty, bateria (10 godzin 15,2"FHD przy podświetleniu 50%!!!) materiał i wytrzymałość kładzie Mac'a Pro na glebę...

      • 9 2

  • A bateria? (1)

    Jeżeli pisze Pan artykuł o sprzętach mobilnych, to warto by było napisać coś o baterii, a ta w Lenovo wypada słabiutko.

    • 7 7

    • ze wzgledu na ekran,

      to dość oczywiste, coś za coś. za to słabiutko to nie jest, jest przeciętnie.

      • 4 2

  • Tylko jeszcze gdyby nie ten badziewiasty system operacyjny Windows! (1)

    Siła w MacBookach to jego system operacyjny!

    • 12 16

    • Ale w takim wypadku do ceny i wad należy dodać różnicę w koszcie softu.

      • 0 0

  • No dobra, ale jak to naprawiać w razie konieczności, taki sprzęt to praktycznie jednorazówka.

    • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły