Kulinarne sztuczki. Kolacja szefów kuchni w restauracji Sztuczka

Kolacja degustacyjna to możliwość spróbowania nowych dań, ale też często okazja do poznania ich autorów oraz pomysł na spędzenie wspólnie czasu - z rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami.
Kolacja degustacyjna to możliwość spróbowania nowych dań, ale też często okazja do poznania ich autorów oraz pomysł na spędzenie wspólnie czasu - z rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami. fot. Jacek Klejment/Trojmiasto.pl

Gołąb z puree kasztanowym, ziemniak z ikrą, crème fraîche z estragonem czy pralina z topinamburem. To tylko niektóre propozycje kolacji szefów kuchni, która odbyła się w sobotę w restauracji Sztuczka w Gdyni. Goście mogli spróbować nowych, niezwykłych połączeń smakowych i odpowiednio dobranych do dań win, a wszystko było szczegółowo opisywane przez autorów.



Kolacje degustacyjne w Trójmieście


Czy byłe(a)ś kiedyś na kolacji degustacyjnej?

tak, wielokrotnie - bardzo lubię taką formę próbowania nowych dań 12%
raz czy dwa i chętnie jeszcze spróbuję 16%
tak, ale mi się nie podobało 3%
nie, ale chętnie się kiedyś wybiorę 44%
nie, to nie dla mnie 25%
zakończona Łącznie głosów: 165
Sztuka kulinarna już dawno przestała służyć jedynie zaspokajaniu podstawowych potrzeb. Dla szefów kuchni stała się zachęcającym do eksperymentów wyzwaniem, dla sommelierów możliwością rozwoju, a dla gości restauracji bardzo przyjemną formą spędzania czasu. Związane z tym są wielodaniowe degustacje, które pozwalają poznawać i próbować nowych smaków, delektować się ciekawymi połączeniami alkoholi z daniami oraz słuchać, co do powiedzenia o swoich dziełach mają ich autorzy.

W sobotni wieczór goście restauracji Sztuczka w Gdyni uczestniczyli w specjalnym wydarzeniu, podczas którego próbowali dań z wyjątkowego menu przygotowanego przez trzech szefów kuchni: Iwana Sokolyka (Sztuczka Bistro), Damiana Cymanowskiego (Sztuczka) i Rafała Wałęsę (Sztuczka, Sztuczka Bistro). Całości dopełniały wina starannie dobrane do dań, za których selekcję odpowiadał sommelier Mateusz Hermanowski.

- Jest mi niezmiernie miło zobaczyć się z Państwem. Widzę, że jest sporo osób, które są przyjaciółmi Sztuczki. Chcę wam przedstawić Iwana, który prowadzi Sopot (Sztuczka Bistro - przyp. red.) i Damiana, któremu bardzo dobrze idzie w Gdyni (restauracja Sztuczka - przyp. red.). Cieszymy się, że widzimy was wszystkich, życzymy udanej kolacji i smacznego. Zobaczymy się przy każdym daniu, będziemy opowiadać o tym, co na talerzu i rozmawiać z wami - mówił Rafał Wałęsa, witając gości.

Przekąski i przystawki



Kolacja rozpoczęła się tradycyjnie od amouse-bouche, czyli niewielkiej przekąski na jeden-dwa kęsy, która jest swoistym powitaniem gości. Zwykle w restauracjach nie jest ona doliczana do rachunku. Ma za zadanie wypełnić czas oczekiwania na zamówienie, zaspokoić pierwszy głód i wyostrzyć smak na kolejne dania. W tym przypadku zaserwowano zestaw trzech przekąsek, były to: crème fraîche z galaretką z estragonu, bułeczka bao z tatarem z surowych, marynowanych w soli krewetek i chipsem ze słoniny oraz skrzydełko z żelem z octu balsamicznego, tartą foie gras i kruszonką z pistacji.

5
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Masna Micha
Gdańsk, Mariana Hemara 23
9.1/10
+ Oceń

Do tego dopasowany został francuski szampan Brimoncourt Regence o świeżym i owocowym bukiecie, który powstaje ze szczepów Chardonnay uzupełnianych Pinot Noir. Nazwa tego szampana nawiązuje do czasów po śmierci króla Ludwika XIV - okresu, który charakteryzował się swobodą, bankietami oraz nieustającą zabawą.

- Wszystko zaczyna się od zmysłu słuchu, od historii, później karmimy oczy, a na samym końcu podniebienia - zaznaczył Mateusz Hermanowski, który przy każdym kolejnym winie wracał do gości, aby opowiadać barwne historie pochodzenia winnych trunków.
Następnie przyszedł czas na pierwszą przystawkę. Była to propozycja roślinna: palony por, kiszona marchewka, emulsja z selera, galaretka z esencji z pora i puree z natki pietruszki. Do tego podano wypiekany w Sztuczce chleb i pyszne, palone masło. Tym razem zaproponowano białe wino Sancerre (Vincent Grall Le Manoir) z biodynamicznej winnicy w dolinie Loary. Składające się na jego aromat zielone warzywa i owoce (szparagi, zielone jabłko, liście czarnej porzeczki) oraz występujące w tle nuty ziołowo-miodowe idealnie komponowały się z lekką, kolorową i bardzo świeżą w smaku przystawką.

Zobacz także: Hiszpański wieczór w Treinta y Tres

Smak kolejnej przystawki przywodził na myśl tradycyjne kaszubskie pulki ze śledziem. Był to ziemniak z ikrą oraz bulionem z dorsza. W trakcie drugiej przystawki kontynuowano winną podróż, przenosząc się z Francji do Hiszpanii. Rybne smaki zestawiono z winem z regionu Rioja Alavesa (Frias del Val Vina el Flako) o ziołowych, kwiatowych, ale też aptecznych, leśnych (sosnowych) nutach. Po przystawkach, w oczekiwaniu na danie główne, podano oliwki w sosie z samych cytryn.

Dania główne



Następnie goście skosztowali dwóch dań głównych. Jako pierwsza na stołach pojawiła się propozycja rybna, która była chyba najciekawszym daniem wieczoru - zarówno pod względem smaku, jak i w kategoriach estetycznych. Był to bardzo delikatny łosoś szkocki, podany z musem z halibuta, sercówkami i mulami, winogronami i selerem naciowym oraz z sosem velouté i oliwą z wasabi. Do tego zestawienia zaproponowano wino, które idealnie łączy się z azjatyckimi smakami - białe, wytrawne wino Weingut Müller produkowane w południowej części austriackiego regionu Kremstal w okolicy wzgórza Fuchaberg. To wino o delikatnie złotawym kolorze i aromatach, w których dominują białe i żółte owoce tropikalne (liczi, mango), a także miód i zioła.

Aby oczyścić kubki smakowe, zanim podano kolejne danie główne, zaserwowano intermezzo w postaci pianki z jabłka, mięty, ogórka i limonki. Drugie danie było propozycją mięsną. Przygotowano pierś z gołębia, smażoną na kręgosłupach z puree z kasztanów, paloną brukselką, grzybami i sosem foie gras stworzonym na gołębich korpusach. Danie to zestawiono z czerwonym, bardzo charakterystycznym dla Piemontu winem - Matteo Correggia Roero, wytwarzanym z winogron szczepu Nebbiolo. Jego czereśniowe i fiołkowe nuty świetnie połączyły się z kasztanowym puree.

Desery



Finał okazał się mocno czekoladowy - podano deser nazwany bajaderką. Tak naprawdę był to czekoladowy fondant, w którym skoncentrowano smak bajaderki - do czekolady dodano m.in. skórkę pomarańczową, migdały i orzechy. Deser uzupełniały lody whisky na ziemi czekoladowej i tiul czekoladowy.

Czytaj także: Podsumowanie lata w gastronomii

Wieczór zwieńczyło Petit Fours - ptyś a'la szarlotka kremem z szarej renety, kokosowe semifreddo z konfiturą z mango, biszkoptem bazyliowym i świeżo tartym kokosem oraz pralina z mlecznej czekolady z topinamburem i kawą. Desery połączono z 10-letnim winem Porto (Grahams Port Tawny), które zwłaszcza z "bajaderką" komponowało się znakomicie, wydobywając delikatne aromaty bakalii, czekolady, konfitury z czereśni i przypraw korzennych.

Udział w kolacji to 290 zł/os. Wzbogacenie wieczoru o selekcję win to dodatkowe 180 zł. Kolacje komentowane w Sztuczce będą kontynuowane, a wszystkich szukajcie w naszym kulinarnym kalendarzu imprez.

Opinie (13) 7 zablokowanych

  • 470/os. za kolacyjkę z winem?

    Skoczę jednak na kepsa

    • 14 14

  • Tak się zastanawiam co do sztuczki.... to jakaś pralnia? (1)

    Lokal raczej zamknięty niż otwarty...jak nie remont to robią taką atmosferę swietlną że nie daleko do kolacji bez swiateł w zerowej widoczności. Ile razy tam przechodzę to max 2 pary. Nieopodal mexykańska i zawsze ful. Nie wypowiadam się na temat kuchni bo ani degustacyjna ani tak wykwintna nie pasują do mojego menu. Lubie atmosfere otwartość a jedzenie jest dodatkiem który lepiej smakuje wtedy. Niestety ani wygląd ani nastawienie lokalu nie wskazuje na to że czekają z otwartymi drzwiami na klienta. No chyba że wystarczy obsłużyć 10 osób dziennie i przy rachunku 500 pln to może da się utrzymac:) Czy mnie stać na nich TAK...a czy chce tam iść? NIE...bo brakuje tego czego nie da się ugotowac!

    • 11 13

    • Na szczęście nikt cię nie zmusza

      Pa!

      • 3 1

  • Kolejny knajpa

    Gdzie płacisz 200 zł i dostajesz tester dania, ale posypany "jadalnym złotem"
    Raj dla influencerów i innych zmyślonych zawodów.

    • 22 10

  • rośliny (por, seler, marchew, natka pietruszki).

    XD

    • 7 1

  • sztuczka z kulą (1)

    Sztuczką to jest sprzedać takie małe nic, które tam serwują, za taką kasę

    • 4 6

    • Idź się nażreć, a nie komentujesz artykuły o sztuce kulinarnej.

      • 4 3

  • Ceny...

    ...nie dla Polaków

    • 4 4

  • jak zwykle przerost formy nad treścią

    a co najciekawsze że to w większości bardzo tani produkt

    • 3 3

  • szkoda gołębi..... (1)

    • 0 4

    • Szkoda Was

      Tak to wygląda, że komentarze piszą tu dzieci, idioci lub Polacy

      • 2 0

  • Sopocka Sztuczka (1)

    Menu z zalozenia krótkie ale jak dla mnie ciut za bardzo. Jedna ryba, dwa rodzaje mięsa. Jak chciałem przyspieszyć proces trudnego wyboru szklaneczką whisky , pani miała do wyboru trzy, których nazw nie umiała wymówić. Przedział cenowy 70-100 zł. W monopolowym oczywiście, za butelkę. Wybór win świetny, ale nie samym winem człowiek żyje, panowie szefowie

    • 0 1

    • Sztuczka

      Jedzenie na poziomie mniejsze menu gwarantują że będa świeże i wysokiej jakości produkty niż w restauracjach w których jest kilkadziesiąt pozycji ceny są adekwatne do miejsca i jakości jedzenia cena jest ok warto zjeść coś na poziomie i wysokiej jakości niż kebaby i inne nisko jakościowe produkty.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze wiadomości

Wydarzenia

Party with Fashion
Party with Fashion
pokaz
lis 19
piątek, g. 20:00
Gdańsk

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja
Apartamenty willowe Błękitna

Apartamenty willowe Błękitna

Kameralnie

Gdańsk Jelitkowo, ul. Błękitna

109 do 139 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Budynek apartamentowy Sopot

Budynek apartamentowy Sopot

RWS Investment Group

Sopot Wyścigi / Karlikowo, ul. Na Wydmach

72 do 79 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja