wiadomości - Gadżety

Książka w e-wydaniu. Jaki czytnik wybrać?

Kawa dobrze komponuje się z czytnikiem.
Kawa dobrze komponuje się z czytnikiem. mat. prasowe

W łóżku, w ciemności, w autobusie, czy pociągu ulubione treści wygodniej czyta się na czytniku e-booków. Który wybrać? Sprawdziliśmy, jakie modele dostępne są w trójmiejskich sklepach i w które warto zainwestować.



Czy używałbyś czytnika e-booków?

mam już czytnik 57%
chętnie, zamierzam go kupić 21%
raczej nie, jestem tradycjonalistą 16%
nie, nie czytam książek 6%
zakończona Łącznie głosów: 513
Wbrew pozorom, wybór dobrego czytnika nie jest wcale taki łatwy. Takie urządzenie potrafi ważyć mniej niż ćwierć kilograma, tymczasem niejedna książka potrafi ważyć nawet kilka... kilogramów. Warto również zwrócić uwagę na grubość. Są na rynku urządzenia cienkie niczym ołówek. Nawet z etui ochronnym w torbie czy plecaku zajmują stosunkowo mało miejsca.

Wybierając czytnik warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Paweł Głogowski będący kierownikiem działu Akcesoria w gdyńskim Saturnie skupia się na ekranie typu E-Ink wymieniając jego zalety, dzięki którym ten typ wyświetlacza bryluje w kategorii czytników. - Oba urządzenia opisywane poniżej wyposażone są w ekran wykonany w technologii E-Ink. Najprościej rzecz ujmując, ekran wygląda jak zwykła kartka papieru, zapewniając nam niebywały kontrast, przez co czytanie staje się przyjemnością nawet w słoneczny dzień, co czasami nie jest możliwe przy zastosowaniu standardowych ekranów, w które są wyposażone nasze telefony, tablety czy laptopy.

Wspomniane dwa urządzenia to Kiano Booky Light kosztujący w Saturnie 299 zł i ONYX Boox C65S Classic również za 299 zł. Pierwszy wyróżnia się ekranem E-Ink z podświetleniem. E-Papier jest idealny do czytników, ale bez podświetlenia jest bezużyteczny w ciemności. Produkt Kiano takie podświetlenie posiada. Z kolei drugie urządzenie - Onyx Boox Classic - charakteryzuje się ciekawą funkcją Midiapolis News Reader pozwalającą czytać wiadomości i artykuły z ulubionych serwisów i blogów na czytniku.

Ekran E-Ink ma jeszcze jedną zaletę. Potrzebuje prądu jedynie podczas zmiany obrazu/tekstu, który ma być pokazany, przez co wyświetlacz ten jest bardzo energooszczędny (według producenta może pracować do 8 tygodni na jednym ładowaniu). Czytniki książek z takim ekranem nie wymagają więc codziennego podłączania do źródła zasilania.

W przypadku, gdy zabraknie nam miejsca na nasze ulubione książki (standardowo urządzenie umożliwia przechowywanie nawet do 2000 pozycji) mamy możliwość rozbudowania pamięci urządzenia przez dokupienie karty w standardzie microSD (maksymalnie 32GB) dostępnej już od 24,99 PLN za 8GB.


- Czytników e-booków na rynku są setki, jak nie tysiące rodzajów, a różnice między nimi najczęściej są niewielkie. Jedno, na co zwracam uwagę to fakt, aby czytnik był wyposażony w wyświetlacz E-Ink, czyli popularny e-papier. Ważną rzeczą jest, aby czytnik potrafił obsłużyć możliwie dużo formatów plików. W moim odczuciu dotykowy ekran lub dodatek w postaci Wi-Fi nie są elementem najistotniejszym w e-booku. Jeżeli chodzi o producentów ciężko tu wskazać jednego najlepszego. Każdy posiada w swoim portfolio model, którym może się pochwalić. Jeżeli zaś chodzi o ceny, to wahają się one od 100 do 800 zł. Najtańsze wyposażone są najczęściej w ekran LCD, najdroższe w ekran E-Ink (podświetlany, dotykowy) oraz dodatkowe funkcje, takie jak Wi-Fi, możliwość odtwarzania muzyki podczas czytania, obsługa audio-booków i inne. Jeżeli zależy nam na komfortowym czytaniu książek na dobrej klasy sprzęcie, kupimy e-booka już w cenie ok 300 zł. - mówi Piotr Górka, kierownik Foto/GSM z gdańskiego salonu Media Markt.

Robert Drózd z serwisu swiatczynnikow.pl zauważa, że - Najprostszym i najmniejszym czytnikiem, jaki możemy sobie sprawić jest PocketBook Mini. Pięciocalowe maleństwo, które zmieści nam się do każdej kieszeni i pozwoli nam nasze książki mieć zawsze przy sobie. Spośród czytników sześciocalowych, niekwestionowanym liderem jest dzisiaj Kindle Paperwhite. Czytelnicy cenią go sobie za wygodę obsługi, stabilność działania i wbudowane oświetlenie, które pozwala czytać w dowolnym miejscu i niezależnie od warunków. Większość polskich księgarni wyśle nam zakupione książki prosto na Kindle. Zaawansowani użytkownicy z nieco zasobniejszym portfelem mogą sięgnąć po czytnik Onyx Lynx z nieco większym ekranem. Jako jeden z niewielu czytników, Lynx ma system Android, co daje nam dostęp do setek aplikacji, które działają na e-papierze. Można też skorzystać z czytającej na głos Ivony [syntezatora mowy - dop. red.].


Maleńki PocketBook Mini to wydatek rzędu 220 zł. Czytnik można kupić w sklepach Media Ekspert lub zamówić w sieci z dostawą do domu. Jego następcą jest Pocketbook Basic 2 kosztujący 279 zł i dostępny w sklepach RTV Euro AGD. Zamiast pięciu cali oferuje ekran o cal większy, który jest tak stworzony, by odpowiednio prezentować treści nawet w ostrym słońcu. Wspomniany Amazon Kindle Paperwhite jest wyceniany na ok. 600 zł. Za 599 zł można go kupić w sklepie RTV Euro AGD. Onyx Lynx to wydatek rzędu 800 zł, w tej cenie klient dostaje między innymi system Android.

Rozmówcy bez wahania wskazują czytniki z ekranem E-Ink. Tygodnie bez ładowarki, świetnie imitowanie zwykłego papieru i nie męczenie oczu, to podstawowe plusy tej technologii. Świetnie jest móc czytać nie tylko książki, ale też pliki z rozszerzeniem .doc czy PDF. Poza tym warto zastanowić się nad czytnikiem chociażby dlatego, by nie nosić ze sobą książek, które mają po kilkaset stron i ważą zdecydowanie więcej niż lwia część tego typu urządzeń. Pytając o zainteresowanie klientów czytnikami e-booków usłyszałem, że kupujemy ich coraz więcej.

Opinie (115) 2 zablokowane

  • E-pub - system otwarty (dlatego odradzam kindla) (20)

    PDF nie jest dobrym formatem do e-czytników, natomiast e-pub jest chyba najlepszym otwartym formatem.

    Każdy dokument można sobie przekonwertować do formatów używanych przez czytniki.

    Do tego chyba najlepiej używać Calibre.

    • 23 14

    • słyszałam pozytywne opinie własnie o kindlu jako najbardziej polecanym (19)

      ktoś jeszcze może potwierdzic opinie lub zaprzeczyc jak osoba wyżej?

      • 16 5

      • mnie nie chodzi o sprzęt ale format jaki obsługuje (14)

        a amazon promuje swój zmkniety system/format niekompatybilny z innymi czytnikami

        oczywiscie mozna niby sobie konwertowac, ale zawsze moze to wypaść źle i dodatkowo e-pub jest najbardziej popularny jako format ksiazki

        • 4 5

        • Jeszcze nie spotkałem się (13)

          z brakiem formatu dla Kindla w księgarni. Sprzedawcy wiedzą, że to najpopularniejszy czytnik i muszą mieć ten format w ofercie. Poza tym konwersja z epub do mobi (format obsługiwany przez Kindla) zajmuje kilka sekund.

          • 25 3

          • gratulacje - poza ksiegarnią jest jeszcze cały swiat (12)

            konwersja w którąkolwiek stronę trwa (parę sekund to przesada, ale powiedzmu minutę), tyle ze nie kazdy efekt takiej automatycznej konwersjui jest zadawalajacy

            no CHYBA że dla ciebie licza sie jedynie literki

            • 2 3

            • akurat (11)

              Konwersja z epub do mobi nie przynosi żadnych niepodzianek.
              Reflow pdfa czy odczyt doca owszem mogą zrobić niespodziankę - ale i tak mam wrażenie iż chmura amazonu robi to lepiej niż soft czytnika.

              • 3 0

              • akurat widac mało ebooków widziałes przed i po konwersji (10)

                jaki soft czytnika? o czym ty mówisz?

                zaden czytnik sam z siebie nie jest w stanie zrobić konwersji

                • 3 1

              • (9)

                Konwersja, odczyt- o to chodzi. Onyx potrafił kaszanic odczyt doca dokumentnie. Ten sam doc wgrany do kindla przez chmure amazonu byl ok.

                Co do konwersji epub mobi to nic się nie dzieje - chyba ze epub jest mocno skaszaniony co tez nie jest rzadkością.

                • 0 0

              • skoro nie wiesz o co chodzi - to po co piszesz? (8)

                kazdy czytnik jest w stanie odczytac wiele formatów

                konwersja to natomiast zmienienie formatu na inny

                pdf - doc
                txt na azw
                epub na cokolwiek innego

                nie myl pojeć

                • 3 0

              • skoro kindle jest najlepszy po co bronic innych? (7)

                Ważne jaki efekt ostatecznie widzę w czytniku. I tyle. O konwersji pisałem w kontekście epub >mobii. Z tym nie ma problemów. Żadnych.
                Szukasz dziury w calym.

                • 1 1

              • ale po kiego wykazujesz się uporczywym ignoranctwem (6)

                powtarzam - odczytywanie przez czytnik róznych formatów nie ma nic wspólnego z konwertowaniem jednego formatu na inny

                tego nie robia czytniki, to robisz sam przy uzyciu zewnetrznego oprogramowania na komputerze

                zawsze mozesz upierac się ze to słońce krazy wopkół ziemi, bo skoro nie widać na codzień zaleznosci, to po co sie czepiam

                • 2 1

              • wez sie naucz czytac moze (1)

                Albo wskaż fragment gdzie niby pomyliłem konwersję przez soft firm 3 z natywnym wsparciem przez czytnik.
                Pisałem tylko ze konwersja epib>mobi jest bezproblemowa.
                Nigdzie nie pisalem ze robi to Kindle wiec naprawdę nie wiem o co ci chodzi.

                Chyba ze masz uporczywe problemy z rozumieniem tekstu pisanego.

                • 1 0

              • tobie wtórny analfabeto nie grozi zrozumienie tekstu

                Konwersja, odczyt- o to chodzi.

                O konwersji pisałem w kontekście epub >mobii.

                Konwersja z epub do mobi nie przynosi żadnych niepodzianek.
                Reflow pdfa czy odczyt doca owszem mogą zrobić niespodziankę - ale i tak mam wrażenie iż chmura amazonu robi to lepiej niż soft czytnika.

                -----

                to sa twoje odkrywcze wpisy, z których jasno wynika, ze nie masz pojecia co to jest konwersja formatu na format i gdzie sie odbywa

                ile masz lat 5 czy 10?

                • 1 2

              • (3)

                Jak czytnik ma przeglądarkę to można to zrobic online #booyah

                • 1 2

              • Srolain (2)

                To wtedy jest tabletem nie czytnikiem.

                • 2 1

              • Kindle 2 international (1)

                ma przegladarke i jest czytnikiem ;)

                • 0 0

              • kindle 3 i 4

                Też, mają przeglądarke i są czytnikami :) wiec sie nie kłóć

                • 0 0

      • (1)

        e-pub można skonwertować do mobi bez żadnego problemu.
        A jeśli chodzi o wygode i jakosc to Kindle bije na głowę wszelkie onyxy pocketbooki nie wspominając i innych wynalazkach jak lark czy kiano.

        Pozytywne opinie o Kindle nie góra się z nikad. Ja miałem onyxa teraz mam Kindle. Naprawdę nie chce mi się pisac ale onyx wygląda dobrze tylko porównując parametry na papierze (bo miał lepsze) w codziennym użytkowaniu byl po prostu niedorobionym niedopracowanym sprzętem o miernej jakości z takim samym softem.
        kindle nie ma gniazda kart pamięci, ma ekran o gorszej rozdzielczości, obsługuje tylko kilka podstawowych formatów ale jest o niebo lepszym czytnikiem.

        • 20 2

        • "A jeśli chodzi o wygode i jakosc to Kindle bije na głowę wszelkie onyxy..." - kompletne bzdury wciskane przez niezorientowanych userow innym niezorientowanym userom. Kindle jest popularny w Polsce, bo jest TANI i tylko dlatego. A tanie mieso tylko psy chwala.

          • 1 10

      • Kindle Paperwhite 2 (1)

        Posiadam Kindle Paperwhite 2, zakupiony w Euro RTV za 549 PLN (obecnie wycenia na 599)
        Czytnik rewelacja. Chyba że ktoś nie zna angielskiego (brak polskiego menu).
        Czytane książki synchronizuje się z chmur na koncie Amazon i kiedy nie mam przy sobie czytnika mogę skorzystać z apki w telefonie i kontynuować czytanie, a potem wrócić do Kindle i czytać dalej. To tylko jedna z zalet.
        Warto zwrócić uwagę na rozdzielczość, bo niektóre czytniki mają ja dość niską więc jakość wyświetlanego tekstu będzie gorsza.
        O dostępność książek mobi nie ma co się martwić. Sklepy mają, a i na "gryzoniu" nie brakuje.
        Do tego można swoje rzeczy wrzucić, choćby z pdf.
        Nie znam innych czytników wiec nie mowie że inne są słabsze.
        Chce tylko powiedzieć że ja z Paperwhite jestem bardzo zadowolony i polecam każdemu.

        • 9 2

        • dzięki

          za podzielenie się

          • 3 0

  • (6)

    Kiedyś chciałem kupić czytnik ale urządzenia dyskwalifikował brak koloru oraz możliwości przeglądania zdjęć. Dlatego póki co wybieram tradycyjną książkę.

    • 4 54

    • haha :) miszcz (3)

      to żeś się popisał...A powiedz gościu, czy twoja tradycyjna książka umożliwia ci przeglądanie zdjęć?
      A tak na serio - chcesz przeglądania zdjęć i koloru? To se kup tableta.
      Chcesz odpowiednik książki drukowanej, do czytania (nie do oglądania obrazków i komiksów) to sobie kup czytnik. Kolorów nie będzie, za to bateria na 2-3 tygodnie wystarczy.

      • 21 6

      • tylko, że on właśnie nie potrzebuje czytnika...bo nie czyta książek

        tylko komiksy i świerszczyki

        • 22 4

      • (1)

        sądzę, że myślenie to nie jest twoja mocna strona (gimbaza gierychowska?) Życzę ci powodzenia w oglądaniu czarno-białych albumów bez zdjęć na czytniku :-) (tak, tak album to też książka) albo chociażby jakiejś biografii gdzie zawsze w tradycyjnej książce jest kilka/kilkanaście zdjęć.

        A teraz wracaj do czytania Koziołka Matołka na ebooku, smarku.

        • 11 15

        • Dziwne...

          Mam dość stary czytnik (Nook One z czasów gdy takich cudów w PL nie było) i kurde jakoś bez problemu radzi sobie ze zdjęciami - generuje je w jakości "gazetowej", co mi osobiście wystarczy.

          • 2 0

    • (1)

      Ja nie kupiłem bo nie można na nim grać w najnowsze gry.... :-)

      • 3 0

      • A mozna nim zobic selfie jak czytam? Chce je wrzucic na fb, zeby znajomi widzieli jaka jestem madra i oczytana.

        • 6 0

  • świetna sprawa do komunikacji miejskiej - nie trzeba dźwigać tomów, bateria na długo starcza (7)

    ekran niedotykowy to tutaj akurat zaleta - nic się nie przełączy przy przypadkowym złapaniu za niego. Tylko ta cena ebooków...z kosmosu - kosztują prawie tyle samo co fizyczna książka. Zupełnie niezrozumiałe

    • 43 5

    • (4)

      Ale po roku taka inwestycja Ci się zwróci. Zakładając, że kupujesz 10 książek w roku za 30 zł wydasz 300 zł... a książki na e-booka są tańsze... jak i darmowe..., a że Polak to słodziej to i z netu pirata sobie ściągnie :)

      • 1 11

      • (2)

        10 książek w roku. Dobre! :P Średnia na Polaka to chyba 0,5 książki.

        • 7 3

        • nasza średnia miesięczna to na pewno 3 jak nie więcej, ale nie o tym...

          Czytnik fajna rzecz, można dużo książek z internetu nielegalnie ściągnąć jak ktoś nie jest nastawiony na nowości czy mało chodliwe tytuły, sprawdza się w podróży, w domu także. Może jesteśmy inni ;) mamy 2 czytniki i co zauważyłem, ostatnio leżą, a my kupujemy kolejne książki w papierze, przyzwyczajenie? Nie wiem, ale ten prostopadłościan ma cos w sobie :-)

          • 4 0

        • Tylko że ktoś, kto czyta "średnie 0,5" książki w roku raczej nie kupi e-czytnika...
          A że e-booki są niewiele tańsze od trdycyjnych książek - widać teraz że cenę książki nie robi sam papier, tylko honoraria, prowizje, narzuty i wynagrodzenia...

          • 0 0

      • Ja nie kupuje. Raz w miesiacu wypozyczam kilka ksiazek z biblio. Nie trace pieniedzy, miejsca w domu. Wole poczuc ksiazke, zupelnie inny klimat niz siedzenie z czytnikiem.

        • 0 0

    • nie zgadzam się z tobą w kwestii cen. Wytarczy pogrzebać pozakładać konta u różnych sprzedawców e booków np .w empiku, publio ,czarnej owcy po pierwsze bardzo często są różne promocję typu ebook 30 -40 % taniej są akcje wyprz... ostatnio chyba w publio konkretnego dnia miedzy 20 a 24 mozna było kupić 3 ebooki a zapłacic za dwa .Faktycznie nowości wydawnicze nie odbiegają od siebie zbytnio ceną zwykle jest to kilka złotych

      • 4 1

    • Podatek

      Na książkę papierową VAT to 5%.
      Na e-book VAT wynosi 23%.
      Taka różnica (lub jej brak w cenie samej książki).
      A po sobie samym mogę powiedzieć, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłem czytnik to stwierdziłem "Co za idiota kupi coś takiego? Brak kolorowego ekranu i jeszcze tyle kosztuje?"
      Obecnie prawie nie rozstaję się z moim czytnikiem, a od momentu zakupu (grudzień '14) przeczytałem 4 książki po około 500-600 stron w papierowym wydaniu każda (wcześniej nie czytałem tyle przez cały rok). Do tego urządzenie ładowałem chyba tylko 3 razy w tym czasie.
      Wiadomo że są publikacje które muszą mieć format papierowy.
      Ale zwykłe książki można śmiało czytać na czytniku.

      • 10 0

  • (2)

    jaki czytnik wybrać? dobrego tableta a nie czytnik

    • 4 71

    • no i właśnie nie, bo tablet przy długim czytaniu męczy bardzo wzrok

      mam to i to, i do książek czytnik lepszy

      • 16 4

    • Co?

      W cenie czytnika chcesz kupić dobry tablet?

      • 4 3

  • (7)

    Mimo wszystko wolę tradycyjną papierową książkę. Jakoś męczy mnie czytanie 400 stronicowych książek na laptopie czy tablecie. Na czytniku, laptopie, tablecie, max. 30 stronicowe dokumenty.

    • 17 37

    • (4)

      a czytałeś kiedyś na czytniku? na tablecie czy komputerze oczywiście, że wzrok się męczy. i psuje. czytnik ma zupełnie inny ekran, bardziej podobny do papierowej książki.
      ja polecam:)

      • 22 4

      • (3)

        OK. Książkę czyta się stronę po stronie, a co z publikacjami, gdzie potrzebne informacje są porozrzucane po różnych stronach? A można zaginać "rogi" kartki, żeby w ciągu 2 sekund przeskoczyć +- 100 stron? ;)

        • 5 6

        • Można tworzyć zakładki (1)

          Żaden problem.

          • 10 0

          • Mozna. Tylko po co? Ksiazka to ksiazka. Sama przjemnosc z czytanie i przerzucania kartek.

            • 2 0

        • tu masz racje

          Zakładki zakładkami ale "nawigacja" po papierowej książce jest prostsza.

          Czytniki są ok bo co tu dużo mówić dają dostęp do pirackich książek.

          Bez tego biorąc pod uwagę ceny eboków były by tylko mało interesująca ciekawostka.
          Ostatnio byłem zainteresowany pewna pozycja i się okazało ze wersja papierowa była tańsza o jakieś 25%. O czym w ogóle mowa?
          Ewentualnie jak się dwie czy więcej osób sklada na jednego ebokaa to tez może mieć to sens.
          Książki papierowe szybko tanieją - ebooki niestety nie.

          Mam czytnik bo daje on dostęp do wielkiej bezpłatnej "biblioteki". Bez tego nie miało by to sensu.

          Jak kiedyś wprowadza sensowny abonament za książki (jak np. Spotify) to wówczas będzie to miało sens bez uciekania się do moralnie podejrzanych procederow.

          • 7 0

    • Widać, że w ręku nie miałeś czytnika

      Mam na myśli prawdziwego z ekranem e-Ink a nie podróbkę z lcd. Nie wrzucaj do jednego wora laptopy, tablety i czytniki bo to zupełnie inna bajka. Czytnik nie męczy wzroku bo nie emituje, światła. Jest jak papier o czym jest mowa w artukule. Przeczytałem masę książek na Kindle i nie czułem różnicy pomiędzy nim a tradycyjną książką. Oczywiście papier ma nieco lepszy kontrast ale nie jest to istotna różnica. Powiem więcej, zdarzało mi się, że czytając na czytniku chciałem przewrócić kartkę na kolejną stronę zamiast wcisnąć przycisk.

      • 13 2

    • bo laptop czy tablet to NIE jest e-papier

      e-ink to technologia która bazuje nie na PODswietlanym ekranie ale na zewnetrznym źródle światła, które odbija się tak jak w zwykłej ksiażce od 'druku' i 'papieru'

      choc są pierwsze elektroniczne 'papiery' kolorowe, to zasadniczo chodzi tu o zwykły kontrast białej powierzchni i czarnej czcionki - tak jak w zwykłym druku

      wzrok własnie sie NIE meczy podczas uzywania czytników i dlatego powstały

      przeczytałem wiele ksiażek na czytniku i zapewniam, że jest to bardzo dobre rozwiazanie, własnie ze wzgledu na wzrok

      nie dość tego jesli tekst jest zbyt mały mozna go powiekszyć

      • 4 1

  • ipad mini (3)

    mam również czytnik Sony ale oprocz tego że dość dlugo trzyma bateria żadna rewelacja. ipad ma wifi można tez czytać w nocy , można sobie też odwrócic kolory biały tekst ciemne tło.

    • 3 23

    • ok, ale

      Tylko pytanie... Ile kosztuje iPad, a ile czytnik? Różnica jest kolosalna.

      • 1 2

    • nie wiem czy słyszałes o czymś takim jak problem zmęczenia wzroku przy ekranach podświetlanych

      nie rozumiesz kompletnie na czym róznica polega

      • 5 1

    • kindle

      na kindlu tez można czytać w nocy ma lekkie podświetlenie a i tak nie męczy wzroku

      • 0 0

  • Ankieta jak zawsze robiona na zamówienie!Czytam ksiązki w tablecie bo czytnik jest niefunkcjonalny!! (3)

    to przeżytek i jak widać wmuszają go na siłę bo jest niepopularny i niefunkcjonalny kolejna zabawka o bardzo małych możliwościach!Na tablecie mogę zrobić wszystko nawet zmienic obraz na mono chromatyczny czytnik zawsze taki będzie!
    Ksiązki? no tak ksiazki tylko specjalne do czytnika. na tablecie sa, ,moge skanowac ksiazki juz kupione , pobieraz jakie che gdzie che i edytowac jak chce!!Meczy wzrok? A to ciekawe jakos czytanie wkomputerze godzinami nie meczy a tutaj nagle meczy?Spedzawct niewiedzą co mają wymyslec by na mawiac do zakupów prawda jest taka ze sie niesprzedaje!!

    • 6 49

    • nie wiesz o czym mówisz (piszesz) (2)

      widac ze w zyciu ksiazek nie czytales. Przynajmniej w wersji "e"

      • 13 2

      • dokładnie wiem bo korzystałem nie raz wiec jestes w błedzie (1)

        • 0 8

        • czytałeś na tablecie

          a e-ink to nie to samo. Naprawdę jest spora różnica. Oczywiście technika e-ink ma sporo ograniczeń, więc czytnik jest tylko do książek. I też nie do wszystkich. Nie nadaje się do albumów zdjęć, kolorowych przewodników, tekstów technicznych (te są prawie wyłącznie w formacie PDF przygotowane do druku na kartkach wielkości A4 lub letter).

          • 10 0

  • (6)

    Problemów z e-bookami jest kilka:
    - Za czytnik trzeba zapłacić i to dość sporo,
    - E-booki kosztują tyle samo co papierowe wersje,
    - Nie można ich odsprzedać,
    - Nie można w prosty sposób pożyczyć znajomemu do przeczytania,

    Zalety są mizerne:
    - Na Chomiku można znaleźć sporo pozycji i cena jest do zaakceptowania, niestety nie ma wszystkiego
    - Czytnik jest przeważnie lżejszy niż papierowa książka.

    To powoduje że e-booki są mało popularne i ludzie wciąż preferują papierowe wersje.

    • 11 25

    • nie mozna jeśli jest to kodowana ksiazka (4)

      wiekszość mozna pozyczyc przenieść, skopiować, itd

      masz racje skandalem jest ze ebooki kosztuja tyle samo, ale chciwosć tego typu znamy także z przykładu plików muzycznych - też są w tej samej cenie, a nawet droższe, jesli weźmie się pod uwagę cenę jednego utworu i podzieloną cene CD na ilośc utworów

      masz racje że u nas czytniki kosztuja ZA dużo (na zachodzie mniej - jesli weźmie się pod uwage zarobki)

      na chomiku cena...? chyba za darmo chciałes powiedzieć

      podstawową zaletą jest dostepność całej biblioteki w jednym podrecznym urzadzeniu

      • 3 1

      • skandalem jest ze ebooki kosztuja tyle samo, bo eczytniki sa dla frajerów:) (1)

        • 1 6

        • niedorozwój?

          • 4 2

      • na 'zachodzie' kosztują mniej. (1)

        Nie tylko w relacji do zarobków. One po prostu kosztują mniej.

        Ja za swojego Kindla zapłaciłem $80 (wówczas dolar w okolicach 3 zł) - w tym samym czasie w Polsce kosztował grubo ponad 500zł

        Dla osoby smażącej hamburgery w McD to jest jeden dzień pracy w USA albo pół miesiąca w Polsce :/

        • 1 0

        • Odejmij 23% od ceny czytnika w Polsce i wtedy porównaj z ceną w Stanach... teraz już wiesz dlaczego u nas jest tak drogo.

          • 1 0

    • E-booki kosztują tyle co papierowe wersje?

      Owszem, książki techniczne po angielsku są nawet dużo droższe w wersji elektronicznej, więc się nie opłacają. Natomiast literatura piękna, książki historyczne itp. po polsku są praktycznie zawsze tańsze niż wersja papierowa, szczególnie kupowane w promocji, których jest od groma. Kupuję dużo książek i nie przepłacam. Jeśli ktoś kupuje z myślą o dzieciach/młodzieży, to sporo lektur jest za darmo. Sporo klasyki w obcych językach jest za darmo. W dodatku książki zajmują mi tylko miejsce na twardym dysku komputera i czytnika. Papierowych nie mam już gdzie upchać!

      • 1 0

  • kindle jest nalepszy (2)

    Świetna jakość, doskonale oprogramowanie, świetna ergonomia.
    Owszem zamkniętym ekosystem, brak obsługi epub czy innych formatów. Brak pdf reflow ale i tak wybieram Kindle. epub można skonwertować do mobi calibre. Pdf można wyslac na "send to Kindle" o tematem Concert i jest ok.
    Tak Kindle ma wady. Ale jakość Kindle i softu jest po prostu najlepsza.
    Wiem co mowie miałem onyxa i naprawdę to jest niebo a ziemia.
    Onyx mial lepszy ekran (wyższa rozdzilczosc) obsługiwał mnogość formatów. Ale pod względem jakości, obsługi i komfortu korzystania byl o lata świetlne za Kindle.

    • 16 9

    • jest jeszcze Nook (1)

      od Barnes and Noble

      Nook niczym nie ustępuje kindlowi - jest tylko mniej popularny w Polsce

      • 3 0

      • a owszem

        Tak sam jak są czytniki Kobo tez ponoc doskonale

        ale tak jak w wypadku Nooka problemem jest marna dostępność w polsce.

        • 3 0

  • Przesada (4)

    Sorry,ale nic nie zastąpi tradycyjnej książki.

    • 37 25

    • (2)

      Ja za to wolę audiobook i nie dla tego że nie chce mi się czytać,bo lubię czytać ale z audiobook mogę korzystać wszędzie pracując fizycznie,jadąc samochodem autobusem gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię.Mega pomysłem są superprodukcje z zespołem aktorów,takiego klimatu nie odda żadna książka,działa na wyobraźnię w ten sam sposób a nawet lepiej.Co nie oznacza że nie powinniśmy czytać.

      • 6 5

      • E tam

        • 1 0

      • Popieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko audiobooki !!!!!!!!!

        posłuchajcie "Cafe pod Minogą", rewelacja super sprawa, niesamowity audiobook, gorąco polecam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • 0 0

    • czyżby

      też tak myślałem dopóki sobie nie kupiłem czytnika :) może w domowym zaciszu rzeczywiście fajniej usiąść z papierem, ale w podróż - czytnik jest po prostu niezastąpiiony

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia