Kolacja mikołajkowa w Grand Cru

Dzisiejszą kolację przygotowałem w oparciu o tradycyjne smaki, jednak w nowej odsłonie. To moja interpretacja wigilijnych dań - powiedział Tomasz Król, szef kuchni restauracji Grand Cru.
Dzisiejszą kolację przygotowałem w oparciu o tradycyjne smaki, jednak w nowej odsłonie. To moja interpretacja wigilijnych dań - powiedział Tomasz Król, szef kuchni restauracji Grand Cru. fot. Edyta Steć / trojmiasto.pl

Świąteczna kolacja w gdańskim hotelu Grand Cru zorganizowana została w tym roku dzień po święcie ku czci świętego Mikołaja. Dla gości była okazją do skosztowania dań wigilijnych w interpretacji szefa kuchni - Tomasza Króla.



Podobnie jak w roku ubiegłym, tak i w tym, gospodarze gdańskiego hotelu Grand Cru przygotowali dla swoich partnerów i kontrahentów kolację mikołajkową - w podzięce za rok współpracy, z nadzieją oderwania gości, choć na chwilę, od przedświątecznego szaleństwa. Kilkoma ciepłymi słowami, przy herbacie doprawionej imbirem, goździkami, anyżem, whisky, marakują i miodem, wszystkich zebranych powitał dyrektor hotelu, Marcin Stachów.

Spotkanie było okazją do skosztowania dań świątecznych w interpretacji Tomasza Króla - szefa kuchni restauracji Grand Cru, który poczęstunkowi nadał formę angielskiego bankietu.

Ryby przede wszystkim

- Kolację przygotowałem w oparciu o tradycyjne smaki, ale w nowej odsłonie. Karpia na przykład zaproponowałem w formie terriny z dodatkiem rodzynek, pieczonych jabłek oraz kremu cytrynowego. Wątróbkę z dorsza upiekłem z bitą śmietaną, a doprawiłem żurawiną i kiełkami. Wędzonemu pstrągowi towarzyszy ciemny krem na bazie sepii z mątwy i jajko przepiórcze. Dodatkiem, dla przełamania smaku, jest tu kawałek różowego imbiru. Łosoś z kolei, przygotowany na ciepło, duszony był w karmelizowanych owocach i kardamonie. Z wigilijnych potraw mamy jeszcze zupy: słodki barszcz czerwony doprawiony wędzonymi owocami oraz krem grzybowy - miks rydzów, borowików i kurek - z dodatkiem prażonych migdałów - wyjaśniał Tomasz Król.

- Ciast także przygotowałem kilka. Sernik upiekłem z kwaskowatymi malinami, ozdobiłem zaś nie tyle polewą, co kakaową chałwą. Makowiec upiekłem tradycyjny, to znaczy na kruchym cieście, towarzyszy mu jednak niestandardowo marcepan. Ciasto dyniowo-marchewkowe doprawiłem anyżem z sambucą - dodał.
Pośród deserów na stole znalazły się także dwa kremy - jeden z białej czekolady, polany sosem z marakui, drugi o smaku mango z musem czekoladowym doprawionym cointreau.

Daniem świątecznym, choć nie wigilijnym, była z kolei kaczka - gotowana sous-vide, z dodatkiem wędzonych owoców: gruszki i śliwki. Do tego łazanki z oliwą bazyliową lub puree z dodatkiem topinambura - korzennego warzywa, które wraca na polskie stoły w wielkim stylu - oraz marchew z dużą ilością imbiru i brązowego cukru.

Trwające dwie godziny spotkanie zakończyła loteria wizytówkowa, w której do wygrania były dwudniowy pobyt w krakowskim hotelu Q oraz voucher do restauracji Grand Cru w Gdańsku.

Opinie (14) 3 zablokowane

  • będzie cos za darmo? (3)

    • 4 1

    • tak ! (1)

      powietrze !

      • 2 0

      • muszę tam być w takim razie

        • 2 1

    • szatnia.

      • 1 0

  • Jak mozna jesc ryby i kaczki ktore kiedys zyly , mialy rodziny , marzenia ?...to barbarzynstwo . (1)

    dlaczego kaczki i ryby nie maja pogrzebow po smierci tylko sa jedzone ?. barbarzynstwo trwa !

    • 5 14

    • Jak?

      ze smakiem.

      • 2 0

  • fajnie fajnie

    tylko co z tego...

    • 14 1

  • wspaniala inicjatywa (2)

    dobrze jest na chwile zatrzymac sie przy lososiu w sosie pistacjowym i kontemplowac los tych, ktorzy siedzą przy plackach ziemniaczanych!

    • 13 2

    • rydze borowiki i kurki w grudniu...

      mmmm mrożoneczki palce lizac :) jedyne 39zl za porcyjke z tostem. swiezynka!

      • 2 0

    • Akurat ja wolę placki ziemniaczane z własnych działkowych ziemniaków niż hodowlanego łososia z Norwegii - jeszcze jakby dzikiego łososia podali albo halibuta to faktycznie nie ma co porównywać (aczkolwiek jestem wielkim fanem placków ziemniaczanych )- ale hodowlane ryby to sam syf.
      Swoją drogą to chętnie spróbowałbym wykonać w domu dobrą rybkę pieczoną w jakieś glazurze - proszę o przepis.

      • 2 0

  • Kolacja mikołajkowa???

    Może seks mikołajkowy itp.
    Przypominam, że św. Mikołaj był biskupem katolickim, a nie jakimś mikołajkiem

    • 10 1

  • Brak bigsu, kartofli i schabowego.

    Nic nie ma tam do jedzenia.

    • 12 0

  • Topinambur i topinambur

    Ile razy dziennie mozna jeść topinambur?
    Marzę o ziemniakach, ale to passe.

    • 13 0

  • Gratuluję

    :)

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Błękitna

Apartamenty willowe Błękitna

Kameralnie

Gdańsk Jelitkowo, ul. Błękitna

109 do 139 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Budynek apartamentowy Sopot

Budynek apartamentowy Sopot

RWS Investment Group

Sopot Wyścigi / Karlikowo, ul. Na Wydmach

72 do 79 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja
Rezydencja Plac Kaszubski

Rezydencja Plac Kaszubski

Yareal Polska Sp. z o. o.

Gdynia Śródmieście, Jana z Kolna

39 do 162 m2
Powierzchnia
w budowie
Realizacja