Kolacja degustacyjna w Villi Eva. Wina z Polski, Austrii i Nowego Świata

Kolacja degustacyjna w Villa Eva w Gdańsku
Kolacja degustacyjna w Villa Eva w Gdańsku fot. Jacek Klejment/Trojmiasto.pl

Raki z crème fraîche, filet z halibuta czy marynowana w ziołach polędwica wołowa. To tylko niektóre propozycje sześciodaniowej kolacji, która odbyła sięVilli Eva. Goście spróbowali specjałów z nowego menu, do której dobrane zostały wina z karty wyróżnionej prestiżową nagrodą Wine Spectator. W świat wina wprowadził gości jeden z najlepszych sommelierów w kraju Piotr Pietras.



4
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Oberża 86
Gdynia, Starowiejska 30
9.2/10
+ Oceń

Znakomite wina z polskich winnic



Jakie wino najbardziej Ci smakuje?

Zobacz wyniki (318)
Już na przywitaniu każdy mógł napić się szampana Laurent-Perrier oraz skosztować czekadełka, które roznoszone było przez obsługę restauracji. Dodatkowo fani wina, mieli okazję wymienić się swoimi odczuciami dotyczącymi piwnicy z winami, z której słynie Villa Eva. Potwierdzeniem tego jest tegoroczna nagroda Wine Spectator Excellence Award za wyjątkową kartę win przyznawana restauracjom na całym świecie przez nowojorski magazyn Wine Spectator. W tym roku nagrodę otrzymały trzy trójmiejskie restauracje, oprócz Villi Eva, także Biały Królik i Krew i Woda - obie z Gdyni.

W winiarni Villi Eva znajduje się 200 etykiet. Selekcja obejmuje najciekawsze regiony i szczepy z sześciu kontynentów, w tym także wina naturalne i polskie. W bardzo interesujący sposób o winach degustowanych do kolacji opowiadał Piotr Pietras, jeden z najbardziej uznanych i wykwalifikowanych sommelierów na świecie, zdobywca szóstego miejsca w Mistrzostwach Świata Sommelierów 2019. Mówił nie tylko o wyczuwalnych aromatach i nutach smakowych, opowieści zostały okraszone ciekawostkami historycznymi mogącymi zaciekawić nawet te osoby, które nie interesują się winami.

Wykwintne owoce morza. Gdzie je zjemy w Trójmieście?



Kolacja w Villi Eva miała na celu degustację potraw, które będą dostępne w jesiennej karcie menu. Tego wieczoru spróbowaliśmy trzech przystawek. Pierwszą z nich były raki z crème fraîche, koperkiem, zamknięte w ptysiu. Danie w sam raz na jeden kęs, było bardzo świeże, orzeźwiające i ciekawie zostało skomponowane z musującym białym winem z winnicy Gostchorze Gostart z 2020 roku. Następnie pojawiła się marynowana w ziołach polędwica wołowa z czarną truflą, podana na selerze z polnymi sałatami z figą i obsypana płatkami parmezanu. Danie dopełniło czerwone austriackie wino czerwone Pittnauer - St. Laurent o owocowych nutach, dojrzewające 12 miesięcy w beczkach o bardzo lekkim i miękkim smaku.

Ostatnią z przystawek były borowiki podane na chrupiących blinach gryczanych. Danie pozornie proste, jednak oddawało w znakomity sposób smaki polskiej jesieni. Delikatnie kwaskowate grzyby i chrupiące, pełnoziarniste bliny dla wielu osób zebranych były jedną z ciekawszych pozycji tego wieczoru. Danie zostało podane z białym winem ze szczepu Maccabeu - Danjou Banessy Coste z 2019 roku.

Czytaj też: Najdroższa wołowina świata

Po różnorodnych przystawkach, nadszedł czas na dania główne. Pierwszą potrawą był filet z halibuta podany z domowym makaronem, szpinakiem, pomidorkami cherry i sosem szafranowym. Wyrazisty smak szafranu wybijał się na pierwszy plan, jednak w wyważony sposób. Danie dopełniło białe, wytrawne wino z polskiej winnicy Pawła Lato - Paul Lato In Focus 2017 roku. Chardonnay o złotej barwie z delikatnymi nutami owoców i miodu idealnie uzupełniło smak całej potrawy. Następnie goście mieli okazję chwilę odpocząć i otrzymali czekadełko w postaci świeżego sorbetu z ogórka, najpewniej w celu "zresetowania" kubków smakowych.

Drugim daniem głównym były bardzo delikatne w strukturze policzki wołowe z pieczonym kalafiorem i dynią obsypaną cynamonem, burakami, dzikim brokułem, rwakami (kluski ziemniaczane) i sosem pieczeniowym. Jak na danie główne przystało, smak był wyrazisty, a sama potrawa bardzo sycąca. Australijski, czerwony Shiraz idealnie pasował do wołowiny.

Słodkim zwieńczeniem kolacji był deser - crème caramel, podany z białym Porto - Dow's Fine White Port. Co ciekawe, mimo że zarówno Porto, jak i deser były wyjątkowo słodkie, to wspólnie neutralizowały się w taki sposób, że danie rozpływało się w ustach dając gościom dużo przyjemności.

Warto podkreślić, że zarówno dania, jak i wina były bardzo ciekawe, a obsługa dawała z siebie wszystko bardzo dbając o to, by wszystko wychodziło z kuchni sprawnie, a kieliszki gości były uzupełniane w tym samym czasie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (47)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ogłoszenia polecane

Inwestycje Deluxe

Apartamenty willowe Cumowników

Apartamenty willowe Cumowników

Kameralnie

Gdynia Orłowo, ul. Cumowników

128 do 128 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Apartamenty willowe Zacisze

Apartamenty willowe Zacisze

Kameralnie

Sopot Górny Sopot, ul. Zacisze

117 do 117 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja
Wzgórze Zielenisz

Wzgórze Zielenisz

Hossa

Gdynia Wiczlino, ul. Bernarda Myśliwka

197 do 265 m2
Powierzchnia
planowana
Realizacja