wiadomości - Aktualności

Kayah trzecią ambasador bursztynu

Ambasador bursztynu zobowiązany jest nosić ozdoby z bursztynu na co dzień i w czasie uroczystych spotkań. Kayah potwierdza, że to najprzyjemniejsza część pełnienia tej funkcji. Piosenkarka uwielbia bursztyn.
Ambasador bursztynu zobowiązany jest nosić ozdoby z bursztynu na co dzień i w czasie uroczystych spotkań. Kayah potwierdza, że to najprzyjemniejsza część pełnienia tej funkcji. Piosenkarka uwielbia bursztyn. Fot. Magda Wunsche & Samsel / Kayax.

Znana polska wokalistka, kompozytorka i producentka, Kayah została trzecią z kolei ambasador bursztynu. W piątek, podczas Gali Mody i Bursztynu Amberif 2013, otrzyma z rąk prezydenta Gdańska oficjalną nominację i insygnia: wieczne pióro Amber Rex oraz bursztynową kolię stworzoną specjalnie dla niej.



Ceniona nie tylko w Polsce, ale także za granicą, wokalistka znana jako Kayah, to trzecia z kolei polska celebrytka, która otrzyma tytuł ambasador bursztynu. Zastąpi w tej roli znaną dziennikarkę i prezenterkę telewizyjną, która w ciągu trzech ostatnich lat zajmowała się promocją polskiego złota znad Bałtyku w świecie polskiego show biznesu i przed szeroką publicznością.

Bursztynowa kolia, jaką otrzyma Kayah na Gali Mody i Bursztynu Amberif 2013 podczas nominacji na ambasador bursztynu.
Bursztynowa kolia, jaką otrzyma Kayah na Gali Mody i Bursztynu Amberif 2013 podczas nominacji na ambasador bursztynu. Fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
- Bursztyn ma wciąż złą famę, jest niedoceniany w świecie, także wśród gwiazd, dlatego każde znane nazwisko pozyskane dla jego promocji podnosi prestiż i wartość rynkową bałtyckiego skarbu. Stawiamy na kobiety aktywne, przebojowe i charyzmatyczne - mówi Robert Pytlos, pełnomocnik prezydenta Gdańska ds. bursztynu.

Lista potencjalnych kandydatów zawsze zawiera kilkanaście nazwisk. O wyborze osoby decydują ostatecznie dwa kryteria: rozpoznawalność i osobowość. Dlaczego Gdańsk wybrał właśnie Kayah?

- Tym razem postawiliśmy na wokalistkę, a że Kayah lubi bursztyn, pasuje do tej roli - wyjaśnia Robert Pytlos.

Do której Ambasador najbardziej pasuje ten tytuł?

Lidii Popiel 36%
Moniki Richardson 13%
Kayah 51%
zakończona Łącznie głosów: 83
Kayah, jak się okazuje, ma słabość do bursztynu i to wcale nie przez wzgląd na jedną z nagród muzycznych - Bursztynowego Słowika, o którego walczyła podczas Sopot Festival. Jest fanką biżuterii z bursztynu i poluje na nią podczas zagranicznych wojaży.

- Uwielbiam bursztyn. To szlachetny minerał, który jest nie tylko piękny, ale ma również właściwości lecznicze. Wyszukuję biżuterię z bursztynu, która ma orientalny charakter. Kolię bursztynową przywiozłam z Maroko - mówi Kayah. - Bardzo cieszę się z nominacji na ambasadora bursztynu, mam nadzieję przywrócić jego świeżość i nowoczesność. Obecnie bursztyn kojarzy nam się mocno z tandetnymi produktami, oferowanymi na straganach w miejscowościach nadmorskich, a przecież zasługuje na to, by być trendy - tłumaczy Kayah.

W piątek podczas Gali Amberif wokalistka wzbogaci swoją bursztynową kolekcję o kolejny niebanalny okaz. Prócz kolii otrzyma także pióro Amber Rex - wieczne pióro wykonane ze srebra i bursztynu, kształtem nawiązujące do królewskiego berła.

Amber Rex - bursztynowo-srebrne pióro to wyjątkowy prezent dla Kayah. W posiadaniu tego elitarnego gadżetu, oprócz ambasadorek bursztynu są nieliczni gdańszczanie: Lech Wałęsa, Günter Grass.
Amber Rex - bursztynowo-srebrne pióro to wyjątkowy prezent dla Kayah. W posiadaniu tego elitarnego gadżetu, oprócz ambasadorek bursztynu są nieliczni gdańszczanie: Lech Wałęsa, Günter Grass. Fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Projekt Ambasador Bursztynu jest elementem strategii promocyjnej miasta Gdańsk, która ma na celu kreowanie wizerunku miasta jako światowej stolicy bursztynu. Ambasador ma popularyzować wiedzę o bursztynie, szlakach bursztynowych i Gdańsku, promować wyroby jubilerskie i wspierać rozwój nowych trendów. Zobowiązany jest nosić ozdoby z bursztynu na co dzień i w czasie uroczystych spotkań, uczestniczyć w imprezach organizowanych przez Gdańsk, wspierać kampanie reklamowe i promocyjne gdańskich bursztynników. Tytuł ambasadora bursztynu pełni się honorowo. I chociaż miasto Gdańsk podpisuje z ambasadorem kontrakt, nie przysługuje mu honorarium.

- Ambasador nie jest dobierany na zasadach komercyjnych i  jego działalność wizerunkowa nie obciąża budżetu miasta. Sprawuje tę funkcję prestiżowo. Wynagrodzenie otrzymuje natomiast za udział w sesjach fotograficznych i konkretnych projektach - tłumaczy Pytlos.

Komercyjne oferty ze strony osób z pierwszych stron gazet czasem się pojawiają. Propozycję złożyła manager Agnieszki Radwańskiej, kiedyś rozważano nawet kandydaturę Sophie Marceau. Za ofertą kontraktu z gwiazdą światowego formatu stoją zawsze olbrzymie pieniądze. Mowa o honorarium rzędu kilkuset tysięcy euro rocznie.

Po sprawowaniu 3-letniej kadencji Ambasador powinien pozostawić trwały ślad. Po poprzednich ambasadorkach, modelce i fotograf, Lidii Popiel oraz prezenterce Monice Richardson pozostała książka: "Polki na bursztynowym szlaku", którą rekomendowali: Magda Umer, Bogusław Linda, Małgorzata Niemen, Wojciech Malajkat i Beata Tadla.

Co wymyśli Kayah? Na składanie deklaracji jest trochę za wcześnie. Możemy mieć cichą nadzieję, że będzie to utwór muzyczny...

Opinie (25) 7 zablokowanych

  • Arghh (4)

    Przecz z photoshopem

    • 24 2

    • No nie wiem czy takie precz. Bez PS byś raczej się przestraszył tej kobiety. (3)

      • 11 1

      • (2)

        nie chrzań, Kayah na żywo wyglada lepiej, na zdjęciach zwykle upodabniają ją do manekina

        • 2 8

        • (1)

          brzydula pierwszoligowa na żywo ,lepiej na fotach po obróbce photoshopem wygląda

          • 10 3

          • matko, jakie trzeba mieć kompleksy zeby coś takiego wypocić;-))) kondolencje...

            • 2 2

  • (2)

    Bardzo fajny artykuł!

    • 5 10

    • (1)

      w ogole dziwie sie, ze ktos tego wyplosza richardson chcial na ambasadora. Ona zdecydowanie odstrasza tymi swoimi glupimi, jalowymi wywodami. Z ciekawosci wypozyczylam jej ksiazke. Zdjecia ok, ale tresc. W zyciu nie czytalam czegos bardziej jalowego, belkotliwego. Za duzo plutkiej tresci. Moze gdyby Pani Lidia czesciej zabierala glos, ksiazka bylaby z sensem. Ale niestety ksiazke pisala Zaba Monika:) Jaki poziom intelektualny pisarki, taki i ksiazki.

      • 6 0

      • -

        Zgadzam się z poprzednią wypowiedzią - też czytałam "książkę" Richardson. Koszmar, bełkot, błędy stylistyczne To "wiekopomne dzieło" niczego nie wnosi, o niczym tak w zasadzie nie opowiada. No, może jedynie poprawił się stan konta "autorek". Niestety pani Popiel też nie powinna się wypowiadać. Widziałam w jednej ze stacji jej wypowiedź na temat ambasadorowania - bidula pomyliła nazwisko prezydenta Gdańska. To nie tak, że kocham Adamowicza, ale Popiel, która dzięki Adamowiczowi zarobiła kupę kasy, jego nazwisko powinna pamiętać. Wstyd.

        • 1 0

  • Bursztyn juz mial swoje piec minut i wieczne zaklinanie rzeczywistosci i lansik nic juz nie da. (4)

    Swiat nie jest juz zainteresowany bursztynem a wieczne i namietne promocje na sile to tylko szkodliwe koszty . Piec minut bursztynu juz w polsce bylo zarowno w PRLu jak i niedawno i tyle . Branza sama w czasie prosperity ,,,,czasy filmu park jurajski,,,,, sama sprowadzila bursztyn do poziomu tandety na wage za grosze wiec dzis proba teraz odkrecenia tego w strone niby luksusu to chyba pomylenie z poplataniem. Czas bursztynu minal bezpowrotnie i szans bylo wiele na promocje lecz niestety wygraly szybkie pieniadze i zaprzepaszczenie tamtych szans. Bursztyn jest w polsce promowany od ponad 100 lat i gdyby byl luksusowy to juz by sie dawno sam wylansowal na swiecie bo byl wszedzie pokazywany lecz niestety tak nie jest . Lepiej wiec pogodzic sie z faktem iz bursztyn to zwykla zywica dekoracyjna czy ozdobna do wyrobu galanterii niz sie silic na tworzenie z tego drugiego '' diamentu'' :) bo to nonsens.

    • 4 29

    • (2)

      Uwielbiam bursztyn ! Dobrymi ambasadorami bursztynu są polskie przewodniczki turystyczne, którzy za granicą promują ozdoby z bursztynu. Najczęściej polega to na tym, że noszą piękne bransolety, broszki, wisiorki, itp. z bursztynu podczas oprowadzania wycieczek. Zainteresowani turyści podziwiają, zamawiają u nich podobne rzeczy i kupują. We Włoszech bursztyn ma duże wzięcie.

      • 4 0

      • haha ! przewodniczki sa promotorami bursztynu :)))) przestan bo ludzie pekna ze smiechu :) (1)

        Tu nie chodzi o sprzedaz pieciu pierscionkow !!!!!!! ludzie chca zarabiac i miec pensje i trzeba sprzedawac setki kilogramow a nie pare sztuk. Pracownicy czekaja na podwyzki bo chca zarabiac po kilka tysiecy a nie tysiac . Zawrzyj kontrakt na sto kilo co miesiac bo trzeba to sprzedac i ludziom pensje zaplacic a nie bawic sie w jakies '' przewodniczki co pare sztuk turystom sprzedadza bo to dziecinada''. Jak pensje ludziom zaplacisz skoro pare sztuk sprzedasz turystom ?,,,smiechu warte sa takie promocje.

        • 2 3

        • nie slyszalem o pracowniku pracowni bursztyniarskiej ktory by zarabial 1k albo 2k wiekszosc cisnie od 2,5 w gore na reke szlifierzem nie kazdy moze zostac tak samo jak jubilerem.Wiekszosc towaru z pracowni i tak idzie bezposrednio na eksport kurierami a to co jest w sklepikach na starowce to bardziej reklama jak zarobek.

          • 1 0

    • :))))))))))))))))))

      o gustach sie nie dyskutuje....kiedyś ktoś sławny powiedział i bursztyn też miał na mysli............................

      • 1 0

  • chyba raczej bursztyn będzie promował zapomnianą gwiazdkę, a ona jeszcze na tym zarobi

    no bo z czegoś trzeba brać kasę na lans

    • 16 8

  • Trzej ambasadorowie

    Trzej ambasadorowie bursztynu... J. Bak, Marcin P, Kayah

    • 15 4

  • Jest mi smutno, ponieważ nie mam żadnego elitarnego gadżetu ktory (2)

    podniósłby mój prestiż.

    • 16 3

    • (1)

      A mozg? To bardzo elitarny, seksowny gadzet:) zwlaszcza u mezczyzn. Chyba nie jest wiec tak zle?:)

      • 3 0

      • Już podobno niemodny ...

        • 1 4

  • I=wszym ambasadorem jest Vladymir - z obwodu co płucze tonami (1)

    a potem udajemy ze to nasze wydobycie - na ktore nikt nie ma licencji na takie ilosci ale jest napewno jest wyplukiwane sitkami przez drobnych zbieraczy w dziesiatkach ton co tydzien.......

    • 5 1

    • Jesteś w tyle z takimi newsami

      W obwodzie ostatnich latach znacznie zaostrzyli kontrole, a poza tym ograniczyli wydobycie. Przemyt znacznie spadł czego m.in. przejęcia towaru przez celników. Obecnie główny import to Ukraina.

      • 3 0

  • wieczne pióro po Amber Gold

    kupione od syndyka

    • 6 0

  • Kpina a nie promocja

    Nadawanie tyyułów obwieszanie się jak choinka wygląda jak za ZSRR biuro polityczne i generalicja POobwieszani po nowemu.

    • 5 2

  • wyrzucone pieniadze na kayah

    Do promowania bursztynu potrzebna jest osoba znana na świecie a nie była lokalna śpiewaczka .

    • 7 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły