wiadomości - Aktualności

stat

Gwiazdy nie są obojętne na pomoc innym

Najnowszy artukuł na ten temat

Fala pomocy płynie nieprzerwanie

Największe gwiazdy przekazują miliony na walkę z koronawirusem.
Największe gwiazdy przekazują miliony na walkę z koronawirusem. facebook.com/Rihanna

Walka z koronawirusem wciąż trwa. Każdy z nas może ograniczyć liczbę zarażonych przez zostanie w domu. Są jednak osoby, które chcą i mogą zrobić coś więcej, wykorzystując rozpoznawalność. To celebryci, gwiazdy sportu, znani szefowie kuchni, którzy postanowili przekazać ogromne kwoty na rzecz walkę z pandemią.



Jedzenie na telefon/dowóz w Trójmieście


Koronawirus wpływa na nasze życie. Zmieniliśmy tryb życia, pracy, ograniczyliśmy kontakty z bliskimi. Każdy z nas marzy również o jak najszybszym pokonaniu pandemii i powrocie do normalnego funkcjonowania. Łączy się to również z troską o najbardziej potrzebujących i schorowanych. Te dwa aspekty spowodowały, że celebryci, sportowcy czy restauratorzy ruszyli z pomocą. Jedną z form pomocy jest przekazanie ogromnych kwot na walkę z koronawirusem.

- Jest kilka perspektyw zaangażowania gwiazd w obecny kryzys. Pierwsza to darowizny - pieniądze, których w oczywisty sposób brakuje. Tu widać świat futbolu wywoływany do tablicy w kontekście niebotycznych zarobków. Darowizny przekazali znani piłkarze, m.in. Robert Lewandowski. O tym się dyskutuje, krytykuje, chwali, istotne - że zostaje w głowach, iż walkę z wirusem można wesprzeć. I ludzie to robią. Druga perspektywa to propagowanie zostania w domu. Robią to gwiazdy YouTube, aktorzy seriali dla nastolatków. To ważne i potrzebne, ale warto umieć to zakomunikować. Zdjęcie na tarasie z palmami wywoła raczej frustrację młodych (i odrzucenie gwiazdy) niż chęć pozostania w czterech ścianach. Bardziej pomoże takt i podejście "przyjaciel z sąsiedztwa", o ile taki wizerunek jest autentyczny. Natomiast najlepiej odbieranie jest działanie "organiczne". Tu mamy przykłady Anny Dymnej (fundacja Mimo Wszystko) czy Ewy Błaszczyk z Kliniką Budzik, które pokazują, jak skutecznie zaangażować znane nazwisko w trudnej sprawie - zapewnia Alina Geniusz-Siuchnińska, wiceprezes Inntu, ekspert w dziedzinie komunikacji kryzysowej.

Paco Pérez pomaga w Trójmieście



Paco Pérez, jeden z najwybitniejszych kucharzy świata, od zeszłego roku prowadzi restaurację Arco by Paco PérezOlivii Star. W trudnym czasie pandemii nie zapomina o swoich przyjaciołach: przekazał znaczną kwotę na zapewnienie żywności personelowi oliwskiego 7 Szpitala Wojskowego. To właśnie ten szpital uzyskał obecnie status zakaźnego i przyjmuje pacjentów z całego regionu pomorskiego.

Wsparcie pozwala od początku pandemii dostarczać do szpitala żywność, która przygotowywana jest przez restauracje The Dumplings Gdańsk oraz Natka BistroOlivia Business Centre. Tym gestem podkreśla swój emocjonalny związek z miejscem, w którym powstała jego kolejna restauracja.

- Trójmiasto to wspaniała metropolia, która okazała mi ogromnie dużo serca i ciepła od pierwszych dni, kiedy tu przyjechałem - mówi Paco Pérez. - Poznałem tu wielu wartościowych ludzi. Wiem, że podobnie jak w Hiszpanii, polskie szpitale potrzebują teraz ekspertów, którzy dbać będą o pacjentów zarażonych tą straszną chorobą. Obawiam się, że specyfika wirusa wymagać będzie od nich wielomiesięcznej walki na pierwszej linii kontaktu z chorymi. W ten sposób chciałbym się odwdzięczyć za serdeczność, która mnie spotkała w Gdańsku .

Miliony na walkę z koronawirusem



Ogromne pieniądze przekazują najbardziej znani piłkarze na świecie. Argentyński piłkarz, Leo Messi również przekazał milion euro na walkę ze skutkami koronawirusa. Pieniądze zostaną przeznaczone na opiekę nad pacjentami, jak również na badania naukowe. Cristiano Ronaldo i jego agent, Jorge Mendes, finansują jeden oddział szpitala Santo Antonio w Porto i dwa oddziały szpitala Santa Maria w Lizbonie. Przekazane środki to ponad milion funtów.

Swoją cegiełkę dołożyli również polscy piłkarze. Rodzina Lewandowskich, czyli Robert i Anna, zdecydowali się na przekazanie miliona euro wsparcia na rzecz walki z koronawirusem. Kuba Błaszczykowski wraz z Fundacją Ludzki Gest Jakub Błaszczykowski postanowił przeznaczyć na walkę z pandemią kwotę w wysokości 400 tys. zł.

- W dobie mediów cyfrowych każdy z nas jest osobą wpływową/influencerem dla swoich znajomych, obserwujących. Znane osoby mają jednak większe zasięgi, a tym samym większą siłę rażenia. I tak nie tylko w sytuacjach wyjątkowych mogą być najefektywniejszym przekaźnikiem ważnych treści, wartości, nakłaniać do określonego działania. Dla wielu obserwatorów/fanów są bowiem autorytetami w swoich dziedzinach. Nie dziwi więc fakt, że czy z własnej inicjatywy i potrzeby serca czy zaproszeni do współpracy, zachęcają do udziału w wyborach, akcjach społecznych czy obecnie do zostania w domu. Reprezentowaną postawą świadczą na rzecz i tym samym mogą wpłynąć na zmianę postaw u innych. Na pewno takie postawy prospołeczne ocieplają wizerunek znanych osób, sprawiają, że odbierane są jak bliscy, którzy współodczuwają razem z nami. Długofalowo przyczynić się może do wzrostu zainteresowania daną osobą właśnie z uwagi na jej postawę w określonych sytuacjach granicznych - mówi Marta Szadowiak, strateg komunikacji i CEO agencji Projekt PR.
Dominika Kulczyk, miliarderka, która na co dzień poświęca większość swojego czasu na rzecz pomocy innym, przekazała aż 20 milinów złotych na walkę z koronawirusem. Pieniądze te trafiły do "Fundacji Lekarze Lekarzom" i można zakupić za nie sprzęt do diagnostyki koronawirusa i ubrania ochronne dla personelu medycznego.

Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, Bill Gates wraz z żoną Melindą, przeznaczyli aż 100 mln dolarów, które mają usprawnić pracę nad szczepionką na koronawirusa.

Słynny projektant mody, Giorgio Armani, wpłacił milion euro dla Włochów walczących z pandemią, a Donatella Versace wpłaciła 222 tys. dolarów.

Czytaj też: Potrzeba czy fanaberia? Gadżety ochronne w wersji... luksusowej

Jak zadeklarowała fundacja Rihanny, na rzecz walki z pandemią przeznaczy 5 mln dolarów. Fundusze trafią do lokalnych banków żywności, przyspieszając testy w krajach takich jak Haiti i Malawi. Będą też wsparciem na sprzęt ochronny dla pracowników służby zdrowia.

- Rola influencerów i celebrytów w sytuacji kryzysowej jest kluczowa dla ogromnej rzeszy osób - szczególnie najmłodszych, dla których to treści od ulubionych twórców, a nie oficjalne komunikaty mediowe czy rządowe, są bardzo często wyznacznikami zachowań.

Influencerzy i celebryci dzięki swoim zasięgom i oddanym fanom mają największą moc w budowaniu i wzmacnianiu poczucia zbiorowej odpowiedzialności. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Podczas tragicznych pożarów rujnujących Australię z końcem ubiegłego roku, zbiórka pieniędzy utworzona przez znaną aktorkę i komiczkę, Celeste Barber, stała się największą w historii Facebooka zrzutką z niebagatelną sumą ponad 28 milionów dolarów i ponad milionem darczyńców. Jeden z najbardziej znanych polskich Youtuberów - Blowek - przeprowadził wywiad z premierem Mateuszem Morawieckim, tłumacząc powagę epidemii, stosowania się do rządowych zaleceń oraz rozprawiający się z fake newsami na temat koronawirusa. Odcinek obejrzało ponad 1,7 miliona użytkowników - mówi Kamila Kotowska, Account Manager w Personal PR.

Chiara Ferragni, włoska influncerka, wpłaciła na mediolański oddział intensywnej terapii 100 tys. euro. Za pomocą Instagrama zorganizowała też zbiórkę pieniędzy, dzięki której zebrała 3 mln euro w ciągu doby.

Aktorzy, Blake Lively i Ryan Reynolds, wpłacili milion dolarów na banki żywności "Feeding America" i "Food Banks Canada", pomagające potrzebującym w  obecnej sytuacji. Swoją pomoc okazali również Miley Cyrus, Zlatan Ibrahimović, Kim Kardashian i Kanye West, Justin Bieber, Ciara i Russel Wilson, Lady Gaga, Justin Timberlake, Ariana Grnade, Kylie Jenner i Angelina Jolie.

- W pomoc angażują się również celebryci i znane osobistości. Nie tylko przekazując środki pieniężne na szalenie kosztowną walkę z koronawirusem, ale także zachęcając - poprzez swoje media społecznościowe - do pozostania w domu oraz zadbania o siebie i najbliższych. Wierzę, że robią to nie tylko po to, aby zdobyć nowe lajki czy większe zasięgi, ale stoi za tym autentyczna potrzeba pomagania. Oczywiście z punktu widzenia specjalisty ds. public relations, tego typu działania mają znaczenie dla budowania czy utrzymania pozytywnego wizerunku danej osobistości. Ocieplają wizerunek, pozwalają przypomnieć sobie o niektórych celebrytach, którzy nie byli mocno widoczni w przestrzeni publicznej czy nie mieli w ostatnich czasach "dobrej prasy", gwarantują darmowe publikacje. Czas jednak pokaże, czy efekty tego typu działań będą krótkotrwałe, czy będą mieć realny wpływ na wizerunek gwiazd w dłuższej perspektywie - podsumowuje Monika Paduch, dyrektor zarządzająca Orchidea PR.

Opinie (40) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły