wiadomości - Samochody

stat

Elegancka limuzyna z DNA sportowca. Nowe Audi S6 teraz z mocnym dieslem

Cennik nowego Audi S6 Limousine startuje od kwoty 387 520 zł. Egzemplarz ze zdjęcia kosztuje ponad 560 tys. zł.
Cennik nowego Audi S6 Limousine startuje od kwoty 387 520 zł. Egzemplarz ze zdjęcia kosztuje ponad 560 tys. zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Kilka miesięcy temu Audi pochwaliło się nowymi odsłonami modeli z rodziny "S". Producent zaprezentował modele: S6 Limousine, S6 Avant i S7 Sportback. Inżynierowie z Ingolstadt mocno zaskoczyli motoryzacyjny świat, bo na europejskim podwórku te samochody będą dostępne - przynajmniej na początku dystrybucji - jedynie z mocnym, nowoczesnym i wspomaganym elektrycznie silnikiem diesla. Mieliśmy przyjemność sprawdzić możliwości nowego Audi S6.



TDI z prądem



Czy podoba ci się nowe Audi S6?

tak, prezentuje się bardzo elegancko 61%
raczej tak, jestem fanem Audi i sportowej rodziny "S" 9%
raczej nie, nie przekonują mnie nowe silniki diesla 11%
nie, wygląda nudno, a do tego jest bardzo drogie 19%
zakończona Łącznie głosów: 257
Zacznijmy od najważniejszej informacji: koniec z mocarnymi "benzyniakami", w Europie modele Audi S4, S5, S6, S7 i SQ5 będą oferowane z jednostką wysokoprężną V6 o pojemności 3 litrów współpracującą z elektrycznie napędzaną sprężarką EAV oraz 48-woltowym systemem "miękkiej hybrydy" (MHEV). Zalet takiego rozwiązania jest co najmniej kilka, a tymi najważniejszymi są: natychmiastowy przyrost mocy, spora siła ciągu i obniżone spalanie.

Elektryczna sprężarka EAV wspiera turbosprężarkę silnika TDI zawsze wtedy, gdy spaliny nie dają jej wystarczająco dużo energii do spontanicznego wygenerowania momentu obrotowego, czyli np. podczas ruszania i przyspieszania przy niskich prędkościach obrotowych jednostki. Dzięki obecności elektrycznej sprężarki eliminowane jest zjawisko tzw. turbodziury. "Miękka hybryda" natomiast odpowiada za obniżenie spalania poprzez rekuperację i tryb żeglowania, który może trwać nawet 40 sekund.

Alternator-rozrusznik (RSG) i akumulator litowo-jonowy o pojemności 10 Ah, który zamontowano pod bagażnikiem - to dwa kluczowe elementy "miękkiej hybrydy". RSG został zestrojony bezpośrednio z wałem korbowym, co sprawia, że podczas hamowania jest możliwe odzyskanie nawet do 8 kW energii. Ta z kolei magazynowana jest we wspomnianej baterii. Podczas dodawania gazu RSG szybko ponownie włącza silnik.

Trzylitrowe TDI generuje moc 349 KM oraz maksymalny moment obrotowy na poziomie 700 Nm, dostępny w zakresie od 2500 do 3100 obr./min. Napęd trafia na wszystkie koła (quattro z selektywnym rozkładem momentów napędowych między kołami) poprzez automatyczną przekładnię tiptronic. Audi S6 w wersji Limousine na osiągnięcie "setki" potrzebuje jedynie pięciu sekund. Przyspieszeniu towarzyszy bardzo przyjemny dźwięk - i choć generowany jest przez głośnik znajdujący się w wydechu, to nie brzmi sztucznie. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h.

Czy rzeczywiście średnie spalanie Audi S6 jest niskie? Odpowiedź brzmi: tak. Podczas jazd testowych, przy dość dynamicznej jeździe, średnie spalanie oscylowało w granicach 10 litrów paliwa na 100 km. A to - jak na spore gabaryty S6 i moc drzemiącą pod maską - wynik bardzo dobry. Myślę, że realnie, przy bardziej ekonomicznej jeździe, można zejść ze średnim spalaniem do poziomu 7-8 litrów. A to już rewelacyjny rezultat.

Dodam tylko, że poza Europą (czytaj: Stany Zjednoczone, Azja, Bliski Wschód) model S6 oferowany jest z podwójnie doładowanym, benzynowym, sześciocylindrowym silnikiem TFSI o pojemności 2,9 litra o mocy 444 KM. I co ciekawe, jego cennik rozpoczyna się od kwoty 73 900 dolarów.

Sport w DNA



Audi S6 - jak na samochód ze sportowym DNA przystało - zostało uzbrojone w elementy, które mają zapewnić kierowcy nieocenioną frajdę z jazdy. Silnik i moc to nie wszystko, S6 zostało wyposażone w m.in. rewelacyjny napęd quattro ze sportowym mechanizmem różnicowym tylnej osi, dynamiczny układ kierowniczy wszystkich kół z tylną osią skrętną, który zapewnia zwrotność i zwinność, sportowe i obniżone o 20 mm zawieszenie wyposażone w regulację stopnia tłumienia oraz pięciowahaczowe osie wykonane głównie z aluminium. Wspomnieć należy również o ulepszonej aerodynamice nowego S6. To wszystko składa się na fantastyczne wrażenia z jazdy, komfort, ale i bezpieczeństwo.

Dodajmy tylko, że adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne (adaptive air suspension), za które trzeba dopłacić 5 tys. zł, pojawiło się w modelu z rodziny S po raz pierwszy. Kierowca dzięki temu udogodnieniu ma do wyboru jeden z trzech trybów pracy zawieszenia: lift (unosi karoserię, gdy auto jedzie po wyboistej drodze lub gdy chcemy wyrównać poziom), auto (powyżej prędkości 120 km/h obniża karoserię o kolejnych 10 mm) i dynamic (zawsze maksymalnie obniża położenie).


Stylistyka nowej S6 to połączenie elegancji z subtelnym, sportowym zacięciem. Atletyczny charakter limuzyny został podkreślony wstawkami w kolorze ciemnego chromu i aluminium. To m.in. masywne progi, szeroki dyfuzor z czterema końcówkami rur wydechowych, duże obręcze kół, lusterka i przedni splitter.

Dwa słowa na temat wnętrza kabiny. Nie jest tajemnicą, że w porównaniu do bazowych modeli z serii A te oznaczone literką "S" oferują bogatsze wyposażenie standardowe. Na liście bazowego wyposażenia znajdziecie m.in. 20-calowe felgi, system MMI Navigation plus z ekranem dotykowym o przekątnej 10,1 cala, cyfrowe zegary Audi vistual cockpit z wyświetlaczem o przekątnej 12,3 cala, sportowe fotele z alcantary czy czterostrefową, automatyczną klimatyzację.

Audi odświeżyło model A4


To teraz jedna z najważniejszych informacji w tym artykule - cennik nowego Audi S6 Limousine startuje od kwoty 387 520 zł. Testowany przez nas egzemplarz został wyceniony na kwotę nieco wyższą, bo aż 563 tys. zł.

Samochód do jazd testowych użyczył dealer Audi Centrum Gdynia.

Opinie (71) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia