wiadomości - Moda & Uroda

Elegancja męskim okiem: szycie na miarę

Gdy nie czujemy się zadowoleni z odzieży konfekcyjnej, punktem wyjścia może być renomowana pracownia, szyjąca na miarę.
Gdy nie czujemy się zadowoleni z odzieży konfekcyjnej, punktem wyjścia może być renomowana pracownia, szyjąca na miarę. thereviewmag.co.uk

Gdy budujemy elegancką garderobę przychodzi w końcu pora, kiedy nie zadowalają nas kompromisy. Wówczas punktem wyjścia może się okazać renomowana pracownia krawiecka, która spełni nasze zachcianki. Jakie możliwości daje współcześnie męskie, klasyczne krawiectwo? Przekonamy się w tym artykule, natomiast w następnym omówimy dzienne stroje wizytowe. W poprzednim odcinku przyglądaliśmy się zaś męskim koszulom.



Szycie na miarę to:

coś, na co warto wydać więcej 26%
inwestycja we własny wizerunek 29%
rozwiązanie w przypadku np. niestandardowych wymiarów 34%
fanaberia dla bogatych 11%
zakończona Łącznie głosów: 258
Można powiedzieć, że to właśnie pracownie krawieckie budowały klasyczny kanon odzieżowy. Jeszcze w czasach, gdy masowa produkcja odzieży nie istniała, zakłady z tradycjami ustanawiały dopuszczalne granice, tworzyły pojęcie jakości i stylu w kontekście odzieżowym. Dzisiaj może nie są już tak popularne i niezastąpione, ale wciąż obecne i często postrzegane jako miejsca bardzo elitarne.

- Panowie, którzy decydują się na taką usługę, poszukują przede wszystkim produktu wysokiej jakości, unikatowego i dopasowanego do własnych potrzeb. Szycie na miarę jest także idealnym rozwiązaniem dla panów o niestandardowej sylwetce. Produkt na zamówienie przygotowywany jest specjalnie dla danej osoby i uwzględnia indywidualne proporcje ciała, podczas gdy produkt gotowy w sklepie szyty jest w oparciu o uśredniony rozmiar - wyjaśnia Magdalena Właszynowicz, Osobisty Doradca Wizerunkowy.
Współczesny elegant spotkać się może z dwiema podstawowymi formami szycia miarowego. Pierwsza, bardziej tradycyjna określana jest jako bespoke. Uważana za bardziej luksusową, w praktyce przede wszystkim dająca niemal nieograniczone możliwości. W przypadku bespoke odzież jest od podstaw "projektowana" pod klienta. Dotyczy to praktycznie każdego aspektu, począwszy od wykroju, przez konstrukcję, aż po wykończenie. Wymaga za to zdecydowanie więcej czasu i zaangażowania oraz doświadczenia ze strony krawca, a czasami również klienta. Zrealizowanie garnituru bespoke może wymagać co najmniej czterech wizyt w pracowni (pierwsze to zdjęcie miary i ustalenie projektu, następne to przymiarki oraz końcowy odbiór) i może zająć kilka miesięcy.

Druga forma to made to measure (mtm). Często oferowana przez większe zakłady posiadające linię produkcyjną (mniejsze pracownie bez własnej linii zazwyczaj zlecają produkcję w takich zakładach). W mtm istnieją gotowe szablony, które można modyfikować pod kątem sylwetki klienta tylko do pewnego stopnia. Zazwyczaj można w nim wybrać jedną z kilku tkanin, kolor wykończenia, podszewkę, natomiast bardziej zaawansowane modyfikacje mogą nie wchodzić w grę. Z jednej strony to powoduje ograniczenia, z drugiej znacząco przyspiesza proces i pozwala krawcowi uniknąć większych błędów konstrukcyjnych, a nieobeznanemu klientowi - błędów natury stylistycznej. Realizacja garnituru made to measure może zająć jedynie dwie/trzy wizyty w zakładzie i zamknąć się nawet w ciągu jednego tygodnia.

Prócz klasycznego bespokemtm, istnieje obecnie sporo usług lawirujących pomiędzy tymi dwoma, dających klientowi większą swobodę wyboru i dopasowania, jednak nie "absolutną", jak to ma miejsce w prawdziwym bespoke. Spotykając się z takimi, najlepiej pytać bezpośrednio w zakładzie, jakie możliwości przewidują i wówczas porównać to z naszymi potrzebami.

Dobrze skrojony garnitur na miarę powinien skutecznie ukrywać mankamenty sylwetki jednocześnie eksponując jej zalety.
Dobrze skrojony garnitur na miarę powinien skutecznie ukrywać mankamenty sylwetki jednocześnie eksponując jej zalety. robbreport.com

Dopasowanie i wygoda



- Niewiele osób ma sylwetkę modelową, więc zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn szycie miarowe pozwoli dać największy komfort oraz dopasować konstrukcyjne do naszej wyjątkowej i niepowtarzalnej budowy, której nie odda idealnie żadna marka - wyjaśnia Łukasz DuszaTime for Design.
Prawidłowego dopasowania ma prawo oczekiwać każdy, kto decyduje się na szycie miarowe. Przy czym dopasowanie w tym przypadku wcale nie musi oznaczać mocnego przylegania do ciała. Idealnie skrojony ubiór powinien leżeć nienagannie, eksponując walory i ukrywając niedostatki sylwetki właściciela. Przy tym powinien być możliwie wygodny, zapewniać swobodę, której odzież konfekcyjna nam nie oferuje.

- Czy to w systemie mtm czy też bespoke - oba te rozwiązania pozwalają na takie ułożenie poszczególnych części materiału w konstrukcji koszuli lub garnituru, aby nasze ciało nie musiało walczyć z odzieżą. Pokażę to na swoim przykładzie: mam lekko przesunięte do przodu ramiona i w wyniku takiej budowy anatomicznej 99 proc. koszul dostępnych w sklepach z przodu pojawiają się u mnie fałdy materiału od pachy do środka obojczyka (po obu stronach). Niestety, nie ma możliwości ingerencji krawieckiej, która w estetyczny sposób rozwiązałaby ten problem. W szyciu miarowym natomiast mamy na tyle dużą możliwość manipulacji, że możemy zmienić proporcję w ilości materiału na plecach i klatce piersiowej czy też przesunąć linię szwu biegnącego przez ramię dla uzyskania gładkiej powierzchni. Takie możliwości pozwalają na stworzenie koszuli na każdą sylwetkę - precyzuje Łukasz Dusza.
To oczywiście ideał, który w praktyce nie zawsze da się osiągnąć. Warto jednak kierować się nim w miarę kolejnych zamówień. Jeśli trafiliśmy na dobrą pracownię, każde kolejne zamówienie powinno przybliżać do perfekcji, szczególnie gdy nasza sylwetka zachowuje względną stałość i  nie jest mocno "specyficzna".

Ograniczać w tym względzie może przede wszystkim made to measure, które nie pozwala ingerować w każdy wymiar. W praktyce nie nadaje on się dla osób, które są dalekie od modelowej sylwetki, jako że wyjściowy szablon przypomina garnitur, jaki znajdziemy na sklepowym wieszaku. W takim przypadku nieocenione staje się bespoke, które bierze pod uwagę nie tylko obwody i długość kończyn, ale też różne asymetrie i wady postawy.

Stylistyka - projektowanie i personalizacja



Szycie miarowe pozwala również nam spróbować swoich sił w "projektowaniu". Sami mamy okazję zdecydować, jaki element chcemy uszyć, w jakim kroju, jaką wybrać tkaninę i jak to wszystko wykończyć. Przy braku konkretnego pomysłu ilość możliwości może wręcz przytłoczyć. W takim przypadku nieoceniona staje się rada doświadczonego krawca, który będzie w stanie zwizualizować sobie gotowy projekt i zasugerować, czy będzie on korespondował z wymaganiami i sylwetką klienta.

- Najczęściej wybieranym produktem w szyciu na miarę dla panów są garnitury. Oferta tkanin i kolorów, z których można uszyć garnitur jest bardzo rozbudowana. W tej indywidualnej usłudze najlepiej postawić na klasykę, a nie na trend. Osoby pracujące w biznesie powinny wybierać ubrania gładkie, proste i z delikatnym wzorem. W przypadku pierwszego garnituru najchętniej wybieranym kolorem jest granat. W indywidualnym szyciu na miarę powinniśmy postawić przede wszystkim na ponadczasowość, detal oraz idealne dopasowanie do sylwetki - doradza Magdalena Właszynowicz.
Gdy nie mamy specyficznych wymagań, może się sprawdzić również mtm, gdzie zazwyczaj mamy do wyboru kilka gotowych krojów (szablonów), tkaninę i wykończenie (np. guziki, kolor obszycia dziurek). Dzięki temu nie musimy wchodzić w szczegóły, a obracamy się wokół sprawdzonych rozwiązań. Bardziej przypomina to (dość zaawansowaną) personalizację niż projektowanie od podstaw.

W bespoke będziemy za to mogli zrealizować najróżniejsze zachcianki. Wybrać możemy np. kształt klap, kozerki, rodzaj kieszeni, rozmieszczenie guzików, wysokość stanu spodni, liczbę zakładek itd. Czasami możliwe są również bardziej nietypowe rozwiązania, np. ukryta kieszeń, ręcznie malowana podszewka, a nawet zaprojektowana specjalnie dla nas... tkanina.

Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że istnieją też pracownie, które mogą odmówić realizacji każdej naszej zachcianki, jeśli nie są one spójne ze stylem, który zakład wyrabiał sobie latami. To sporadyczne przypadki, charakterystyczne raczej dla światowej klasy zakładów. Większość krawców natomiast stara się realizować wolę klienta, subtelnie tylko przemycając własne rady.

Gdzie szyć?



Możliwości w tym zakresie są ogromne. Jeśli mamy wystarczający zasób czasu i pieniędzy, zdecydowanie warto wybrać się do jednego z legendarnych zakładów w Wielkiej Brytanii (np. Huntsman & Sons) lub Włoszech (np. Cesare Attolini). Doświadczenie tamtejszych krawców i styl, który wyrabiali przez pokolenia, będą najlepszymi gwarantami jakości.

W Polsce zaś większość pracowni krawieckich zlokalizowana jest w stolicy i kilku większych miastach. Znaleźć tam można małe, rodzinne zakłady (np. Turbasa w Krakowie, Krupa & Rzeszutko w Poznaniu), które od pokoleń szyją w tradycyjnym stylu, jak i bardziej nowoczesne, czasami specjalizujące się tylko w made to measure. Światową renomą może się poszczycić przede wszystkim warszawska pracownia Zaremba.

W Trójmieście i okolicach nie brakuje również zakładów specjalizujących się w męskim krawiectwie. W Gdańsku znajdziemy np. krawieckie Atelier Roberta Dziekońskiego czy pracownię Jarosława Konaszewskiego. W Gdyni natomiast działa koszulowe mtm od Time for Design, zakład Janusza Wiśniewskiego oraz pracownia Sergiusza Tarasenki. Prócz tego usługę made to measure oferują sieci odzieżowe takie jak Bytom, Emanuel Berg i Vistula. Poza wymienionymi istnieją z pewnością inne, mniej spopularyzowane zakłady. Lokalni klienci mają więc w czym wybierać.

Opinie (46) 4 zablokowane

  • dobrze skrojony garnitur, czy marynarka to nadal rzadkość na trójmiejskich ulicach (1)

    dla wielu liczy się jedynie metka w środku (niektórzy gdyby mogli to nosiliby ją na zewnątrz). Takim naprzeciw wychodzi pewna marka koszulowa z jeźdźcem w logo - co rok coraz większym.

    • 62 3

    • ta marka ma bardzo dobrej jakości koszule

      absolutnie bez jakiegokolwiek logo. po prostu w polsce są niedostępne, bo by się nie sprzedały:) tak samo szyją też garnitury i mają punkty mtm- ale nie w polsce:) w sumie to nie wiem, czy w europie...

      • 5 1

  • Gdybym miał kasę, to oczywiście wybrałbym szycie na miarę. (4)

    Wolałbym wesprzeć rzemieślnika, niż np. za tą samą kasę kupić jakąś szmatkę w bałtyckiej, bo ma markowa metkę do eksponowania na fb.

    • 51 3

    • ale markowy gajer z vistuli to jakieś 2 koła (2)

      za 2,5-3 uszyjesz sobie na miarę jeśli tamten ci nie pasuje

      • 6 0

      • 2k?

        większość można dostać za 1000-1500- vistula, pierre cardin, bytom. i powyżej tej ceny generalnie przestają się opłacać gotowe garnitury. droższe są bez sensu- lepiej dopłacić do robionego na miarę u krawca.

        • 2 1

      • 2-3 koła i stała 'promocja' -50% :-)

        • 4 0

    • a że nie masz kasy to nie kupisz ani na miarę u krawca ani w galerii markowego

      • 0 1

  • kto bogatemu zabroni?

    • 15 7

  • I pomyśleć że.... (5)

    W czasach PRL prawie każdego stać było na posiadanie garnituru uszytego na miarę.
    Pracowni krawieckich było dużo. Z uprawiania tego rzemiosła dobrze się żyło.

    • 47 7

    • tak było jeszcze w 80- tych

      tak było - chciałem czy nie chciałem wszystko miałem na miarę . Pacykow to był przy mnie pikuś :):):):). Czasem z do mu do kumpli nie chciałem wychodzić :)

      • 14 1

    • taki garniak kosztował całą pensję (3)

      nie wiem czy każdego było na to stać

      • 9 2

      • teraz też kosztuje całą pensję (2)

        jeżeli chcesz. A nawet dwie.

        • 6 1

        • w UK dobry garniak też kosztuje całą pensję

          tyle, że materiał 10 razy lepszy

          • 2 5

        • ale wtedy chciejstwo nie miało nic do rzeczy

          dziś jak chcesz to i za pół pensji kupisz dobry gajer

          • 0 1

  • Michał Stenka (3)

    Warto wspomnieć o pracowni Michała Stenki z Żukowa. Co prawda to nie Trójmiasto, ale bliska okolica. Ceny przystępne, materiały dobre, jakość również na najwyższym poziomie.

    • 20 2

    • Jak najbardziej!!! (2)

      Polecam! Maz tam szyl garntur i jest bez zarzutu. Idealnie skrojony =)

      • 6 1

      • (1)

        Maz jest bez zarzutu i dobrze skrojony?

        • 10 2

        • to chyba dobrze?

          tylko gratulować:)

          • 5 0

  • ciekawe, ile osób zamawiających odzież tej klasy "na miarę" wchodzi na ten portal?

    i czy ktoś czytający po takiej lekturze zdecyduje się na ten sposób uzupełniania garderoby?

    • 5 6

  • Chciałem uszyć garnitur na miarę, ale we Wrzeszczu zaśpiewali mi 2,5 tysi (7)

    i jakoś ok. 2 miesiące czekania. Żenada.

    • 4 26

    • To tanio (1)

      To nie tak drogo. Ceny zaczynają się od 2 tys, a czas oczekiwania do kilku miesięcy.

      • 19 2

      • Dokładnie!

        • 7 1

    • w 2 miesiące kałdun Januszowi urośnie?

      cena spoko.

      • 8 4

    • wg mnie warto, ja za Vistulę 10 lat temu dałem 1,5, teraz raczej tańszy nie jest (2)

      jak na miarę to bierz i się nie zastanawiaj

      • 8 0

      • (1)

        vistule haha. to tak jak napisac 'warto kupic porsche, ja za skode octavie z 1990 roku w 2000 roku dalem 2 tys i dzisiaj jest warta mniej'

        • 0 3

        • zgadza się, jeżeli byś mógł kpić Porsche za 3 tys.

          ale sam sobie zaprzeczasz. Skoro wg ciebie Vistula to szajs to tym bardziej warto kupić szyty na miarę co nie?

          • 1 1

    • to dobra cena.

      żenadą jest oczekiwanie, że szycie na miarę z materiałów dobrej jakości będzie tańsze niż w masówce.

      • 10 0

  • Ciekawy artykuł (1)

    Szyję garnitury u pana Dziekońskiego i zawsze spotykałem się z profesjonalizmem pana Roberta. Materiały, krój i doradztwo zawsze na najwyższym poziomie. Serdecznie polecam jeśli ktoś jeszcze się nie zdecydował - mężczyzna musi mieć porządny dobrze leżący garnitur. Pozdrawiam

    • 19 9

    • zależy co robi

      niektórzy gajer oglądają tylko na komunię i ślub

      • 5 1

  • Dom wariatów (2)

    Dzisiaj ważne a nawet bardzo ważne aby facet miał dobrze dopasowany garnitur,odpowiednią koszule,modne buty,dopasowany pasek i każdy najmniejszy szczegół. I to się liczy. Bo to prawdziwy dzentelmen. Ale ze nie wypłaca ludziom kasy,robi przekręty na wszystkim co się da i nie szanuje ludzi z cieńszym portfelem niż On to jest Ok. Do zaakceptowania. Ważne aby koszula miała odpowiedni kołnierzy i wiedział jakim widelcem na zjeść sałatkę. Dom wariatów...

    • 22 17

    • Skąd założenie, że każdy w ubraniach skrojonych na miarę jest odrazu oszustem? (1)

      Po co takie zlepianie skrajności?

      • 9 2

      • bo to takie polskie

        Polak żyje stereotypami i nie przyjmuje do wiadomości, że jest inaczej. Każdy lekarz i sędzia biorą w łapę, a każdy obcokrajowiec jest od razu podejrzany . Do tego pieniactwo, przekonanie o własnej racji , wielkościi mądrości , niewyrobienie polityczne i inne przywary odziedziczone po ubogiej szlachcie, co to do rozbiorów i upadku Polski doprowadziła . Ale się rozpędziłem

        • 2 1

  • Garnitur (2)

    W dobie "dresów' do mini marynareczki a u kobiet do spodni dresowych szpilki to o czym mówić! "Celebryci modowi" (którzy są znani głównie z tego, że są znani) nie wiedzą co wymyśleć i wprowadzają modę "od debili dla debili" - no i tak to wygląda. Dlatego dopasowany garnitur nie dla nich, nie dla ich brzuszysków. Już dawno ktoś powiedział "perły przed wieprze"? Ale będzie nawalanka na ten post, obrażą się właśnie Ci (zauważcie, że nawet o nich napisałem z dużej litery.

    • 19 4

    • gramatyka tekstylna (1)

      Brzuszysk, drogi Januszu.

      W zastępstwie Profesora
      Grażyna

      • 2 1

      • ale odpowiedz na temat.

        gosc ma racie w 100% a ty sie czepiasz

        • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły