wiadomości - Moda & Uroda

Duet idealny: trener personalny i dietetyk

Osobisty trening połączony z dobrze dobraną dietą to nic innego jak ciężka praca nad własnymi słabościami.
Osobisty trening połączony z dobrze dobraną dietą to nic innego jak ciężka praca nad własnymi słabościami. istockphoto.com

W Trójmieście trwa moda na zdrowy tryb życia. Dlatego coraz więcej osób inwestuje w swoje zdrowie i formę chodząc na fitness i siłownie lub korzystając z usług personalnego trenera. Jednak, aby trening przyniósł wymarzone efekty, potrzebny jest również dietetyk.



Tylko trening z dobrze dobraną dietą może dać pożądany efekt.
Tylko trening z dobrze dobraną dietą może dać pożądany efekt. istockphoto.com

Korzystasz z treningów personalnego trenera i pomocy dietetyka?

oczywiście, treningi i dieta przynoszą doskonałe efekty 15%
okazjonalnie, dzięki temu wyglądam lepiej i jestem zdrowszy 7%
przez pewien czas korzystałem(łam), ale zabrakło mi silnej woli i zaangażowania 7%
jeszcze nie, ale jest to dobry pomysł na zmianę złych nawyków w swoim życiu 22%
nie potrzebuję pomocy trenera i dietetyka, ponieważ sam(a) wiem, co jest dla mnie dobre 49%
zakończona Łącznie głosów: 236
Osobisty trener i dietetyk do tej pory kojarzył się nam wyłącznie ze sportem zawodowym, gdzie o kondycję i wagę zawodnika z reguły dba cały sztab specjalistów - od indywidualnego trenera, masażystę po dietetyka. Teraz podobne usługi dostępne są dla osób, które chcą zmienić swoje nawyki żywieniowe i popracować nad kondycją.

- Każdy trening traktowany jest indywidualnie. Wszystko zależy od potrzeby i celu, jaki stawiamy na początku oraz od eliminowania złych nawyków - wyjaśnia Piotr Kot, pionier polskiej wersji zawodów Strongman, medalista Mistrzostw Polski w kulturystyce w kategorii do 100 kg w 2011 roku, a także trener personalny. - Treningi przeznaczone są dla osób w każdym wieku - od młodzieży po osoby starsze. Z chęcią współpracuje zarówno z ludźmi, dla których sport to całe życie, ale również z takimi, którzy dopiero zaczynają żyć aktywnie.

Jakie różnice możemy dostrzec podczas indywidualnego treningu na siłowni a ćwiczeń z pomocą i wsparciem trenera, który z zamiłowania jest kulturystą?

- Jako pasjonat sportów, kulturysta i aktywny zawodnik trenuję bardzo dużo i na co dzień mam do czynienia z różnymi treningami, które wiążą się z ciężką pracą nad budowaniem odpowiedniej sylwetki i kondycji. Moją dodatkową pasją jest wspieranie i pomoc osobom, które mimo chęci, a często również słabej woli, nie są same w stanie wyrobić dobrych nawyków. Często zdarza się tak, że idąc na siłownię, podejmujemy zadanie, które nie do końca może być dla nas dobre. Ćwicząc, popełniamy mnóstwo błędów technicznych, podwyższając poprzeczkę za wysoko. Moim celem jest nie tylko dobór odpowiednich ćwiczeń, ale również wyrobienie dobrych nawyków oraz uświadomienie w jaki sposób należy się odżywiać.

Treningi prowadzone są na siłowni, ale również na świeżym powietrzu. Ćwiczenia i tempo dostosowane są do kondycji i stanu zdrowia. Jeśli trener ma jakieś zastrzeżenia, to konsultuje się ze specjalistami lub fizjoterapeutami.

Osobisty trener to również osoba, która dba o motywacje oraz stan psychiczny. - Nawet najtwardszy zawodnik może mieć chwilę słabości. Tym bardziej trenując ciężko, dążąc do założonego celu. Dlatego trener powinien motywować, zachęcać do ćwiczeń, ale również utrzymywać dobry kontakt. Nie tylko podczas treningów, ale również dzwoniąc i pisząc smsy. Osoby, które ze mną trenują wiedzą, że mogą zawsze liczyć na moje wsparcie.

Myśląc o zdrowym trybie życia należy połączyć trening z odpowiednio dobraną dietą. I nie chodzi tu tylko o wprowadzenie diety na czas treningu, ale zmiany całego sposobu żywienia.

- Podczas pierwszej i zarazem najważniejszej konsultacji robiony jest dokładny wywiad medyczno-żywieniowy - mówi Anna Słomkowska, właścicielka poradni Trójmiasto Dietetyk w Gdyni oraz dietetyk współpracujący z trenerami. - Jest to bardzo ważne, ponieważ przychodzą do mnie osoby z nadwagą, cierpiące na różnego rodzaju choroby, ale również i sportowcy. W przypadku kobiet, ogromne znaczenie mają zaburzenia hormonalne. Plan żywieniowy uwzględnia takie czynniki jak płeć, wiek, wzrost, stan zdrowia, ale również indywidualne preferencje żywieniowe, tryb pracy oraz rodzaj aktywności fizycznej itd. Częstym elementem są dodatkowe badania krwi, które dokładniej obrazują problem z jakim zgłosiła się do poradni dana osoba. Z kolei podczas drugiej wizyty omawiamy jak korzystać z planu. Kontrolne spotkania odbywają się co 2 lub 3 tygodnie w zależności od celu i potrzeby klienta - szczegółowo opowiada Anna Słomkowska.

Bardzo ważnym elementem podczas wizyty u dietetyka jest pomiar masy i składu ciała, wykonywany dzięki Metodzie Impedancji Bioelektrycznej (BIA). Metoda ta pomaga określić stan odżywiania, w odniesieniu do norm przyjętych dla danego wieku i płci, zawartość tkanki tłuszczowej, beztłuszczowej masy ciała stopień nawodnienia organizmu oraz jego podstawową przemianę materii, a także określa wiek metaboliczny. Badanie polega na pomiarze przepływu prądu w fazie wodnej i tłuszczowej organizmu. Jest bezpieczne i nieinwazyjne.

- Aby myśleć o korzyściach, wynikających z diety, powinniśmy trwale zmienić nawyki żywieniowe. Ważne jest to, aby jeść wszystko co lubimy, nie rezygnując np. ze słodkich przyjemności, a jedynie nauczyć się z nich korzystać w bezpieczny dla organizmu i sylwetki sposób - podkreśla Anna Słomkowska.

Osobisty trening, połączony z dobrze dobraną dietą, to nic innego jak ciężka praca nad własnymi słabościami, która z pewnością nam nie zaszkodzi, a jedynie może sprawić, że będziemy wyglądali lepiej i czuli się zdrowiej.

Opinie (63) ponad 10 zablokowanych

  • trzymam formę od czasu (1)

    kiedy jeszcze nie było to modne!

    • 54 4

    • Ty modniś ty jesteś dobrze ....

      Ty jesteś dobrze p...y :)

      • 3 14

  • Artykuł bardzo na miejscu (8)

    koniecznie od przeczytania przez każdego, kto chce zrzucić kg. Samemu to sobie można krzywdę co najwyżej zrobić (patrz: magiczne diety 800/1000/1200 kcal). Albo dietetyk albo zestaw dietetyk z ruchem! Efekty może nie tanie, ale murowane!

    • 10 29

    • Gadasz jak potłuczony.

      Jak się chce to żaden problem schudnąć samemu.

      • 10 4

    • zadnych diet.. jesc normalnie wszytko (1)

      ale ruszac sie na litosc boska..

      silownie? po co? lepiej jest na swiezym powietrzu pobiegac, w domu przed tv porobic brzuszki, pompki i inne ciowczenia gdzie obciazeniem ejst ciezar ciala
      raz ze to zdrowe, dwa nie daje kontuzji

      silownia? hmm to uzupelnienie treningu albo ewentualnie motywacja, ze jak sie juz zaplaci to trzeba chodzic hehe.. w pratyce taki trener doradza jakes specyfiki i inne scierwa zwane odzywkami by tylko zarobic na sklepiku jaki prowadzi przy kasie

      TAKZE RUSZAC SIE, SPACEROWAC, TRUCHTAC, JEZDZIC NA ROWERZE DLA SPACELNIA TKANKI TLUSZCZOWEJ.. A WYGLADA ZBUDUJESZ POPMKAMI, CZY BRZUSZKAMI.. I TO WSZYTKO ZA DARMOCHE ! (ZA WYJATKIEM KUPNA ROWERU)

      • 7 4

      • Pompkami i brzuszkami nie zbudujesz sprawnego organizmu.. Co najwyzej zrobisz sobie klatę i nabawisz się bólów pleców (konsekwencja przepracowania jednej partii mięśniowej). Jest wiele mega fajnych zestawów cwiczen w necie (nie bede spamowal). Zapoznaj się albo zgłoś lepiej do specjalisy - trenera, zamiast doradzać w sprawach, w których wiedzy najwyrazniej nie posiadasz..

        • 1 0

    • Pierdoły opowiadasz :) (4)

      Ja schudłam ponad 40 kilogramów BEZ pomocy dietetyka. Wystarczyło, bym ograniczyła słodycze i czipsy oraz zaczęła jeść warzywa. Nic trudnego.

      • 4 5

      • faktycznie schudnąć 40 (1)

        ze 150 przy wzroście 170 to nie problem. Spróbuj schudnąć 10 kg jak masz 1.64 i ważysz 58. Powodzenia.

        • 3 4

        • A po co chcesz chudnąć 10 kg z 58 przy takim wzroście?

          To jakaś prowokacja?

          • 4 1

      • Nie jadałaś wcześniej warzyw???

        Naturalne jest, że przy tak ogromnej zmianie odżywiania organizm zaczął normalnie funkcjonować i efektem było zrzucenie balastu nabytego od obżerania się słodyczami i chipsami. Żadnej sensacji w tym nie ma. Poza tym jesteś młoda i taki "wyczyn" w tym wieku również nie jest niczym szczególnym.

        • 1 0

      • sama pitoly opowiadasz ;)

        nie każdemu ograniczenie slodyczy i czipsow pomoze, bo tyje mimo ze ich nie jada. A po konsultacji z dietetykiem okazuje sie ze je zbyt malo błonnika, białka, zbyt duzo innych weglowodanow i tluszczy. do tego okazuje sie ze posilki sa w zbyt duzych odleglosciach czasowych. Polecam panią Anię Słomkowską wymienioną w artykule, bo mi bardzo wizyty u niej pomogły. Do tego bardzo mnie mobilizowały do dalszej pracy. Schudłam ponad 30 kg w kilka miesięcy. Oczywiście zaczęłam również chodzić na siłownię, regularnie.

        • 1 0

  • Ta moda doprowadzi do upadku Państwa Polskiego (4)

    - Średnia długość życia podskoczy co spowoduje że emeryci zjedzą pracujących
    - Osobnik na diecie wydaje mniej pieniędzy, a nie ma nic gorszego dla gospodarki niż brak obrotu pieniądza na rynku i oszczędzanie,
    - brak chorób to mniej pieniędzy dla służby zdrowia - czyli mniejsze zapotrzebowanie na lekarzy i służby medyczne, upadek uniwersytetów medycznych, krach na stanowiskach profesorskich, mniej studentów, brak wykształconych ludzi,
    - Osoby przesadnie dbające o siebie prowadzą życie skoncentrowane na własnym 'ja' co się wiąże z obniżonym poziomem przyrostu naturalnego,
    Uważam że osoby które są prywatnymi trenerami doprowadzą ten kraj do upadku.

    • 57 7

    • Gruby, zapomniałeś dodać że kapitał za granicę ucieka

      bo to i suplementy i dobre żarcie trzeba kupić, za kursy na instruktora też się płaci obcokrajowcom.
      Eh sam dzwigam od lat wiec wiem ile to kosztuje.

      • 3 1

    • Z tą mniejszą ilością pieniędzy na diecie...

      to nie do końca... :)
      Dieta nie oznacza nic nie jeść, tak pojmują to niedouczeniu ludzie którzy naczytali się bzdur w gazetach itp. Dobra dieta często może się okazać nie tylko większa ilościowo ale i droższa - liczy się to co jest, nie ile tego jesz :)

      Ja jak układałem sobie sam dietę redukcyjną to musiałem się zmuszać do jedzenia bo byłem najedzony... dodam że wczesniej 3x w tygodniu wciągałem na kolację pizzę 45cm sam, zapijając colą 2L :)
      Zmiana diety, -15kg w 3 miesiące bez zmiany siedzącego trubu życia... przyszedł lipiec, rowerek i odrobina ruchu - dodatkowe 5kg na minusie ;) Wcale nie trzeba cierpieć... tylko trzeba wiedzieć jak i co jeść + mieć silną wolę żeby zerwać z nawykami :]

      pozdr

      • 4 0

    • niema co sie przejmowac Bruksela z Pełna Akceptacją Tuska temu zaradzi:)

      Zaczeli zaraz po wejsciu do UE zlikwidowali polskie normy jakosci by zalać polski rynek śmieciowym jedzeniem.Polska zdrowa dobrażywnośc którą sie Polska chwaliła została zlikwidowana teraz jest tylko dla bogatych pod nazwą Zdrowa żywność i kosztuje majatek .Proste przykłady Czosnek Tylko z Chin w sklepach Polskiego niema !!Miody mieszanka z krajów UE oraz poza UE czyli z Chin!! Mozna tak długo wymieniać!

      • 0 0

    • bardzo. no bardzo.

      teraz wiem juz kogo winic za te wszystkie drobiazgi, ktore tak utrudniają życie. Zaleźli się odpowiedzialni!!

      • 0 0

  • .... (2)

    chcialem napisac cos blyskotliwego ale osobisty doradca rozwoju personalnego nie odbiera...
    Do tego wszystkiego osobisty trener niewystarczajaco mnie zmotywowal. Z reszta tez nie rozpisal mi cwiczen na kciuki, wiec nie wiem czy aby nie rozp#$%^ mi sie teraz caly program treningowy...
    a poza tym jestem zly i glodny, nie jadlem sniadania i nie wiem co mam zrobic. zapodziala mi sie karteczka z rozpiska od dietetyka.
    Moze jak po poludniu skocze na shopping z osobistym zakupowym doradca to poprawi mi sie samopoczucie. Jak nie to mam jeszcze zaplanowana wizyte u osobistego stylisty

    • 76 0

    • pamiętaj (1)

      o 18 przychodzi "osobista masażystka" :)

      • 6 0

      • z osobista kosmetyczka

        fryzjerka i osobisty trener do pieska.

        • 5 0

  • Pozdrawiam wszystkich hejterów, dla których jedynym wysiłkiem (3)

    jest spacer po domu, a dieta kończy się na odmówieniu sobie 4-go piwa. I tak umrzecie przed kimkolwiek, kto rusza się choć trochę.

    • 23 22

    • Chodzę na siłownię, pływam na dystans

      wszystko to robię regularnie i nie zgadzam się z powyższą propagandą.

      I co mi powiesz Tomku - że nie pasuję do "facebook'owej" papki ?

      • 5 3

    • może, ale w końcu co to jest 5, 10 lub 20 lat w jedna czy druga stronę :p (1)

      i tak wszyscy kiedyś umrzemy

      • 0 0

      • a w tym kraju im szybciej tym lepiej

        bo patrząc na to co nas czeka na starość (głodowe emerytury albo nawet ich brak oraz bieganie do przychodni o 6 nad ranem żeby zapisać się na wizyty pol roku w przód aby zapisano nam leki na które i tak nas nie będzie stać) to tylko odechciewa się dożywać starości

        • 1 0

  • pozdrowienia dla Trenera z wakacji (2)

    Pozdrawienia z wakacji dla mojego personalnego.
    15 kg i trzymam dietę,nie podjadam.:-)Za 8 dni Jestem na treningu.

    • 7 12

    • Aniu to ja

      Cieszę się, czekam na Ciebie kochana..
      PS. pamiętasz jak robią wieloryby?

      • 6 0

    • Jak do niego napiszesz na kom to napewno przeczyta. Komenty na trojmiasto.pl nie bardzo. Chyba, że to "trener" ;)

      • 0 0

  • trochę ruchu nie zaszkodzi naszym chłopcom w galerii,
    bo ruszają się jak wozy z węglem, a wodę nazywają masą

    • 22 1

  • fajny trener :)

    faktycznie polaczenie diety i dobrze dobranych cwiczen duzo szybciej pomaga zrzuciac zbedne kilogramy.Polecam moja trenerke Olę z fit4you potrafi zmotywować :)

    • 1 21

  • najlepsza dieta żryj mniej :)))) (4)

    • 36 3

    • POPIERAM (1)

      Mam w rodzinie technologa żywności pytam co zrobić aby trochę zjechać z wagi odpowiedź krótka MNIEJ ŻRYJ

      • 11 1

      • słaby ten technolog albo kiepskosłuchasz...

        może nie dosłyszałeś końcówki o cukrach i węglach? ;)

        • 0 3

    • Prosta

      porada , nie potrzeba żadnego trenera i dietetyka którzy zgarniają kasę za tak proste metody , żałosne !!!

      • 5 3

    • Najlepsza dieta

      żryj ile musisz ale uważaj co żresz ;)

      nie potrzeba do tego żadnego dietetyka... :)

      • 3 1

  • Należy podjąć jeszcze jeden temat trenerów personalnych. (2)

    Od kiedy pojawiła się moda na trenerów personalnych, coraz częściej trenerami zostają osoby bez specjalistycznego wykształcenia. Trend ten jest szczególnie widoczny w tzw. siłowniach osiedlowych, gdzie trenerami personalnymi zostają znajomi właściciela, lub stali bywalcy siłowni. Również obawiałbym się byłych zawodników sportów walki, którzy może znają swoje ciało, znają ogólne przyjęte zasady treningu jednak nic nie wiedzą o podstawach anatomii, nie poszerzają swojej wiedzy na temat treningów, czy nie potrafią podejść do klienta indywidualnie. Często się zdarza, iż takie osoby znając schematy treningu dla mężczyzn, kompletnie nie wiedzą nic na temat treningu dla kobiet, lub ten sam trening "przypisują" każdemu klientowi bez względu na wiek, wagę, siłę i umiejętności. Powiedzmy sobie prawdę, źle dobrany trening może bardzo zaszkodzić. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, jak tygodniowy lub nawet kilkutygodniowy kurs szkoleniowy może wykształcić trenera, jeśli studia na AWF trwają kila lat? Kursy powinny tylko dokształcać lub pokazywać nowości osobom już wyszkolonym np. na AWF. Podsumowując, chcąc wynająć trenera personalnego żądajmy od niego wiadomości gdzie się kształcił, przecież powierzamy w jego ręce swoje zdrowie.

    • 42 7

    • 100 % prawdy. (1)

      Zanim się na kogoś zdecydujesz - zapytaj o kwalifikacje. Nie o opinie jego "klientów", koleżanek i kolegów tylko o wykształcenie i osiągnięcia.

      • 5 1

      • racja

        Aby być instuktorem albo trenerem personalnym wystarczy krótki kurs(do miesiąca) który kończy się "egzaminem". Wystarczy wpłacić wpisowe.
        Student AWF, aby uzyskać stopień instuktora/bądź trenera II klasy, musi skończyć licencjat (3 lata), zaliczyć wszystkie przedmioty i egzaminy teoretyczne jak i praktyczne(m.in fizjologia,biochemia,biologia,anatomia,antropomotoryka,higiena(diety),gry zespołowe, gimnastyka,pływanie), musi napisać i obronić pracę licencjacką, odbyć praktyki/staż na siłowni, w szkole podstawowej i gimnazjum, zaliczyć przedmiot kierunkowy Kulturystyka, który kończy się egzaminem.
        Wg mnie jest to duża różnica. Oprócz tego, osoba po AWF jest sprawna fizycznie, ma podejście do klienta jak i do dzieci(otrzymuje uprawnienia pedagogiczne do prowadzenia zajęć z WF w szkole podstawowej, również zajęć korekcyjnych).
        Ale niektórzy nie widzą różnicy i przechwalają się na prawo i lewo że skończyli kurs i pozjadali wszystkie zmysły...

        • 5 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły