wiadomości - Kulinaria & Wino

Chcesz komuś zaimponować? Zabierz go do...

Czy spotkanie w takim wnętrzu może się nie udać? (Restauracja Pasjami...)
Czy spotkanie w takim wnętrzu może się nie udać? (Restauracja Pasjami...) mat. prasowe

Chęć zaimponowania drugiej osobie może mieć różne przyczyny - od uzyskania przychylności kontrahenta, poprzez zbudowanie określonego wizerunku, aż do zdobycia serca wybranki. Aby dobrze wypaść i zwiększyć swoje szanse na powodzenie, warto zaprosić drugą osobę na obiad lub kolację do nieprzeciętnego miejsca i sprawić, aby to spotkanie utkwiło w jej pamięci na długo.



Spośród trójmiejskich restauracji wybraliśmy te, które wyróżniają na tle innych wystrojem, widokiem, klimatem czy kreatywnością szefa kuchni. Jeśli zatem chcesz komuś zaimponować i zorganizować wyjątkowe spotkanie przy kawie, obiedzie czy kolacji, dobrze trafiłeś.

Najbardziej imponują ci wnętrza:

bogate i pełne przepychu 6%
eleganckie i wysmakowane 12%
nowoczesne i minimalistyczne 13%
ciepłe i kameralne 39%
z pięknym widokiem 30%
zakończona Łącznie głosów: 415
Meridian Molo

Samo usytuowanie restauracji na końcu sopockiego Molo nadaje jej wyjątkowego klimatu. Marinistyczne wnętrze idealnie komponuje się z wodą, która otacza Meridian. Szum morza stanowi przyjemne tło dla rozmów, a widok wzburzonej wody skłania do refleksji. Sama karta jest pełna owoców morza i świeżych ryb. Za smażone krewetki (6 szt.) zapłacimy 39 zł, doradę z warzywami, szafranowym puree i sałatką - 79 zł, pucharek lodów z owocami - 18 zł, a cappuccino to koszt 14 zł. To doskonałe miejsce na romantyczną randkę.

MercatoHigh 5

Każdorazowa wizyta w Mercato stanowi niezapomniane przeżycie kulinarne. Szef kuchni, Adam Woźniak, swoją kreatywnością potrafi zagiąć największych sceptyków. W restauracji możemy spróbować odważnie skomponowanych dań, które kryją się pod tak mistycznymi nazwami, jak tatar z sarny z trawą i węglem drzewnym (danie z menu degustacyjnego, 119 zł/cały set.), szpik kostny z kaczą wątrobą, szalotką, pietruszką i grzanką (32 zł), czy zdekonstruowana karpatka (29 zł).

Wyśmienitych dań z Mercato można również spróbować w barze High 5, usytuowanym na dachu Hotelu Hilton, z którego rozpościera się widok na Motławę, wyspę Ołowiankę i Długie Pobrzeże. Przed wizytą w tym eleganckim i kameralnym miejscu, należy dokonać rezerwacji, gdyż na tarasie jest zaledwie kilka stolików. W obu restauracjach możemy zorganizować zarówno spotkanie biznesowe, jak i elegancką randkę.

Tłusta Kaczka

Nowoczesne wnętrze, w którym zapach świeżo upieczonego chleba i dziczyzny miesza się z aromatem kominka, przypadnie do gustu nawet bardzo wymagającym klientom. Popisowym daniem restauracji, na które warto zabrać ukochaną osobę, jest pieczona kaczka dla dwojga (124 zł) z jabłkami, zasmażaną czerwoną kapustą i ziemniaczanym puree z boczkiem. Samo podanie kaczki robi wrażenie, jest ona bowiem dostarczana do stolika na specjalnym wózku i dopiero przy nas krojona na pół. To fantastyczny rytuał, a samo danie smakuje obłędnie. Niemniej, z racji nowoczesnego wystroju, w Tłustej Kaczce dobrze czuć się będą również biznesmeni.

Panorama

Gdyńska Panorama, poza ciekawie skomponowaną kartą menu, oferuje piękny widok na morze i Kamienną Górę. Restauracja posiada dwa tarasy. Na większym można poleżeć w hamaku czy odpocząć na leżaku. W takiej atmosferze można zrelaksować się, zapomnieć o codziennych zmartwieniach i przy okazji - a raczej przede wszystkim - zjeść coś pysznego. W karcie m.in.: łosoś marynowany w białym winie (29 zł), zupa rybna z owocami morza (18 zł), pierś z kaczki w sosie żurawinowo - wiśniowym z ziemniakami pieczonymi i puree z pietruszki, mus z białej czekolady z tapioką i marakują kosztuje 16 zł, a cappuccino - 10 zł. Do Panoramy warto wybrać się z grupą przyjaciół, rodziną lub z drugą połówką.


InAzia

Restauracja, która może poszczycić się nie tylko widokiem na Zatokę Gdańską i molo, ale również bardzo bogatym, eleganckim wnętrzem, to InAzia. W tym miejscu odnajdą się fani orientalnych smaków, którzy dużą uwagę przykuwają do otoczenia. W luksusowej przestrzeni można oddać się odległej podróży, dzięki menu łączącym pięć tradycji kulinarnych. Przykładowe dania z karty: tajska zupa z kuleczkami z wieprzowiny i makaronu Vermicelli (24 zł), okoń morski z warzywami w sosie słodko-kwaśnym (65 zł), ostro-kwaśny udon z owocami morza (48 zł), lody kokosowe z pikantną marchwią i imbirem (25 zł). To miejsce bardziej na randkę niż spotkanie biznesowe.

Restauracja Dwór Oliwski

Sama restauracja spodoba się fanom romantycznych, bajkowych wnętrz - zakochani będą się tu czuć jak w raju. Poza bogatym wnętrzem, niewątpliwym atutem tego miejsca jest jego otoczenie - za oknami znajduje się przepiękny ogród hotelowy oraz malownicza Dolina Radości. Karta restauracji jest spójna z otoczeniem - znajdziemy w niej m.in. ravioli z wędzonym pstrągiem (40 zł), pierś perliczki supreme z salardaise, marchwią i sosem calvados (72 zł), czekoladowe Moelleux z kasztanami i owocami leśnymi (28 zł).

Restauracja Pasjami...

Fani przepychu, bogatych wnętrz i barokowych zdobień, w Pasjami... będą się czuć jak w domu. Wnętrze jest przestronne, pełne eleganckich dekoracji, w iście królewskiej kolorystyce czerwowo-złoto-brązowej. W karcie restauracji znajdziemy takie rarytasy, jak carpaccio wołowe podane z rukolą, kaparami i płatkami parmezanu (36 zł), smażoną pierś gęsi podana z purée selerowym, żurawiną i tiulem pieprzowym (60 zł), czy smażone brzoskwinie z tymiankiem cytrynowym i prażonymi migdałami z gałką lodów waniliowych (20 zł).

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Bywamy w (Trój)mieście. Kawa, ciastko i piękny widok

Opinie (73) 5 zablokowanych

  • Najsłynniejsze miejsca turystyczne nie gwarantują prestiżu. (6)

    Gdybym miał komuś zaimponować, to nie wybrałbym się do żadnego z tych miejsc. Prawdziwa klasa jest tam, gdzie jej na pierwszy rzut oka nie widać. W Sopocie, czy Gdańsku trudno znaleźć takie miejsce, które by było Z pasji, a nie dla turystów.

    • 66 13

    • meridian molo dobre sobie (4)

      atmosfera tam jak w pijalni piwa z dykty i klientela podobna. Szczytem żenady jest tam zapraszanie nawet teściowej.
      Pozostałe lokale pikne ale co w nich jeść? Albo wychodzimy do lokalu albo na kolacje a w gdańskich warunkach niestety pikny lokal ma kiepskie dania. posiedzieć to można we własnym salonie. nie bez kozery nawet amerykańskie przewodniki polecają bar mleczny na długiej i nawet nie wspominają o hiltonie

      • 42 5

      • te knajpy do dla biedoli

        nigdy bym tam nie zaprosił kontrahenta. Kicz, tandeta a jedzenie .... jak dla niewymagającego chłopa pańszczyźnianego.

        • 14 2

      • nie masz pieniedzy to jedz dalej w barze mlecznym (2)

        te lokale przeznaczone sa dla bardziej majetnej klienteli...
        do konca zycia nie zapomne traumatycznych wrazen z wizyty w barze mlecznym - bezdomni, brudni i zapuszczeni emeryci, specyficzny zapaszek.... bar mleczny.... nie dziekuje

        • 4 12

        • to się zgadza, ale przynajmniej żarcie świeże

          a nie kurczaczki myte

          • 9 1

        • no coś ty byłeś w barze mlecznym paniczu

          Jadam z przyjemnością wszystko co mi smakuje bez względu na lokalizację pod warunkiem że jestem głodny.

          najbardziej zniesmaczył mnie widok pewnego panicza wymiotującego lodami arbuzowymi z bitą śmietaną na kreację jego damy w zacnej restauracji gdańskiej gdzoie zawsze jest pusto.

          najbardziej nie lubie zapachu niemieckich emerytów w każdej gdańskiej knajpie. Smierdzą mieszaniną smalcu oliwki dla niemowląt starych skarpetek przxepoconych swetrów i alkoholu.

          • 2 0

    • Naklej sobie na laptopa logo ! pomorskie i sukces murowany.

      • 15 2

  • Żadną z tych knajp by mi nie zaimponowano. (5)

    InAzia nudno, Tłusta Kaczka wygląd jak z biblioteki miejskiej, Dwór Oliwski jak stołówka, a Pasjami - ciężko i przytłaczająco. Meridian - jak ktoś lubi wszędzie pałętające się łazęgi. Mercato taka tam poprawna restauracja hotelowa. Panorama, chyba z sentymentu, wypada wg mnie najlepiej.
    Mojej, skromnej osobie, można zaimponować festiwalem kulinarnym, takim z prawdziwego zdarzenia, ale takie w Polsce się nie odbywają niestety, dlatego imponuję sobie sam i zabieram siebie i moją Naj na zagraniczne festiwale kulinarne.

    • 51 6

    • ? (1)

      Widzę,że nigdy nie byłeś w żadnej z tych restauracji......bo nie wiesz co piszesz....z pewnością masz czego żałować :)

      • 4 27

      • To jeszcze mało w życiu widziałeś nieudolny jasnowidzu :)

        • 20 3

    • Wazne ze sobocińskiej sie tam podoba i moze sie lansować

      • 13 2

    • za niskie ceny (1)

      Tomku K to Ty?

      • 0 2

      • co za niskie ceny i jaki Tomek K i czego bywalec? festiwali kulinarnych?

        • 2 1

  • (3)

    Byłem w Panoramie, widoczek ekstra, wystrój w moim stylu, a carbonara bardzo dobra, oczywiście subiektywnie mogę polecić!
    Martwi mnie moja znajomość lokali w trójmieście, bo w reszcie niestety nie miałem okazji jeść, pozdrawiam :)

    • 20 5

    • ...dodam, że z wymienionych w artykule ;)

      • 5 1

    • podpowiem Ci (1)

      nie będąc tam, nic nie straciłeś. Pisząc o "carbonarze" ... cholera wie ...-wybredny to Ty nie jesteś

      • 10 8

      • No takie jedzenie lubie, chlopskie podniebienie, hehe

        • 10 2

  • Jak chcesz komuś zaimponować - ugotuj coś smacznego. (3)

    Zapłacić w snobistycznym lokalu każdy głupi potrafi...

    • 86 7

    • OK (2)

      Zabierz mnie do snobistycznego lokalu
      I ZAPŁAĆ. . . :)
      Przecież każdy głupi potrafi:)

      • 11 7

      • Domator ma rację, po co sobie w kolano strzelać he he (1)

        P.S. Dla niektórych kobiet każdy facet ma na imię Zapłać

        • 7 0

        • dla niektórych tylko - na szczęście

          • 8 1

  • Bon do restauracji. (15)

    Poleci mi ktoś restaurację, gdzie mogę kupić prezent dla rodziców w postaci obiadu (bon)? By to nie była podrzędna knajpa?

    • 13 6

    • (2)

      na grouponie

      • 3 7

      • Możesz zaprosić rodziców na obiad. (1)

        Czy czegoś nie rozumiem ?

        • 1 7

        • Nie rozumiesz.

          Kolega/koleżanka chce zrobić rodzicom niespodziankę - zakupić voucher do restauracji i tam wysłać rodziców, by we dwójkę zjedli romantyczną kolację.

          • 8 0

    • ..... (2)

      Barracuda sprzedaje vouchery na dowolną kwotę ,korzystam w firmie.

      • 2 17

      • (1)

        w barracudzie stek smakuje jak opona z Wigry 3. Po 30min przeżuwania nie zrobił sie delikatniejszy.

        • 24 2

        • Jadam często w barracudzie i nie jest tak złe ,np.baramundi na rizotto buraczkowym pycha.

          • 0 4

    • Obojętnie jaka kuchnia? Czy Rodzice lubią którąś bardziej? (2)

      • 11 0

      • (1)

        Rodzice na ogół w ogóle nie chodzą do restauracji. W związku z tym są duże widełki.

        • 5 0

        • Moje propozycje.

          GDYNIA: Moon, Hashi Sushi
          SOPOT: Bulaj, Dom Sushi
          GDAŃSK: Fellini, Dom Sushi

          W Sopocie jeszcze było całkiem nieźle w Karczmie Irena, ale tam nie ma raczej romantycznego, kameralnego klimatu.
          Trochę niewielki ten wybór, bo ja przede wszystkim sam przyrządzam potrawy w domu i najczęściej wychodzimy na sushi, którego akurat w domu nie robię, dlatego przewija się w każdym mieście.

          • 7 6

    • Rucola (2)

      na dachu Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni

      • 7 7

      • czy to ta rucola co na Abrahama i w Sopocie? (1)

        • 1 5

        • Ta na dachu muzeum to Vinegre di rucola

          Nie wiem czy polecać, bo z menu znam tylko pizze i sałatkę, które to wzięliśmy na wynos i jedliśmy na plaży. Jednakże pizza i sałatka godne polecenia.

          • 3 1

    • La Fortuna (1)

      Włoska Trattoria, na Armii Krajowej. Świetne jedzenie.

      • 6 5

      • tam właścicielka dobre włoskie wina wybiera

        jeśli się nic nie zmieniło,
        tak pamiętam

        • 0 0

    • Dwór Oliwski

      Polecam Dwór Oliwski - mają tam vouchery kwotowe - już za 150 zł rodzice zjedzą obiad - także polecam - sama tez taki prezent zrobiłam :)

      • 0 1

  • Ukryta reklama.

    W takich knajpach drogo, pusto i obsługa z fochami :)
    I puste talerze z 3 kropkami papu.

    • 55 3

  • A mnie by zaimponowało, bo lubię piękne wnętrza i dobre jedzenie, w trójmieście trudno o lepsze miejsca. Z przyjemnością dam się zaprosić.

    • 8 8

  • Zaimponował by mi mężczyzna, który byłby przystojny i zakochany we mnie. (3)

    • 19 14

    • No jasne. Zakochany pod warunkiem, ze tez jestes w nim zakochana, bo jak nie, to wlasnie takie miejsca maja spowodowac ze sie zakochasz.

      • 12 1

    • słabe masz kryteria

      szybko nie znajdziesz,
      a jeśłi, to uważaj, by nie był taki płytki,
      będzie wymagał pięknej i zakochanej,
      a piękno mija z wiekiem

      • 4 2

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Zaimponować? (3)

    Marne ambicje! :-( A nie lepiej zrobić przyjemność?

    • 21 1

    • (2)

      Wlasnie zaimponowac, jesli np. Para jeszcze sie nie spotyka na stale.Ty rob przyjemnosc, a laska pojdzie innym. Z drugiej strony to jest takie imponowanie kasą, nie zawsze dziala

      • 5 1

      • (1)

        Jakie imponowanie kasą?! przeciez zabierajac dziewczyne w ladne miejsce, pokazujesz ze ci zalezy i chcialbys podkreslic ze jest kims wyjatkowym, jak i pokazujesz ze sie starasz. Skad takei plytkie myslenie?

        • 2 2

        • różnie pokazuje się jak zależy

          Zależy od kompleksów :-)

          • 3 0

  • (1)

    Moim Niemcom chciałem zaimponować w legendarnej "Pod łososiem", można ale bez zamawiania jedzonka. Drogo i bez szału, a nawet bez sensu.

    • 19 1

    • :-)

      A jak to trzeba zrobić żeby mieć swojego Niemca? Kiedyś wszyscy chcieli mieć murzyna. Teraz się pozmieniało?

      • 17 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły