wiadomości - Moda & Uroda

Cętki. Symbol kiczu czy nowa elegancja?

Botki z odważnym deseniem będą najmocniejszym elementem jesiennej stylizacji. Casadei, 3599 zł.
Botki z odważnym deseniem będą najmocniejszym elementem jesiennej stylizacji. Casadei, 3599 zł. fot.Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Lampart, gepard czy ocelot? Wzory inspirowane futrami dzikich kotów przez wielu z nas wciąż są kojarzone z tandetą i kiczem. W latach 80. i 90. były symbolem przepychu - panterkom towarzyszyła złota biżuteria, mocny makijaż i skórzane dodatki. Jak jest dzisiaj? Projektanci udowadniają, że zwierzęce desenie można nosić z klasą, a panterka staje się pomału synonimem elegancji.



Cętki to twoim zdaniem:

elegancki wzór 17%
wciąż synonim kiczu 49%
sprawdzony dodatek 25%
nieatrakcyjny deseń 9%
zakończona Łącznie głosów: 284
W świecie mody cętkowane ubrania kojarzymy przede wszystkim z krawiectwem Roberto Cavalliego, kolekcjami Versace oraz Dolce & Gabbana. Jako jedni z pierwszych z początkiem lat 90. zdecydowali się wykorzystywać drapieżne wzory na większą skalę, tworząc z nich swoje znaki rozpoznawcze. W zamiłowaniu do egzotycznej fauny najdalej poszedł Roberto Cavalli: takie desenie goszczą nie tylko w jego kolekcjach, ozdabiają ściany jego domu, ale też butiki i kawiarnię otwartą we Florencji w 2002 roku.

- Motywy zwierzęce mają swoich wiernych fanów, jak i zagorzałych przeciwników. Jednak w tym sezonie mało kto przejdzie obok nich obojętnie. Wariacje na temat cętek pojawiają się u najbardziej znamienitych projektantów i zaskakują oryginalnością. Bo nowoczesne cętki mają nie tylko zaskakującą kolorystykę - od koloru khaki po soczysty pomarańczowy - to zestawiane są z kontrastowymi wzorami, jak pasy czy kratka. Zwierzęca stylizacja stworzona z poskładanych materiałów i kolorów stanowi absolutny hit tego sezonu - mówi Anna Zaremba, właścicielka butiku Pennyblack.

Cętkowane desenie od pięciu sezonów niezmiennie utrzymują się na wybiegach. Lamparcie wzory pojawiają się niemal na każdym elemencie garderoby. Projektanci proponują, by łączyć różne rodzaje cętek, także te w odmiennych wariantach kolorystycznych. Łatwo tu jednak o przesadę, dlatego lepiej postawić na jeden element garderoby z kocim wzorem.


- Printy leopardzie, lamparcie oraz pręgi i pantery są motywem pojawiającym się w kolekcjach zimowych i letnich nieustannie i od zawsze. Jest to zdecydowana klasyka, jednakże budząca skrajne emocje i  najczęściej postrzegana jako brak dobrego stylu. Tajemnicą sukcesu drapieżnych stylizacji jest umiar i odpowiednie dostosowanie do sylwetki, ponieważ bardzo łatwo popaść w kicz - mówi Joanna Weyna, projektantka i właścicielka marki PUDU.

Ubrania we wzór inspirowany futrem dzikich kotów widzieliśmy na wielu pokazach sezonu jesień-zima. Duże i miękkie moherowe swetry z różowo-fioletowymi cętkami zagościły w kolekcji Celine. Givenchy stawia na luksusowe futra. Dsquared2 nawiązuje do fasonów lat 60., w kolekcji pojawiły się cętkowane kuferki i pudełkowe płaszcze. Tom Ford, podobnie jak Sportmax, ryzykuje z panterką w wariancie od stóp do głów, a Gucci prezentuje deseń w wersji XL. Balmain proponuje klasyczne stylizacje z ołówkowymi spódnicami za kolano.

Lamparci wzór nie tylko zdążył wejść do kanonu mody, ale i na dobre zadomowić się w naszych szafach. Okazuje się, że cętki są deseniem, który można zestawić niemal ze wszystkim.

- Drapieżne, a więc cętkowane elementy garderoby muszą być zastosowane do bólu oszczędnie, wykonane z dobrej jakości tkanin i  nienaturalnych futer, co podkreślam z całą mocą. Zestawiamy je z monochromatyczną całością - naturalne wzory łączymy z czernią, brązem i beżem, a te podkolorowane np. w tonacji fioletu z czernią albo fioletem. Zdecydowanie zasugerowałabym rezygnację z biżuterii. Nieśmiałe wielbicielki faunistycznych wzorów mogą zacząć od dodatków: pasków, rękawiczek, torebek i butów, przy czym nie należy zapominać, że droga "im mniej, tym lepiej" wiedzie do sukcesu - dodaje Joanna Weyna.

Spódnica w cętki w połączeniu z miękkim swetrem, szpilkami i klasyczną biżuterią to efektowny zestaw. Jeśli jednak lubisz bawić się konwencją, tę samą spódnicę zestaw z ciemną dżinsową koszulą i sportowymi butami. Warto pamiętać, że cętki będą wyglądały najlepiej na dobrej jakości ubraniach z wełny, kaszmiru czy jedwabiu. Zwierzęce desenie świetnie prezentują się z klasyczną czernią, brązem, beżem lub burgundem.

Jeśli nie jesteś przekonana do tak wyrazistego nadruku, postaw na cętkowane dodatki: rękawiczki, buty, torebkę czy zegarek. W ofercie trójmiejskich butików nie brakuje szpilek czy butów o sportowym kroju ozdobionych tym egzotycznym wzorem.

- Motywy zwierzęce, np. panterki czy zebry najlepiej prezentują się w postaci drobnych akcentów, aniżeli w tzw. wersji total look. Chustka, torebka czy balerinki z takim wzorem nie będą tandetne, jeśli zwrócimy uwagę na dobrą jakość materiałów, z których są wykonane. Panterka nie najlepiej prezentuje się również ze zbyt kontrastowym makijażem, ponieważ wtedy może to wyglądać zbyt wulgarnie. Dlatego nośmy cętki z umiarem, wtedy będziemy miały pewność, że wyglądamy modnie i nie przekroczyłyśmy granicy kiczu - radzi Agnieszka Starzecka, stylistka i specjalistka ds. kreowania wizerunku.

Okrycia wierzchnie w cętkowany wzór dobrze sprawdzają się w romantycznych stylizacjach z delikatnymi, zwiewnymi sukienkami. W bardziej swobodnym wydaniu mogą towarzyszyć dżinsom i sportowemu obuwiu.

- Projektanci Pennyblack poszli o krok dalej, oprócz cętek można zauważyć makrografiki ze zwierzęcymi głowami w postaci żakardowych wzorów lub mozaiki, które zdobią nie tylko ubrania, ale też akcesoria, zwłaszcza torebki. Potwierdza to niezmienny fakt, że w modzie nie ma nic oczywistego i należy się nią bawić - zaznacza Anna Zaremba.

Panterka wbrew pozorom nie jest wzorem zarezerwowanym wyłącznie dla szczupłych kobiet. Należy jednak wybrać prosty fason np. spódnicy czy sukienki i pamiętać, by ubranie nie przylegało do ciała. W takim przypadku lepiej sprawdzi się nieco większy deseń, jaki w tym sezonie zaprezentował dom mody Gucci. Kwintesencja kiczu lat 80., czyli dopasowana sukienka w lamparci wzór jest propozycją dość ryzykowną. Tego rodzaju zestawy świadczą o tym, że kobieta jest pewna swoich atutów, dlatego tak wyrazisty deseń nie potrzebuje już dodatkowych atrakcji np. w postaci okazałego dekoltu. Długość oscylująca w okolicach kolan z pewnością doda jej elegancji podobnie, jak rezygnacja z biżuterii.

Opinie (51) ponad 10 zablokowanych

  • (2)

    Białe kozaki plus intensywną opalenizna z solarium połączona z 2 tonami makijażu. No szał.

    • 82 7

    • Fifi to Ty?

      • 1 7

    • jestę gepardę

      • 19 0

  • A mówią, że tylko na demobilu można coś kupić... jasne może i nie najtaniej ale jaki szpan w batalionie.

    • 16 2

  • Pewnie że to ''wiocha i tandeta'' i nie potrzeba tu filozofii dorabiać. (5)

    Takie cętkowane duperele to moda z lat 80. W latach 80 panienki tzw. ''arabeski'' nosiły właśnie cętkowane wdzianka czy płaszcze w których wyglądały jak pajac na polu. Jak wyglądają takie buty cętkowane? Przecież widać że to pasuje na wiochę. Jeszcze noszono do tych cętkowanych wynalazków złote łańcuchy w nadmiarze. Niestety prawda jest taka ze wzór posiadający ''cętki '' pasuje jedynie jako dodatek do pięknych wzorów afrykańskich. Absolutnie do czego innego dopasowywanie tego na siłę tworzy beznadziejne bezguście bez względu czy to nazwie ktoś modnym czy nie.

    • 45 15

    • Tandeta to ty! (3)

      Nie zna się na modzie, a ględzi najwięcej. Ciekawe jak się ubierasz?

      • 10 17

      • przeciez moda to sztuczne kreowanie czegos dla frajerow ! nie wiesz o tym ? (1)

        Moda sie kieruja puste mozgi nie majace swojego stylu a zarabiaja koncerny . Ty masz byc tylko pustakiem ktory zaplaci setki zlotych za tandete i tyle. Ubieram sie w szary worek po kartoflach :))) to nowa moda ! nie slyszalas o tym ? a niby taka modna jestes :))))

        • 26 9

        • Jak na razie, jedyny sensowny komentarz, znaleziony dzisiejszego dnia w otchłaniach internetu :)

          • 14 5

      • całe szczęście

        ,że pierogi z kupą nie są jeszcze modne i uznane przez koneserów

        • 5 2

    • to zależy do czego co ubierzesz. nie ma rzeczy tandetnych samych w sobie

      jak sie cała odwalisz w centki to bedzie smiesznie, a jak tylko buty a reszta inna tak żebyś nie wyglądała jak lampart to już co innego.

      • 2 1

  • Wieś i tandeta.

    • 18 12

  • Ja wam dam symbol kiczu!!! Wrrr

    • 20 12

  • Jak buty to tylko Manolo Blahnik ! (8)

    Jakoś ten najbardziej znany projektant obuwia dla kobiet nie przewiduje żadnej mody na ''Cętki ''. Więc chyba moda poza Polska jest odmienna. Manolo Blahnik to najwyższa polka i logiczne że na bogate salony nie wchodzi się w czymś cętkowanym.

    • 4 22

    • A Louboutin? (3)

      Christian Louboutin- rownie znany projektant obuwia- przwiduje mode na cetki, wiec ta moda chyba nie taka odmienna

      • 10 1

      • Louboutin - ktoś po lobotomii?

        • 6 5

      • Louboutin to pstrokacizna dla mas. (1)

        Tylko Blahnik i jest pare polek wyzej notowany od Louboutin. Klasyka i styl oraz jakosc i luksus. Louboutin moze co najwyzej u Blahnika buty czyscic !.

        • 4 6

        • A John Wrangler brat Sama Lee i szwagier Petra Lewisa to niby nic ?

          • 2 0

    • najwyższa polka

      Taniec, czy kobieta? Chyba taniec, bo jakby to taka wysoka kobieta była, to koniecznie z wielkiej litery ;-)
      "Polka dziadek" - słyszłem, ale "Manolo Blahnik", to chyba nowa. Sprawdzę na YT.

      Czego by nie mowic o swiecie mody, to "lamparcice" w Polsce beda sie kojarzyc z obyczajowoscia z dolnej polki :)))

      BIPP!!!

      • 5 0

    • CCC i wszystko w temacie !

      • 4 0

    • "...nie przewiduje żadnej mody na ''Cętki ''..." - bujda!!! (1)

      Autor słabo zna kolekcję Manolo B. sporo ma butów w centki :) proponuję zapoznać się z kolekcją MB a potem pisać swe mądrości :)

      • 1 2

      • w '' Centki '' moze tak ale napewno nie w '' Cętki '' :)

        Centki to pieniazki ktore sie wrzuca do zrodelka swietego :)

        • 2 0

  • Czy ja dobrze widzę (2)

    to wdzianko na drugim zdjęciu ma cenę 11 tys??
    hmmmm

    • 20 0

    • tzw obrusy z ceraty z PRL kiedys podobnie wygladaly :)

      a dzis gimbusy za to placa jak jelonki :)

      • 7 5

    • 11 tyś za ekoskórę - trzeba mieś niezły bałagan we łbie aby coś takiego kupić.

      Ps. Uprzedzam, że doceniam rzeczy dobrej jakości i wiem, że czasem lepiej zapłacić więcej, ale kupowanie kawałka sztucznej szmaty za 11 000 to już jest przegięcie.

      • 22 0

  • Takie ortopedki na szpilce (1)

    nadają się w sam raz do pościgów za odjeżdżającym autobusem spod galerii.

    • 25 6

    • Ho ho, hejter szpilek przyszedł i pod ten artykuł.

      Najwyraźniej takie artykuły to nie miejsce dla ciebie. Jeśli masz z tym problem, to przenieś się na forum dla miłośników trampek i emu.

      • 3 7

  • Bardzo ładny deseń... (6)

    Jeśli stosujemy go Z UMIAREM i łączymy z minimalistycznym stylem. Wtedy sam w sobie staje się ozdobą. Jeśli jakaś pani ma tendencje do kiczu, to nie potrzebuje panterki - i tak ubierze się kiczowato. Jeśli natomiast inna pani umie ubrać się ze smakiem - dobierze strój tak aby było to w dobrym tonie. Wspomniane lata 80te miały tendencje do przesady - noszono wielkie kolczyki, klipsy, dużo złota. Jeśli kobieta dodała do tego panterkę, faktycznie wyglądało to tandetnie. Teraz wzór ten wrócił w nowej odsłonie - minimalistycznej! Głównie w elementach garderoby, dodatkach. Jak dla mnie - bardzo dobrze, ale należy znać umiar.

    • 25 9

    • nie pocieszaj sie ze tandeta to piekno. (5)

      zapewne masz podobny styl i ci ktos wmowil ze jestes pieknie odziana :) majteczki w kropeczki :) i zloto , duzo zlota :)))) oraz full zelu i lakieru na wlosy :))pieknie !

      • 3 9

      • Owszem, wiele osób mówi, że jestem pięknie odziana. :) (4)

        Jednak proponowany przez ciebie repertuar mogła wykreować jedynie osoba, gustująca w tego typu stylizacjach. ;)))

        • 6 2

        • tak ! slyszalam ze jestes pieknie odziana bo caly blok o tym mowi. (3)

          nawet w sklepie gdzie kupujesz parowki tez o tym slyszeli :) i na fejsie :). Te parowki to dla ciebie czy tylko dla pieska bo caly kilogram co dnia kupujesz ?:)

          • 3 5

          • Zobacz, ile masz łapek w dół...

            Ale frustracja z ciebie wychodzi. Wstyd. Coś bardzo przykrego musiało cię spotkać w życiu, że taką potrzebę czujesz wylewania jadu. Aż strach pomyśleć... A to o czym piszesz - cóż, ja bym nie była w stanie wymyślić takich rzeczy - widać konstruujesz wypowiedzi na podstawie obserwacji własnego otoczenia. :)

            • 1 2

          • tak! słyszałaś! jak byłaś w lesie na grzybach (1)

            To słyszałaś jak ci winda po drzewach tłucze. Cały blok słyszał. I salceson jak cmokasz z między zębów. Taka smutna rzeczywistość dopada jak ktoś ładniej wygląda a i na parówki choćby chciał to go stać a ciebie nie?
            I psa też nie masz bo by uciekł od takiego kogoś.

            • 1 2

            • Na grzybach to ty jesteś.

              Poczekaj aż przejdą ci psychowizje. :P Albo koszmary z rodzinnego domu ci się przypominają.

              • 1 1

  • Kicz za 11tys.? Pozdro :)

    • 7 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły