wiadomości - Design

stat

Bogate czy pomysłowe? Dekoracje bożonarodzeniowych drzewek deluxe

Powszechnie mówi się, że do Polski choinka dotarła na przełomie XVIII i XIX wieku, tymczasem już w 1698 r. nauczyciel Szkoły Mariackiej w Gdańsku Achacey Filliborn napisał poemat pt. "Drzewko Chrystusowe", w którym chwali nowy, bożonarodzeniowy zwyczaj strojenia świątecznego iglaka. Można powiedzieć, że w Polsce choinka pojawiła się po raz pierwszy właśnie w Gdańsku - mówi Andrzej Januszajtis.
Powszechnie mówi się, że do Polski choinka dotarła na przełomie XVIII i XIX wieku, tymczasem już w 1698 r. nauczyciel Szkoły Mariackiej w Gdańsku Achacey Filliborn napisał poemat pt. "Drzewko Chrystusowe", w którym chwali nowy, bożonarodzeniowy zwyczaj strojenia świątecznego iglaka. Można powiedzieć, że w Polsce choinka pojawiła się po raz pierwszy właśnie w Gdańsku - mówi Andrzej Januszajtis. fot. Benh Lieu Song

Ozdabianie choinki to piękna, stara tradycja. Kultywowana przez wieki, dziś potrafi przyjąć zaskakujące formy. Sprawdziliśmy w jaki sposób drzewka bożonarodzeniowe dekoruje się w miejscach ekskluzywnych i okazałych. Bogactwo wieszanych na nich ozdób nie zawsze bywa najważniejsze. Opowieści, jakie snują okazują się równie istotne.



- Tradycja drzewka bożonarodzeniowego jest oczywiście stara i sięga wieków wstecz. W Europie choinka pojawiła się w na samym początku XVII wieku w Strasburgu, czyli w dzisiejszej Francji. Następnie powoli wędrowała z Zachodu na Wschód. Powszechnie mówi się, że do Polski dociera na przełomie XVII i XIX wieku, tymczasem w 1698 roku, nauczyciel Szkoły Mariackiej w Gdańsku - Achacey Filliborn napisał poemat "Drzewko Chrystusowe", w którym chwali nowy wówczas zwyczaj stawiania drzewka, na którym wiesza się łakocie i z którego dzieci te łakocie zdejmują. Dalej pisze, że dobrze byłoby utrzymać i pielęgnować ten zwyczaj. Tak więc w Polsce choinka pojawiła się po raz pierwszy właśnie w Gdańsku. Choinka to religijny symbol życia, bo drzewa iglaste pozostają w zimie zielone, żyją na przekór zimowej porze. Choinka to piękny, stary zwyczaj, który - powtarzając słowa Filliborn'a - warto kontynuować - tłumaczył Andrzej Januszajtis.
Pływająca choinka w Rio de Janeiro
Pływająca choinka w Rio de Janeiro fot. dabldy / fotolia.com
Spośród milinów choinek rozświetlanych w grudniu niemal w każdej części świata, wiele zyskało status kultowych. 30-metrowy świerk na placu przy Rockefeller Center to chyba najlepiej rozpoznawalna choinka na świcie - słynne drzewko na Manhattanie ogląda każdego roku trzy miliony nowojorczyków i turystów, a ceremonię jej oświetlenia - przy udziale gwiazd i osób publicznych - transmitują stacje telewizyjne. Przy Bramie Brandenburskiej, rok w rok, od momentu upadku Muru Berlińskiego, swoje miejsce zajmuje iglak przekazywany Niemcom przez Norwegów, jako znak pokoju i solidarności. Ten, który co roku pływa po lagunie Rodrigo de Feritas w Rio de Janeiro, wpisany został do Księgi Rekordów Guinessa - brazylijskie drzewo na ponad 80 metrów wysokości, waży ponad 500 ton i ubrane jest w kilka milionów światełek.

Tradycję ozdabiania świątecznych drzewek podejmują także luksusowe marki. Drzewka deluxe nie cieszą się dużymi rozmiarami, zadziwiają za to ozdobami. Domy mody, takie jak Chanell, Dior, jubilerzy, jak Swarovski, pięciogwiazdkowe hotele - co roku wychodzą z nową propozycją świątecznej dekoracji.


Choinkę dekoruję

od lat tymi samymi ozdobami, kilkoma zachowanymi z dzieciństwa

81%

co roku innymi, nowo kupionymi bombkami

8%

piernikami i ozdobami przygotowywanymi ręcznie

3%

tylko lampkami

3%

niczym, stawiam ją w domu naturalną, bez ozdób

5%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 212
Część projektuje barokowo, tak jak chociażby luksusowy hotel The Emirates Palace w Abu Dhabi. Na gałązki 13-metrowego drzewka stawianego w holu głównym hotelu co roku nakładane są ozdoby z pereł, szafirów, szmaragdów, diamentów, srebra i złota. Ich wartość w tym roku wyceniona została na rekordową sumę 11,4 mln dolarów. W przepychu prześcigają się także azjatyccy jubilerzy. Singapurska marka The Soo Kee udekorowała niewielkie, świąteczne drzewko 21 tys. diamentów o wartości przekraczającej milion złotych, a Ginza Tanaka - jeden z najsławniejszych japońskich twórców biżuterii - po raz kolejny proponuje na święta choinkę w całości odlaną ze złota.

W Europie zobaczymy jednak więcej jeśli nie skromniejszych, to z pewnością pomysłowych choinek. Znany paryski dom handlowy Lafayette z roku na rok zachwyca coraz odważniejszą dekoracją, której w każde święta towarzyszy inny motyw przewodni. W tym roku jest nim Arktyczna zima - historia rodziny niedźwiedzi polarnych, które na skutek zmian klimatycznych i coraz szybciej kurczącej się pokrywy lodowej postanowiły wyruszyć w poszukiwaniu nowego habitatu i tak trafiły do Paryża. W latach ubiegłych w dekoracji centrum dominowały jeszcze kryształy Swarovskiego, srebro i złoto, w tym roku całość wykonana została z ekologicznego papieru. Monumentalną, białą choinkę (przypominającą górę lodową) można jednak animować. Dedykowana aplikacja mobilna (wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości) odkrywa obraz wnętrza galerii, z choinką w centrum, po wkroczeniu doń ostrej, arktycznej zimy, a wraz z nią rodziny niedźwiedzi polarnych.

Wyjątkowe drzewka bożonarodzeniowe pojawiają się także w londyńskim, pięciogwiazdkowym hotelu Claridge's. Po kreacjach przygotowanych w latach ubiegłych przez marki takie, jak Burberry, Dolce & Gabbana, McQueens czy Lanvin, w tym roku zdecydowano się na obszerniejszą instalację - goście przekraczający próg budynku wchodzą do niego niczym do ośnieżonego lasu, w holu stanęły bowiem dorodne, niczym nie ozdobione świerki. To hołd złożony naturze, z której spokój i harmonię czerpać chcą w tym roku dla swoich gości właściciele hotelu.

Przeczytaj także: Tysiące światełek i piaskowa szopka w Oliwie

- Czy na dekoracje bożonarodzeniowe warto wydawać pieniądze? Czy nie lepiej przeznaczyć je na bardziej wartościowy społecznie cel? Pytanie to ma głęboki sens. W Gdańsku ciągle dyskutujemy o tym, co ważniejsze - Teatr Szekspirowski i ECS czy łatanie chodników? Trudno o jednoznaczną opinię. Człowiek jednak jest istotną złożoną i co zauważyli już Rzymianie - lud potrzebuje i chleba i igrzysk, to znaczy w codzienności potrzebuje świętowania. Dlatego sądzę, że warto zdobić miasto z okazji Bożego Narodzenia. Z dwóch powodów. Po pierwsze spektakularna dekoracja buduje dumę z miasta - naszej małej ojczyzny. Do tego nie wystarczą równe chodniki. Do tego potrzebne są wykrzykniki, a dekoracje takim są. Ludzie wówczas mają szansę utożsamiać się z miejscem, w którym przyszło im żyć.

Szczególnie dziś wydaje się, że emocjonalność człowieka zaczyna dominować nad racjonalnością. Dlatego - po drugie - budowanie pozytywnych emocji ma kapitalne znaczenie dla wielu aspektów życia społecznego. Przy okazji budowania dekoracji można przemycać wiele wartościowych treści. Dobrym przykładem jest oliwska szopka z piasku. Nośna, medialna, w formie takiego igrzyska właśnie, wspiera nasze ideowa działanie - organizację ekumenicznej wigilii, na którą zapraszamy wszystkich - biednych i bogatych, samotnych i z rodzinami - i na której staramy się burzyć wszelkie podziały między ludźmi. Piękna, efektowna iluminacja Parku Oliwskiego myślę podziała w podobny sposób - oprócz budowania świątecznej atmosfery spowoduje, że wiele osób zauważy w końcu park w Oliwie i zastanowi się chociażby nad jego historią - podsumował dla nas temat świątecznych dekoracji Andrzej StelmasiewiczFundacji Wspólnota Gdańska.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (28)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia