wiadomości - Jachty

stat

Bellkara - potężny jacht z gdańskiej stoczni Conrad

Jacht Bellkara
Jacht Bellkara fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Bellkara, najnowszy jacht gdańskiej stoczni Conrad S.A., powstawał dwa lata. Ma potężny, 38-metrowy maszt, przestronny pokład i komfortowe wnętrza przeznaczone nawet dla 10-osobowej załogi. Jego wartość równa jest wartości luksusowego pałacyku.


Prace nad potężnym jachtem żaglowym Bellkara zakończono niespełna kilka dni temu. Łódź została zbudowana w gdańskiej stoczni Conrad S.A. na indywidualne zamówienie. Co prawda armator dostarczył polskim wykonawcom projekt koncepcyjny łodzi, ci jednak wykonali wszystkie rysunki techniczne, zaprojektowali inżynierię oraz współtworzyli projekt wyposażenia.

Bellkara to cruizer typu sloop, jednomasztowy, z bermudzkim ożaglowaniem, aluminiowym kadłubem - długim na 28 metry, szerokim na 7,5. Jego wartość szacuje się na kwotę 7 mln euro netto. 1/3 ceny pochłonęło samo omasztowanie. Potężny, wysoki (na 38 metrów) maszt wykonany został z włókna węglowego, dzięki czemu waży niedużo - 2,6 tony. Rozpięte żagle zajmują powierzchnię 450 m kw. Obsługiwane są automatycznie - systemem hydraulicznym zarządzanym przez komputer główny. Ich rozwinięcie zajmuje minutę czasu, zwijane są do bomu. Natomiast kabestany (kosz jednego to 40 tys. euro) przenoszą kilkutonowe obciążenia.

Na przestronnym, teakowym pokładzie znajdują się dwa stanowiska sterownicze z karbonowymi kołami. Stąd kontroluje się pracę całej łodzi, np. sterów strumieniowych, które znajdują się na dziobie i na rufie (umożliwiają sprawne manewry, przydatne zwłaszcza w porcie). Jednostka posiada ponadto wysuwany, 17-tonowy kil. Można go podnieść z głębokości 4,5 metrów na 2,3 - np. przed wpłynięciem łodzi w małe, płytkie zatoczki.

Wnętrze jachtu sprawia wrażenie przestronnego. Po zejściu pod pokład wchodzimy do otwartego salonu łączącego jadalnię (miejsc przy stole jest 8), część telewizyjną, biuro oraz kambuz. Ten ostatni został dobrze wyposażony: w ekspres do kawy, maszynę do lodu, zamrażarkę, chłodziarkę do napoi, lodówkę, zgniatarkę do śmieci, zmywarkę, szeroką kuchenkę z piekarnikiem na kołysce (kardanie) - dzięki niej garnki na płycie utrzymają stałą pozycję, niezależenie od faktycznego nachylenia jachtu.

Resztę pomieszczeń stanowią mesa, kabiny dla załogi oraz gościnne. Część armatora, znajdująca się na dziobie, jest najbardziej reprezentacyjna. Łazienka z oknem i wygodną kabiną prysznicową, osobna toaleta, duże łoże, garderoba oraz składana toaletka z podświetlanym lustrem - to tylko niektóre z jej udogodnień.

Na wyposażaniu jachtu znajdują się także 4,5-metrowy ponton (przechowywany jest w garażu) oraz sprężarka, służącą ładowaniu butli nurkowych. Ruchoma platforma ułatwia podpłynięcie do łodzi oraz umożliwia łatwe zejście do wody bezpośrednio z pokładu.

Bellkara stacjonuje obecnie w przystani jachtowej w Górkach Zachodnich, ale niebawem odpłynie ze swoim austriackim właścicielem i czteroosobową, na stałe zatrudnioną załogą w stronę Morza Śródziemnego, a potem Karaibów. Po ciepłych wodach pływać będzie pod maltańską banderą.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (58)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia