wiadomości - Aktualności

stat

92 tys. zł za dzieło Witkiewicza. Interesująca aukcja w Sopocie

Wyspiański, Matejko, Mehoffer, Sichulski - to zaledwie kilka nazwisk klasyków malarstwa polskiego, których prace można było wylicytować podczas Aukcji Prac Na Papierze (Sztuka dawna), zorganizowanej w minioną sobotę przez Sopocki Dom Aukcyjny. Najwyższą kwotę - 92 tys. zł, zaoferował nabywca "Portretu męskiego" Stanisława Ignacego Witkiewicza.



Aukcję Prac Na Papierze Sopocki Dom Aukcyjny zorganizował już po raz 14. W katalogu zebranych zostało 146 prac - rysunków, akwarel oraz grafik w atrakcyjnych cenach wywoławczych, w tym takich klasyków malarstwa polskiego, jak Wyspiański, Matejko, Mehoffer czy Sichulski.

Jako że oferta była niezwykle interesująca, chętnych do udziału w licytacji nie brakowało. Ci, którzy nie mogli stawić się osobiście, głosowali przez telefon bądź internet. Niejednokrotnie zdarzało się, że to właśnie pomiędzy graczami telefonicznymi toczyły się najbardziej emocjonujące rozgrywki. A było o co walczyć.

Za najwyższą kwotę - 92 tys. (przy cenie wywoławczej 70 tys.), sprzedano "Portret męski" Stanisława Ignacego Witkiewicza. Niezwykle zacięta walka toczyła się również o "Portret damy z dzieckiem" Anny Rajeckiej - polskiej malarki i miniaturzystki, stypendystki króla Stanisława Augusta Poniatowskiego - obraz sprzedano za 60 tys. zł (cena wywoławcza: 48 tys.). "Czterech Kozaków w pochodzie" Juliusza Kossaka wylicytowano na kwotę 44 tys. zł, "Szkic Walezy - do zabójstwa Wapowskiego" Jana Matejki 28 tys. zł (cena wywoławcza 6,5 tys.), a "Motyw ornamentalny" Stanisława Wyspiańskiego poszedł za cenę wywoławczą, ustaloną na 5,5 tys. zł.

Zobacz też: W Trójmieście sprzedano polski obraz za prawie milion złotych

Wiele emocji wzbudziła licytacja pracy zatytułowanej "Tańce góralskie" Zofii Stryjeńskiej - malarki, graficzki, ilustratorki, scenografki i projektantki tkanin - szczęśliwy nabywca zaoferował 56 tys. zł (cena wywoławcza 15 tys zł). A jest to obraz niezwykły, ponieważ wyszedł spod pędzli artystki, która w okresie międzywojennym w najbardziej oryginalny sposób przedstawiała folklor górali podhalańskich i wypracowała sobie przydomek "księżniczki malarstwa polskiego".

Informacje na temat wystaw organizowanych w Trójmieście znajdziesz w naszym kalendarzu imprez


Wśród najcenniejszych pozycji warto wymienić też "Studium portretowe - Pani Boczarowa" (46 tys. zł) i "Lirnika" (44 tys.) Teodora Axentowicza , "Jodły w śniegu (Pejzaż zimowy)" Władysława Skoczylasa (42 tys.), "Zimę" (29 tys.) i "Bystrą" (38 tys.) Juliana Fałata czy "Nimfę i satyra" Kazimierza Sichulskiego (38 tys.). Emocjonująca walka toczyła się również o szkice Józefa Mehoffera i obrazy Jeana Peske.

Podczas aukcji przedmioty licytowane były w kolejności podanej w katalogu, a licytacja odbywała się w systemie wiedeńskim (licytacja jedynie zadeklarowanych z góry obiektów), o czym powiadomiono uczestników przed rozpoczęciem aukcji. Mimo tego katalog wydawał się mocno przeładowany drobniejszymi pozycjami i choć aukcja prowadzona była bardzo sprawnie, to uczestnicy mogli poczuć się przytłoczeni ilością propozycji.

Opinie (25) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze artykuły

wydarzenia