wiadomości - Jachty

stat

Tesla-21. Łódź solarna z trójmiejskiej stoczni

System ładowania energii, w połączeniu z nowoczesnym silnikiem elektrycznym, pozwala na cichą i komfortową podróż z prędkością przelotową do 12 km/godz.
System ładowania energii, w połączeniu z nowoczesnym silnikiem elektrycznym, pozwala na cichą i komfortową podróż z prędkością przelotową do 12 km/godz. mat. prasowe

Trójmiejska stocznia Green Dream Boats na początku Nowego Roku zaprezentowała wieloosobową łódź solarną, której kilka sztuk już pływa po morzach, jeziorach i oceanach całego świata. Tesla-21 jest przyjazna środowisku i bezpieczna, a jej stylistyka jest taka sama, jak w luksusowych jachtach.



Dzięki napędowi na energię słoneczną, łódka ma zerową emisję hałasu i spalin, można zatem pływać nią w strefie ciszy. Jednostka jest modelem dedykowanym osobom, które lubią spędzać czas na wodzie, w towarzystwie rodziny i przyjaciół, czy też partnerów biznesowych. O pomyśle na Teslę-21, jej przeznaczeniu, kreowaniu i możliwościach rozmawialiśmy z Pawłem Jacheć, menadżerem projektu oraz Mirosławem Skwarkiem, współwłaścicielem Green Dream Boats.

Aleksandra Sobocińska: Skąd pomysł na stworzenie takiej łodzi? Czy inspirowaliście się podobną jednostką, stworzoną niegdyś przez naukowców z PG?

Paweł Jacheć: Pomysł powstał całkiem niezależnie od projektu naukowców z PG.

Mirosław Skwarek: Od dawna myśleliśmy o stworzeniu łodzi, która łączyłaby najnowsze zdobycze technologiczne oraz byłaby przyjazna dla środowiska. Miała to być łódź łatwa w obsłudze, którą może prowadzić właściwie każdy, bez specjalnych uprawnień. Łódź miała pływać praktycznie po wszystkich wodach, włącznie z tymi ze strefą ciszy w parkach narodowych czy rezerwatach przyrody. Dodatkowo bardzo zależało nam, żeby łódź nie była uzależniona tylko pojemnością baterii - stąd pomysł na łódź solarną.

Paweł Jacheć i Mirosław Skwarek.
Paweł Jacheć i Mirosław Skwarek. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Gdzie budujecie łódki?

Paweł Jacheć: Z powodu ogromnego zainteresowania naszymi łodziami, budujemy je teraz w dwóch lokalizacjach - w Rumi oraz w Gdańsku na terenie dawnej gdańskiej stoczni.

Kto zaprojektował Teslę?

Paweł Jacheć: Projekt wstępny Tesli stworzył kilka lat temu Bartosz Puchowski. Bartosz jest inżynierem, konstruktorem oraz wielkim pasjonatem nowych technologii. W zeszłym roku zdobył pierwsze miejsce na mistrzostwach świata w wyścigach łodzi solarnych (World Cup of Solar Powered Boats).

Mirosław Skwarek: Dzięki naszej współpracy i wielu godzinom spędzonych nad projektem powstała łódź, która łączy w sobie wszystkie najważniejsze atuty solarnej łodzi wyścigowej (lekkie nowoczesne materiały, specjalny kształt kadłuba, efektywne zarządzanie energią) oraz idealnej łodzi rekreacyjnej, czyli dużo przestrzeni, mnóstwo udogodnień oraz łatwość w prowadzeniu. Dodatkowo, każda Tesla-21 jest wyposażona w unikalny składany elektrycznie daszek, który nie tylko można całkowicie zamknąć i zabezpieczyć łódź w marinie czy podczas transportu, ale również możemy go obniżyć podczas pływania na dowolną wysokość - tak, aby bezproblemowo przepłynąć pod mniejszymi mostami. Bardzo cieszymy się, że mogliśmy wspólnie stworzyć nasz pierwszy zielony sen, "Green dream".

Na jakiej zasadzie działa Tesla-21?

Paweł Jacheć: Łódź posiada dwa źródła energii. Pierwszy to marynistyczne żelowe akumulatory o dużej wydajności oraz drugi - panele fotowoltaiczne, które mogą dostarczyć do 1000 wat energii. Dzięki tej energii napędzamy 2kW elektryczny silnik. W słoneczne dni, przy prędkości crusingowej 10km/h możemy pływać praktycznie bez ograniczeń.

Czy łódka pływa w pochmurne dni?

Mirosław Skwarek: Łódź nie tylko może pływać w pochmurne dni, ale również może pływać do 8 godzin po zmierzchu. Specjalnie dla klientów lubiących nocne wycieczki przygotowaliśmy specjalne LEDowe oświetlenie kokpitu, które nie dość, że przepięknie oświetla całą łódź, również nie pobiera dużo prądu.

Paweł Jacheć i Mirosław Skwarek.
Paweł Jacheć i Mirosław Skwarek. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Ile kosztuje Tesla 21 i jakie są możliwości jej personalizacji?

Paweł Jacheć: W pełni wyposażona łódź dostępna jest dla klientów w cenie około 150 tys. zł netto. Mówimy tutaj o łodzi wyposażonej w składany elektryczny daszek wraz z panelami fotowoltaicznymi, silnik, wygodną luksusową tapicerkę, przedni materac do opalania, dwie lodówki, monitor stanu baterii, czy też manetkę z wyświetlaczem, na którym widzimy aktualną prędkość, zużycie mocy oraz dystans, jaki możemy przepłynąć.

Mirosław Skwarek: Jeżeli chodzi o opcje dodatkowe, to każdy z naszych klientów może wybrać sobie kolor łodzi, teak na podłodze, radio czy większy silnik 4kW. Oprócz tego, proponujemy klientom dodatkowe kolorowe oświetlenie LED między kadłubami oraz wiele innych dodatków.

Dla kogo dedykowana jest Tesla?


Paweł Jacheć: Tesla-21 to model odpowiedni dla każdego, kto pragnie cieszyć się czasem przyjemnie spędzonym na wodzie, w miłym towarzystwie rodziny i przyjaciół, czy też w ramach spotkań biznesowych. Wśród naszych klientów mamy zarówno firmy czarterowe, jak i prywatnych, indywidualnych klientów. Przygotowujemy również wersję dla wędkarzy chcących pływać po akwenach, na których nie można używać silników spalinowych.

Czy to prawda, że Tesla ma być dostępna również dla turystów odwiedzających Gdańsk? Na
jakich zasadach będzie można ją wynająć?


Mirosław Skwarek: Tak, jak najbardziej. Kilka naszych łodzi będzie dostępnych w Gdańsku na Motławie, w okolicach zatoki Puckiej oraz Chałup. Jeden z naszych klientów również planuje używanie łodzi we Wrocławiu i Krakowie. Jesteśmy bardzo dumni, że w Polsce tak wiele osób dostrzega potencjał, jaki mają nasze łodzie - zarówno jako łodzie czarterowe jak i do użytku prywatnego.

Co więcej, nasz klient z Gdańska planuje wypożyczać łodzie wraz ze skipperem (kierowcą) już od 150 zł za godzinę. Grupa 8-osobowa będzie mogła wynająć łódź za niecałe 20 zł od osoby, myślę, że wiele osób skorzysta z takiej możliwości. Pozwoli to większej liczbie turystów oraz mieszkańcom zobaczyć piękny Gdańsk od strony wody i to w kameralnym gronie.


Słyszałam, że zainteresowanie jednostką przekracza granice Polski. Gdzie możemy spotkać Teslę-21?

Paweł Jacheć: Już w tym sezonie wiosenno-letnim będzie można zobaczyć nasze łodzie w Szwajcarii, Niemczech, Austrii, Holandii, Chorwacji a nawet Czarnogórze czy też tak egzotycznym Dubaju.

Czy Tesla to jedyny model Green Dream Boats, czy może planujecie nowe projekty?

Paweł Jacheć: Cały czas myślimy o nowych modelach łodzi zarówno jedno- jak i wielokadłubowych. Już w tej chwili intensywnie pracujemy nad projektem 14-metrowym oraz nad Teslą-22 sport czy też Teslą-32, większą siostrą Tesli-21.

Kto de facto tworzy firmę Green Dream Boats? Ilu ludzi zatrudniacie?

Mirosław Skwarek: Firmę Green Dream Boats tworzą pasjonaci ekologicznych rozwiązań, nowoczesnych technologii, a przede wszystkim wielcy miłośnicy jachtów i przebywania na wodzie. Mamy to szczęście, że w Trójmieście możemy czerpać z doświadczenia i wiedzy w zakresie inżynierii, projektowania oraz energii odnawialnych. Bardzo nas cieszy, że obecnie przy naszych projektach ma zatrudnienie kilkadziesiąt osób.

Łodzią solarną po Motławie

mat. archiwalne trojmiasto.pl

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 73)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły