wiadomości - Kulinaria & Wino

stat

Sommelier radzi: kieliszek ma znaczenie

Kieliszek powinien być adekwatny do okazji oraz podawanego trunku. Niedopuszczalne jest podawanie w restauracjach szlachetnych, drogich trunków w zwykłym szkle bankietowym. Z drugiej strony serwowanie win stołowych, czyli mało aromatycznych, w kryształowym kielichu wydaje się całkiem bezsensowne.
Kieliszek powinien być adekwatny do okazji oraz podawanego trunku. Niedopuszczalne jest podawanie w restauracjach szlachetnych, drogich trunków w zwykłym szkle bankietowym. Z drugiej strony serwowanie win stołowych, czyli mało aromatycznych, w kryształowym kielichu wydaje się całkiem bezsensowne. Fotolia/Maksim Shebeko

Mówi się, że "nie szata zdobi człowieka", ale zdecydowanie kieliszek zdobi wino. Kształt, wielkość, waga, sposób wykonania oraz czystość szkła wpływają w znacznym stopniu na przyjemność delektowania się trunkiem. W kolejnym tekście z cyklu "Sommelier radzi" przyglądamy się rodzajom kieliszków do wina. Dwa tygodnie temu Dawid Sojka rozliczył się z mitem "droższe wino to lepsze wino", a w następnym odcinku udowodni, że dwutlenek siarki wcale nie jest taki straszny...



Czy zwracasz uwagę, w jakim kieliszku pijesz wino?

staram się zawsze dobierać je zgodnie z gatunkiem wina

26%

tylko wtedy, gdy piję drogie wino, te tańsze piję w zwykłych kieliszkach

6%

bez przesady, jak kieliszek nie pasuje do wina, to nie robię afery

32%

nigdy nie zwracałe(a)m na to uwagi, ale zacznę

5%

nie, wino mi smakuje bez względu na rodzaj kieliszka

13%

te kieliszki to jakaś fanaberia...

18%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 265
W dawnych czasach wino pito z glinianych lub drewnianych naczyń, ze zwierzęcych kości czy metalowych kubków, aż do średniowiecza, kiedy to rozwinęła się sztuka szklarska. Prym wiodła Wenecja do XVII wieku, gdy Czesi wymyślili produkt nazywany kryształem Bohemii. Obecnie na rynku mamy dostęp do różnorodnych produktów: bezbarwnych, cienkich, grubych, matowych, kolorowych, tłoczonych, pozłacanych oraz malowanych.

Cechą dobrego kieliszka jest skrócenie dystansu między winem a konsumentem. Powinien być bezbarwny, cienki, bez wzorów i napisów, stosunkowo duży i zwężony ku górze, co sprzyja rozwinięciu bukietu i zamknięciu go w górnej części kieliszka. Producenci szkła wytwarzają coraz więcej produktów bardzo często dzieląc je nie tylko na gatunki czy style wina, ale też na szczepy. To jednak nie znaczy, że trzeba kupować inny kieliszek do każdego wina - po pierwsze łatwo wtedy o bankructwo, a po drugie może zabraknąć nam miejsca na przechowywanie wszystkich naczyń.

Dobór kieliszka powinien być adekwatny do charakteru okazji oraz podawanego trunku. Z pewnością niedopuszczalne jest podawanie w restauracjach szlachetnych, drogich trunków w zwykłym szkle bankietowym. Z drugiej strony serwowanie win stołowych, czyli mało aromatycznych, w kryształowym kielichu wydaje się całkiem bezsensowne. Najgorszą jednak praktyką, dość często spotykaną, jest podawanie wina w kieliszku wypełnionym po brzeg.

I tu pojawia się pytanie do restauratorów: co klient ma zrobić z tym trunkiem? Proponuję zaprosić wtedy kelnera - niech spróbuje zamieszać wino tak, aby je napowietrzyć i nie rozlał ani kropli. Zabawa dla miłośników wina kończy się w chwili otrzymania tak napełnionego kieliszka.
Dobór kieliszka powinien być adekwatny do charakteru okazji oraz podawanego trunku


Proponuję zaopatrzyć się w trzy rodzaje kieliszków: uniwersalny do win białych, uniwersalny do win czerwonych oraz tzw. flet do win musujących. Wszystkie powinny być stosunkowo pojemne, aby umożliwiło nam to spokojne mieszanie wina. Kupując po sześć sztuk mamy do czynienia już z osiemnastoma produktami, co i tak jest dużą liczbą. Jednakże jeżeli jesteśmy miłośnikami wina i nie organizujemy dużych spotkań, producenci takich marek jak Riedel, Rosenthal, Bohemia czy nasze rodzime Krosno oferują po dwa kieliszki dla różnych wariantów.

Każdy z tych producentów (z wyjątkiem Krosna) przygotował dla nas minimum dwa rodzaje szkła: kryształ, który jest lekki, cienki, idealny, oraz szklany, czyli produkt zdecydowanie cięższy i grubszy, ale i dużo tańszy. I choć osobiście jestem miłośnikiem Riedla w wersji Vinum Extreme, gdzie kieliszek swoją wielkością i estetyką wzbogaca każde wino, to jednak decydując się na zakup szkła zdecydowanie wybrałbym produkty polskiego Krosna w wersji Sensei. Kieliszki te stworzone są ze stosunkowo cienkiej warstwy, ciężar nie przytłacza, a w kwocie 40 zł możemy zostać posiadaczami 6 kieliszków wielkości Riedla Vinum Extreme, za którego zapłacić musimy sześć razy więcej.
Proponuję zaopatrzyć się w trzy rodzaje kieliszków: uniwersalny do win białych, uniwersalny do win czerwonych oraz tzw. flet do win musujących


Ta cała zabawa ma oczywiście sens tylko pod pewnym warunkiem: gdy wino, jego historia, każda butelka nas intrygują, stawiają pytania, na które chcemy szukać odpowiedzi i jest ono pierwszoplanowym uczestnikiem wydarzenia. Jednakże jeśli trunek ten stanowi tylko dodatek do spotkania, bądź jest lekarstwem na wieczorny czas, to nawet picie ze zwykłej szklanki będzie dobrym rozwiązaniem.

Odrobina teorii

Kieliszek do różowego wina lub frizzante powinien być zdecydowanie wyższy niż kieliszek do wina białego, dzięki czemu aromaty są ostrzejsze, a bąbelki bardziej wyraziste.

Kieliszek do porto lub słodkiego wina czerwonego powinien być stosunkowo niski, z dość wypukłą dolną częścią. Dzięki temu możemy zrozumieć pełnię smaku mocnego wina likierowego.

Kieliszek do wina musującego to wąski i wysoki flet, dzięki czemu zapobiega zbyt szybkiemu utlenianiu. Popularne kieliszki płaskie, używane jeszcze w poprzednim ustroju, powodują bardzo szybką utratę dwutlenku węgla i aromatów.

Kieliszek do champagne NV lub rocznikowego powinien być również w kształcie kieliszka typu flet, jak do win musujących, z jednym wyjątkiem - jego dolna część powinna być lekko wypukła, co pozwoli rozłożyć aromaty i bardziej cieszyć się trunkiem.

Kieliszek do wytrawnego rieslinga powinien bardziej zmierzać w kierunku szkła do win musujących niż tradycyjnych win białych. Dość smukła budowa i koncentracja aromatów w wąskim nosie pozwoli łatwiej dostrzec czasami dość lotne aromaty.

Kieliszek do sauvignon blanc jest również bardzo uniwersalny, nazywany często degustacyjnym. Jego idealny kształt: szeroki u dołu i zwężony ku górze, pozwoli rozwinąć aromaty i skumulować je w górnej części kieliszka.

Kieliszek do chablis lub innych chardonnay
powinien być trochę niższy od degustacyjnego i mniej wypukły, dzięki czemu pozwala rozprzestrzenić dosyć dużą ilość aromatów w tego typie trunku.

Kieliszek do pinot noir powinien przypominać bombkę, ponieważ trunkom tego typu sprzyja powietrze, a wielkość czaszy pozwala na ulotnienie się kwasów w młodych pinot noir, szczególnie z rejonu Loary.

Kieliszek do burgunda czy nebbiolo również przypomina bombkę, jednak nieco bardziej spłaszczonego tulipana. Dzięki temu agresywne garbniki i aromaty mogą rozłożyć się na stosunkowo dużej powierzchni i skumulować w nosie.

Kieliszek do primitivo, zinfandela czy podstawowego chianti
powinien być trochę bardziej otwarty, dzięki czemu powietrze pozwoli otworzyć stosunkowo słabsze aromatycznie trunki.

Kieliszek do cabernet sauvignon, bordeaux oraz ciężkich toskanów zwany jest również uniwersalnym kieliszkiem do win czerwonych. Dzięki swojej sylwetce potrafi sprostać niejednemu trunkowi oraz odpowiednio zharmonizować bukiet wina.

Kieliszek do syrah z Doliny Rodanu lub amarone to lekko spłaszczony tulipan. Dzięki swojemu kształtowi pozwala zbalansować dosyć strukturalne wino ze słodyczą, dając lepsze wrażenie niż w zwykłym kieliszku.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 42)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły