wiadomości - Design

stat

Hygge kontra Lagom, czyli skandynawskie koncepcje we wnętrzach

Fotel Muno - cena od 1773 zł
Fotel Muno - cena od 1773 zł mat. prasowe Lumann

Hygge oznacza relaks, błogość i celebrowanie chwili. Ten trend przeniósł się również do wnętrz. W myśl duńskiej koncepcji, mieszkania i domy mają być przytulne i przepełnione ciepłą atmosferą. Ostatnimi czasy pojawiła się także szwedzka alternatywa - lagom. Kluczową kwestią w tym przypadku jest zachowanie równowagi i precyzyjne wyważenie elementów wyposażenia wnętrz.



Jak oceniasz skandynawskie koncepcje we wnętrzach?

podobają mi się, chociaż są trudne do odróżnienia

21%

zachwycam się zarówno lagom, jak i hygge

17%

wybieram hygge

11%

wolę lagom

7%

nie jestem do końca przekonany(a)

7%

nie zważam na tendencje, mam swój własny styl

37%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 318
Hygge odnosi się do odczuwania szczęścia i jest zjawiskiem, które w ostatnich miesiącach zawładnęło światem. Praktykowanie szczęścia polega na kreowaniu przyjemnego i przytulnego otoczenia, które wpływa na samopoczucie i wyzwalanie endorfin.

Nauka o osiąganiu szczęścia płynąca ze Skandynawii jest czymś, o czym tak naprawdę już dawno wiedzieliśmy.

- Trendy stają się coraz bardziej popularne w Polsce, gdyż ludzie spędzają coraz więcej czasu w zaciszu domowym - zauważa Anna BudnikBudnik Atelier.
Ciepło i domowe zacisze, piękne otoczenie, poczucie bezpieczeństwa czy przebywanie wśród bliskich wzbogaca nasze życie o przyjemne doznania.

- Skandynawowie przypominają nam jednak, jak je stosować. Dzięki ich wskazówkom okazuje się, że dobre życie jest w zasięgu ręki. Stąd wynika ogromna popularność tych dwóch haseł - stwierdza Anna ŁukawskaLumann.
Praktykując hygge warto zdawać sobie sprawę, co daje nam szczęście i dążyć do nieustannego utrzymywania tego stanu. Nic więc dziwnego, że jednym z głównych aspektów hygge są wnętrza.

- W ostatnim okresie filozofia hygge opanowała sektor wnętrzarski. Kolekcja duńskiej marki Bolia.com została całkowicie podporządkowana tej filozofii. Fotele i sofy w przyjaznych, jasnych obiciach, oświetlenie dające naturalne, lekko stłumione światło czy akcesoria mają sprawić, że poczujemy się w naszym domu przyjemnie. W sesjach zdjęciowych promujących kolekcję dominuje naturalne otoczenie, pełne zieleni - mówi Karolina RywelskaTila.pl.
Przestrzeń zgodna z hygge powinna być przepełniona pięknymi przedmiotami, które nawiązują do natury. Pomocne w tym okażą się drewniane podłogi, jasna i stonowana kolorystyka czy światło. Jedną z fundamentalnych kwestii hygge jest bowiem odpowiednie oświetlenie. Duńczycy traktują ten aspekt niezmiernie poważnie. Najważniejszą rolę pełni główne oświetlenie, które musi odznaczać się funkcjonalnością. Ciekawe dopełnienie i klucz do osiągnięcia pełnej harmonii i przyjemności zapewnia oświetlenie dekoracyjne. W tej sytuacji najlepiej odnajdą się lampy emanujące przytłumione, ciepłe światło. Nieodłącznym elementem hygge są świece.

Nie bez znaczenia pozostaje także wyposażenie. Szczególnie istotne są meble wypoczynkowe czy wygodne fotele.

Projektanci z Grynasz Studio stworzyli dla Marbet Style fotel Muno, który dzięki przemyślanej konstrukcji pozwala oderwać się od otaczającej rzeczywistości, zaznać relaksu i zagłębić się w lekturę.

- Duński Woud natomiast stawia na oświetlenie inspirowane kształtem kamienia. Niemiecka marka Zeitraum, czerpiąc z Hygge, tworzy meble z naturalnych, wyselekcjonowanych gatunków drewna. Meble mają sprawić, że staniemy się częścią natury - dodaje Karolina Rywelska.

Całości dopełniają miękkie i ciepłe tkaniny, które nie zdominują wnętrza. Okna dekoruje się głównie zwiewnymi i delikatnymi materiałami.

- Koce i pledy, podobnie jak pościele, zapewniają nam ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Wybierając tekstylia warto zwrócić uwagę na ich skład - te wykonane w 100 proc. z naturalnych materiałów - wełny lub bawełny - będą szczególnie przyjemne dla naszej skóry i zapewnią komfort. Ciepły napój spożywany w takim otoczeniu ukoi i zrelaksuje nas po intensywnym dniu - dodaje Anna Łukawska.
Hygge kontra lagom

Pojęcie lagom pochodzi ze Szwecji i oznacza idealną ilość.
Odnosi się do szwedzkiego powiedzenia "lagom är bäst", które tłumaczy się jako "w sam raz". O ile w przypadku hygge szczęście opiera się na docenianiu najpiękniejszych chwil, o tyle w przypadku lagom mamy do czynienia z wytyczaniem życiowej równowagi. Niczego nie powinno być ani za dużo, ani za mało. W tym trendzie bardziej istotne jest też postrzeganie finalnego celu niż subiektywnego odbioru danej chwili.

Chcąc postępować w zgodzie z lagom, powinniśmy znaleźć złoty środek i granicę wydzielającą przyjemności i obowiązki. Hygge jest pewnego rodzaju nawoływaniem do lenistwa, podczas gdy lagom podkreśla również istotę sportu i wysiłku.

Lagom pasuje do opisu różnych aspektów życia i, podobnie jak hygge, wkracza również do wnętrz. Ta koncepcja opiera się na nieustannym poszukiwaniu równowagi i harmonii, także w domowym zaciszu. Wnętrza lagom mogą być przytulne, ale nigdy nie będą przeładowane tkaninami. Pojawia się też umiłowanie surowych materiałów, takich jak beton z drewnem czy akcentami florystycznymi.

Zarówno hygge, jak i lagom świetnie wyznaczą trendy w najbliższym czasie. Szwedzkie założenie ma bowiem wiele wspólnego z modą na ekologię i nawiązuje do tegorocznego koloru Pantone - Greenery. Hygge stanowi natomiast świetnie uzupełnienie, gdyż opiera się na kulcie dekoracyjności. Tworzenie przytulnych wnętrz, niezależnie od panujących trendów, zawsze znajdzie swoich zwolenników.

Czytaj także: Orzeźwiająca zieleń kolorem roku 2017


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (48)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia