wiadomości - Aktualności

stat

Drugi dzień pokazów za nami. Sopot Art & Fashion Week 2014

Finał pokazu Małgorzaty Wasik i Aliny Filimoniuk.
Finał pokazu Małgorzaty Wasik i Aliny Filimoniuk. fot. Agnieszka Potocka/ Trojmiasto.pl

Drugi dzień pokazów należał do młodych projektantów. Okolice sopockiego molo przyciągnęły wielu ciekawie prezentujących się ludzi z branży mody, fanów młodych projektantów, dziennikarzy a także turystów. Piątkowe pokazy rozpoczęły się o godzinie 15, każdy z nich miał zaczynać się o pełnej godzinie i trwać około kwadransa. O dziwo, tegoroczne założenia harmonogramu udało się zrealizować z zaledwie kilkominutowym opóźnieniem.



-Zapraszam państwa w wyjątkową podróż i prawdziwą ucztę dla oczu, przed nami siedem pokazów młodych i zdolnych projektantów. Zapraszam wszystkich do zajmowana miejsc, jak najbliżej wybiegu- powitała zgromadzonych prowadząca imprezę Elżbieta Wycech.

Yan Novac zaprezentował wszystkie odcienie bieli. Jego kolekcja z pewnością należała do najbardziej eterycznych. Obszerne spódnice w odcieniach kości słoniowej składały się z wielu tiulowych warstw. Towarzyszyły im ażurowe topy i ciekawe nakrycia głowy. Nie zabrakło propozycji na wieczór - miejsce małej czarnej zajęła maksi biała z transparentnymi wstawkami.

Następnie oglądaliśmy projekty Katarzyny Kmiecik, którym towarzyszyła biżuteria Anny Rutkowskiej. W prezentowanej kolekcji zaskoczyły zwłaszcza obszerne spódnice o ciekawej, pikowanej fakturze. Nie zabrakło sukienek maksi, a odważna kolorystyka, dobrze współgrała z nowoczesną formą projektów. Cechą charakterystyczną całej kolekcji był powracający w projektach motyw róży.
Marka Pudu w jesienno-zimowej odsłonie.
Marka Pudu w jesienno-zimowej odsłonie. fot. Agnieszka Potocka/ Trojmiasto.pl


Kobieco, modernistycznie i z pazurem, tak można podsumować kolekcję Patrycji Kowalczyk z Fabryki Sukienek. Uzupełnieniem pokazu była biżuteria Karoliny Matei. Dynamiczny pokaz, dzięki świetnie dobranej muzyce był prawdziwym zastrzykiem energii. Zgromadzeni goście z dużym zainteresowaniem śledzili to, co działo się na wybiegu.

Nie zabrakło szarej dzianiny, która występuje w każdej kolekcji młodego, polskiego projektanta. Tym razem w odświeżonej odsłonie, pod postacią asymetrycznej spódnicy z krótkim przodem i długim tyłem. Zestawienie jej z krótką, skórzaną bluzką szczególnie przypadło do gustu publiczności podobnie, jak pozostałe stylizacje, nawiązujące do stylu militarnego. Mocnym akcentem zaprezentowanej kolekcji był miękki, obszerny płaszcz o kopertowym kroju z dużym, niemal mnisim kapturem. Połączenie dużej, czarno-białej kraty z szarą podszewką, to świetna propozycja na pierwsze jesienne dni. Projektantka niewątpliwie postawiła na wygodę i funkcjonalność. W kolekcji dominowały pudełkowe fasony bluzek oraz obszerne spódnice, które świetnie sprawdzą się w codziennych stylizacjach. Wszystkie propozycje były utrzymane w odcieniach czerni, bieli i szarości, przełamane pudrowym różem.

- Przed nami pokaz kolekcji marki Emwu Design przygotowany przez Małgorzatę Wasik i Alinę Filimoniuk. Obie panie połączyło nowe spojrzenie na modę i inspiracje hiszpańską kulturą- zapowiadała Elżbieta Wycech.
Odważna koronka i futurystyczny makijaż. Pokaz Emwu design.
Odważna koronka i futurystyczny makijaż. Pokaz Emwu design. fot. Agnieszka Potocka/ Trojmiasto.pl


Projektantka wyraźnie nie boi się łączyć architektonicznych, niemal rzeźbionych sylwetek z delikatnymi materiałami i pastelowymi kolorami. Usztywniane, futurystyczne ramiona bluzek i żakietów, łagodził kwiatowy wzór i delikatne kolory. Wariacje na temat krynolin odnaleźliśmy na stelażach spódnic i baskinek. Projektantka odważnie łączy ciężkie żakardowe materiały z lekkim tiulem. Na uwagę zasługują też charakterystyczne plisowania na wielu sylwetkach oraz bardzo spójna kolorystyka całej kolekcji, utrzymana w gamie srebra, szarości, bieli i złota. Największy entuzjazm zgromadzonych gości wywołała ostatnia z zaprezentowanych kreacji- metaliczna, złota spódnica o długości do połowy łydki, połączona z transparentną, kremową bluzką z misternej koronki. Etola z brązowych piór zestawiona z białą, dopasowaną sukienką była interesującym akcentem, nawiązującym do jesiennych trendów. Wszystkim kreacjom towarzyszył efektowny, nowoczesny makijaż oczu ze złotych i srebrnych płatków oraz klasyczne fryzury.

- W kolejną podróż zabierze nas Joanna Weyna i marka Pudu. Kolekcja jesień/zima to fasony będące indywidualną interpretacją klasyki, łączenia tkanin lekkich z ciepłymi wełnami. Wszystkim projektom towarzyszy biżuteria Bożeny Kamińskiej wykonana z brazylijskich kryształów górskich i labradorytów- powiedziała Elżbieta Wycech.

Marka Pudu zaprezentowała zmysłowe stylizacje na wieczorne wyjścia. Proste kroje i geometryczne cięcia mięsistych, miękko układających się materiałów to najmocniejszy punkt kolekcji. Projektantka, która ewidentnie nawiązuje do klasyki nie boi się nowoczesnych rozwiązań - falbany i rozcięcia pojawiają się w zaskakujących konfiguracjach. Wszystkie propozycje były utrzymane w stonowanej, eleganckiej kolorystyce: czerni, szarości i majestatycznego granatu. Dominantą kolekcji były dzianinowe sukienki długości maksi, które pięknie otulały sylwetki modelek. Kimonowe rękawy oraz te z porozcinanego tiulu, stanowiły ciekawe urozmaicenie prostego kroju. Okazała biżuteria była doskonałym uzupełnieniem ascetycznej formy sylwetek.
Pokaz marki Bouduar cieszył się dużym zainteresowaniem.
Pokaz marki Bouduar cieszył się dużym zainteresowaniem. fot. Agnieszka Potocka/ Trojmiasto.pl


Największym zainteresowaniem publiczności cieszył się pokaz bielizny marki Bouduar. Projektom Łukasza Budzisza towarzyszyła biżuteria Natalii Gozdowskiej. Kolekcja zatytułowana "Sen nocy letniej" obfitowała w odważne zestawienia kolorystyczne. Połączenie fuksji, kwiatowych wzorów i zieleni, było dużym zaskoczeniem dla tych, którzy widzieli już projekty Łukasza Budzisza, utrzymane zazwyczaj w czarno- białej tonacji. Wyjątkowo, zaprezentowano propozycje dla panów. Naszą uwagę przykuła zwłaszcza granatowa koszula w róże, wykończona białą siatką i turkusową lamówką.

Finałowy pokaz należał do Adrianne Kortvely, która zaprezentowała klasyczne, formalne stylizacje. Gama czerni, złota i beżu z wyraźnym połyskiem może okazać się ciekawą propozycją na wieczorne wyjścia.

Wydaje się, że organizatorzy nauczeni doświadczeniem poprzedniej edycji zrobili wiele, by ta tegoroczna, została zapamiętana na długo. Wydłużenie całej imprezy do niemal trzech tygodni, promocja aktywności sportowych, młodych artystów, seminaria i konsultacje z ekspertami rynku mody oraz szkół projektowania ubioru, wieczorne koncerty na plaży, wszystko to sprawia, że choć trudno nazwać całe wydarzenie świętem mody, to niewątpliwie stało się ono atrakcją turystyczną dla odwiedzających nadmorski kurort. Jak się okazuje, wielowymiarowa formuła całego wydarzenia nie przypadła do gustu wszystkim uczestnikom.
Finałowe propozycje od Adrianne Kortvely.
Finałowe propozycje od Adrianne Kortvely. fot. Agnieszka Potocka/ Trojmiasto.pl


- Właściwie nie wiadomo co autorzy mieli na myśli, to ma być fashion week, czy promocja sieci siłowni? To nie Berlin ani Paryż, wiadomo, ale do Łodzi też daleko. Pod względem organizacyjnym jest jednak dużo lepiej niż w ubiegłym roku- mówi pani Anna, która na pokazy młodych projektantów przyjechała z Gdyni.

Stosunkowo niewielka przestrzeń przeznaczona dla widzów spowodowała, że dla wielu gości brakowało miejsc przy wybiegu, zwłaszcza w godzinach wieczornych, gdy przybywało coraz więcej zainteresowanych. Sama idea organizacji wybiegu na plaży, nie spotkała się z entuzjazmem wielu elegancko ubranych pań, które na imprezę przybyły w szpilkach. Wśród zgromadzonych gości przeważała opinia, że w tegorocznej edycji brakuje większej ilości znanych nazwisk.

W sobotę od godziny 16 swoje kolekcje będą prezentować: ZEE, Gosia Strojek, L'Emi Atelier, UFUFU, Michał Starost i AMBERMODA oraz Grupa LASEM.

Wszyscy ci, którzy uważnie śledzą rynek mody w Polsce, bez trudu odnajdą punkty spójne Sopot Art & Fashion Week z tygodniem mody, organizowanym w Łodzi czy Poznaniu. Koncepcja połączenia znanych nazwisk i dobrze zapowiadających się debiutantów z oprawą artystyczną w postaci wernisaży jest cechą charakterystyczną dla wszystkich tych wydarzeń.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze artykuły

wydarzenia